środa, 20 kwietnia 2016

Zamówienie z wholesalebuying.com BLUZY | Pierwsze wrażenia



Witam!
Przepraszam, za nieobecność na blogu... Jeśli śledzicie mojego Facebooka (klik) lub Snapchata (limonade_alice) to wiecie, że ostatni weekend był bardzo intensywny! Miałam do załatwienia trochę spraw w siebie w mieście, koncert Małpy, w niedzielę żużel ---> Get Well Toruń wygrało z Falubaz Zielona  Góra 51-39 <3 !!!!! Do Poznania wracałam dopiero w poniedziałek i nie miałam totalnie głowy, żeby usiąść w weekend do pisania, zwłaszcza, że musiałam odetchnąć po mega intensywnym tygodniu nauki! Ale wracam i na nowo powrót to regularnego pojawiania się wpisów!

Jakiś czas temu na Fb i Snapie dałam Wam znać, że przyszło do mnie zamówienie z wholesalebuying.com! Zamówiłam 2 bluzy - czarną z motywem kotka i bordową z napisem 'Born in 90's'. Na dole widzicie jak prezentowały się na stronie, pod spodem znajdują się linki również.  Zamówienie złożyłam 21 marca, a paczki czekały na mnie do odebrania na poczcie 8 kwietnia.  Obie bluzy byly zapakowane w foliowe torebki, miały przyczepione metki.


                              <klik>                                                 <klik>


Po otwarciu paczki, nie poczułam mocnego zapachu chińskiego sklepu, moje całkowicie pierwsze wrażenie było, że chyba przesadziłam z rozmiarem ehh! Więc przejdę do omawiania bluz i najpierw przejdziemy do tej z której bardziej jestem zadowolona


Obie bluzy zamówiłam w rozmiarze XL, gdyż normalnie noszę M, jeśli chodzi o bluzy, ale spojrzałam na wymiary. Lubię kiedy bluza wkładana, jest lekko luźniejsza, niedopasowana i porównując tabele wymiarów z tabelą na stronie Lucky Dice skąd pochodzi moja ulubiona bluza (męskie S) stwierdziłam, że lepsze będzie XL - wg wymiarów te był i tak mniejsze. Bluza nie jest za duża, ale mogłaby być lekko mniejsza. Więc tu popularna zasada 'o 1 rozmiar większy' się sprawdza! Bluza nie śmierdzi, jest miła w dotyku, ściągacze są elastyczne, całkiem fajnie leży. Myślałam, że kolor okaże się lekko ciemniejszy. Co do nadruku - jest to typowa naklejka, ale wydaje się być w miarę solidna i po pierwszych praniach nie powinny się pojawić, jak ja to nazywam ''rozstępy''. Bluza jest milusia i cieplutka, mam nadzieję, że po praniu taka zostanie! W dodatku napis wygrywa!





Tutaj już tak kolorowo nie jest... Również rozmiar XL, jednak tutaj widać że bluza jest za duża, ale myślę, że coś wykombinuję i wymyślę sobie z nią jakąś stylizację. Ubrana do jeansów przypomina tunikę. Niestety materiał w dotyku jest cienki oraz lekko sztuczny i dało się wyczuć chiński smrodek.. NAdruk podobnie jak u pierwszej bluzy jest ok i myślę, że po praniu przetrwa. Szkoda, że ta bluza to lekki niewypał.. Materiał jest wiotki, nie rozciąga się, ściągacze, zarówna przy nadgarstkach, szyi czy u dołu jest rozciągnięty..




Jestem bardzo ciekawa, jak inne części garderoby wypadają jakościowo oraz w konfrontacji zdjęcia=rzeczywistość! Na przykład sukienki! Ale ogólnie wrażenie dość dobre! Jak tylko będę mieć możliwość, a pogoda nie będzie mnie zaskakiwać to pokaże Wam jakiś codzienny outfit!


Buziaki, Ala xx

*post przygotowany w współpracy z wholesalebuying.com
Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger