wtorek, 3 czerwca 2014

Ulubieńcy maja

Hejka !
Zaczął się już czerwiec, więc czas na małe podsumowanie kosmetyczne maja! Produktów jest dosłownie kilka, gdyż nie zmieniam znacząco swojej pielęgnacji, a mocny makijaż noszę  przy okazji różnych wyjść. Co ważne, produkty które pojawiały się we wcześniejszych ulubieńcach nadal używam, lecz uważam, iż wspominanie o nich co miesiąc nie ma większego sensu, za to warto wspomnieć o nowych odkryciach :D
***
  1. Krem do twarzy i ciała YVES ROCHER Pure Calmille

Uwielbiam ten krem, przynosi ukojenie mojej skórze dogłębnie nawilża! Sprawdza się zarówno do twarzy jak i ciała, jednak ja używam go tylko do twarzy. Doskonały dla osób z cerą suchą lub skłonną do przesuszeń. Ma delikatny zapach rumianku :) Dokładna recenzja TU

2. Lakier paznokci RIMMEL 60 seconds nr 200 Princess Pink


Nie spodziewałam się, że polubię takie lekkie kolory ;p Skusiłam się na ten kolor podczas promocji w Rossmannie. Zakochałam się *.* Ciężko mi go opisać, ale wygląda jakbyśmy niby nic nie miały na paznokciach, ale jednak coś tak. Co więcej jest w miarę wytrzymały - 5 dni. Ponadto gdy już zaczyna się ścierać nie jest to tak bardzo widoczne, jak przy mocnych kolorach! Link do krótkiej prezentacji lakieru TU

3. Szminka WIBO Eliksir nr 7

Prawie codziennie miałam tę szminkę na ustach! Kolor letni, dziewczęcy :) Nie wysusza ust, ma wręcz formułę nawilżającą bym powiedziała. Wytrzymuje 2 godziny na ustach, dość długo jak na cenę 9 zł!!! Ściera się równomiernie. Jedyny minus to bardzo tandetne opakowanie, no ale można je wybaczyć za tak fajny produkt. Wkrótce szczegółowa recenzja ;)

4. Korektor MAYBELLINE Affinitone nr 01 Nude Beige

Korektor nie wysusza skóry pod oczami, zakrywa cienie, utrzymuje się prawie większość dnia. Dla mnie odpowiedni. Radzi sobie również z zaczerwieniami na skórze czy z małymi pryszczami :) Aplikator jest też fajny, dużo lepszy niż taki w pędzelku, jak proponuje wiele firm. Cena regularna to ponad 20 zł, ale mi udało się go kupić za niecałe 15 na promo w Rossmannie ;p
***
To wszyscy moi ulubieńcy! Tylko czwórka, ale za to jaka ;) Produkty do pielęgnacji są u mnie raczej stałe. Jeśli chodzi o kosmetyki do makijażu, to nie mam ich za dużo, mój dzienny make up jest raczej minimalistyczny i bezmienny. Przy okazji chrapki w drogerii kupuje nowości i jak mnie zachwycą stają się ulubieńcami :)

Ala xo