wtorek, 9 grudnia 2014

Co znalazłam w bucie, czyli mini mikołajkowy HAUL

Witam Was cieplutko!
Przepraszam, że wpis pojawia się dopiero dziś, lecz z powodów osobistych nie byłam w stanie wstawić go wczoraj. Oczywiście 3 posty w tym tygodniu się ukażą, ale z jednodniowym opóźnieniem. :)
Dziś szybko chcę, Wam pokazać kilka drobiazgów jakie podarował  mi mały Mikołaj! Nawet dwie rzeczy mogę wykreślić z mojej świątecznej wishlisty klik!
***
Ciepły, luźnawy, z ślicznymi warkoczami, szary sweter *.*
Bardzo ładnie leży, na pewno pojawi się z nim jakaś stylizacja. Niestety nie pochodzi on z żadnego konkretnego sklepu, więc Wam nie podam.
***
Nowy case! Jego kolor jest obłędny, wymarzony :D Idealnie pasuje do telefonu, poręczny! Nie ma problemu  jeśli chcemy podłączyć ładowarkę czy słuchawki. Na bokach jest zrobiony z dobro jakościowo gumy, natomiast tył jest z plastiku.
***
Pomadka z peelingiem SYLVECO! Tu mnie moja mama zaskoczyła! Trafiła w 10! Bo ostatnio miałam problem z moimi ustami mimo, że jestem maniaczką nawilżania ich. Pachnie miodem i ma lekko słodkawy zapach! Testuję, dam znać jak się sprawuje :)
***
Oczywiście mały akcent słodkości :D
***
W weekend razem z mamą piekłyśmy pierniczki i oprócz 2 wielkich puszek ludzików zrobiłyśmy takie oto choinki, czy nie są przesłodkie? <3


A Wy już upiekłyście pierniczki ; p ?
***
Do następnej notki :D

Ala xx