wtorek, 17 maja 2016

EKSPRESOWE MYCIE PĘDZLI? TYKO Z BRUSH EGG !!!

Kto nie marzy o tym aby pędzle czyściły się same? Niestety to awykonalne, lecz możemy to nieco przyśpieszyć! Jak? Za pomocą jednej maleńkiej, a zaraz słodkiej rzeczy jaką jest Brush Egg!
Zapraszam na kilka słów o tym małym, ale jakże niezbędnym już dla mnie gadżecie!



Co to Brush Egg?

Jest to gumowa 'nadkłada; w kształcie owalnym, właśnie takie jajeczko, które z jednej strony ma wypustki, a to środka możemy włożyć 2 palce – środkowy i wskazujący lub serdeczny, aby nie wsuwała się z ręki. A z wewnętrznej strony ma 2 rodzaje wypustek. Grubsze poziome linie, służą głownie do pędzli większych, raczej do twarzy. A na czubku ma małe kropeczki, które służą bo mniejszych pędzli, raczej do oczu. 
Moje jajko pochodzi z Aliexpress.com i kosztowało dokładnie 0,84 $ czyli niecałe 4 zł, gdyż przesyłka była darmowa!



Co jest takiego super i czego to mycie jest takie ekspresowe?

Wcześniej pędzle bylam czyszcząc po prostu na dłoni! Było to dość długotrwałe, zwłaszcza kiedy czyściłąm pędzle od podkładu, eyelinera, ogólnie kremowych produktów. Tarcie o dłoń, namaczanie, szorowanie czasem z pomocą paznokci, aby ten kolorowy kosmetyk wymyć.. Czasami musiałam myć pędzel  2-3 razy… W dodatku dłonie miałam wtedy zawsze przesuszone. Wiadomo szampon do włosów czy mydło raczej nie ma zbytnio właściwości nawilżających skórę dłoni..
Brush egg to dla mnie wybawienie!
Zmalało zużycie szamponu podczas prania, gdyż nakładam porcję na jajko i jestem w stanie namydlić kilka pędzli, a nie co najwyżej dwa, bo a tu mi coś spłynęło z reki, a to spłukałam itd. Po drugie dzięki tym wypustkom dokładnie mogę wyczyścić pędzelek, gdyż wiadomo wchodzą one głębiej, co sprawia , że szybciej wypłukuje się brud! Najbardziej jest to widoczne przy pędzlach od kremowych produktów, gdzie ten kosmetyk zastyga, a dzięki dodatkowemu tarciu szybciej puszcza. Małe wypustki sprawdzają się najlepiej przy eyelinerach i produktach do brwi, gdyż te pędzle często mają zbite włosie, a formuły produktów są bardzo trwałe.
Jajko idealne leży w dłoni, założone na palce nie zsuwa się podczas szorowania. Dłonie nie są już tak podrażnione, po praniu jak dawniej.  Jajko szybko schnie, po 2 miesiącach używania wygląda cały czas jak nowe. Guma się nie odbarwiła, ani nie zdeformowała!



Dlatego naprawdę polecam Wam zaszaleć i wydać te 4 zł na to cudeńko! Jeśli nie zamawiałyście nigdy z Aliexpress lub macie obawy to niepotrzebnie ! Logowanie, jak i przelew wszystko robi się bezpiecznie! Wasze wątpliwości rozwieje Doradca Jarek- świetny kanał gdzie youtuber tłumaczy oraz pokazuje po kolei gdzie co kliknąć i jak wpisać! Również do wyboru mamy opcję np. Przelewy 24, która ładnie nam przelicza kwotę na złotówki oraz możemy wybrać aplikację naszego banku!
Domyślam się, że część z Was może zasugerować  używanie rękawicy np. Glamglove lub tej z Sigmy, ale nie zawsze chcemy lub mamy zbędną gotówkę przynajmniej 50 zł na zakup takiego gadżetu, a takie jajeczko to świetna alternatywa!



Dajcie znać czego wy używacie do prania pędzli? Lubicie to czy nie?
A może macie jakieś inne przydatne triki?

Szczerze to mi najtrudniej się zebrać do czyszczenia, bo samo mycie stało się już przyjemne, jedyne czego nie lubię prać, to gąbki do makijażu ehh

Życzę Wam miłego dnia i poprawy pogody, bo coś wczesne lato się nam popsuło !

Buziaki, Ala xo
Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger