Pokazywanie postów oznaczonych etykietą make up. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą make up. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 czerwca 2016

PEACH SUMMER | OOTD | MAKEUP

PEACH SUMMER | OOTD | MAKEUP

Kalendarzowo jeszcze nie, ale za oknem LATO W PEŁNI! Mi bardzo się to podoba! Dlatego podczas długiego weekendu postanowiłam to wykorzystać! Dziś możecie oglądać efekty 'mini' sesji, przedsmak część z Was widziała na moim facebook'u (zapraszam do polubienia!), na którą wybrałam się z koleżanką (buziaki dla Izki :*)
Zdjęcia są wykonane w Kaszczorku, jest to dzielnica Torunia, tak naprawdę obrzeża, pełno nam pięknych domków jednorodzinnych, mały uroczy kościółek oraz stadnina koni!





Makijaż zdecydowanie kojarzy mi się z brzoskwinią! Główne skrzypce gra w nim cień z Inglota nr 470! TO bardzo niepozorny cień.w paletce wygląda na lekką pastelową brzoskwinkę z drobinkami, ale nałożony na powiece, jest z niego kandydat na neonek! w załamanie poszedł brąz 357 również z Inglota, a w sam wewnętrzny kącik cień marki Kiko z serii highly pigmented nr 102. Obłędne złoto! Czarna kreska eyelinerem od Maybelline, rzęsy wytuszowane Loreal So couture. T
warz - Revlon Colorstay nr 150 & Rimmel Wake Me UP 100, Catrice Liquid & Cream Camouglage nr 010, puder bambusowy Hean nr 500, bronzer Honolulu W7, rozświetlacz Wibo Diamond Illuminator. 
USTA! To był trochę test nowej płynnej matowej pomadki w musie od Oriflame! The One Lip Sensation  Matte Mouse Satin Rose! Kolor przepiękny <3 Ale formuła i trwałość pozostawiają trochę do życzenia - o niej na pewno napiszę !







sukienka Reserved
okulary Takko
zegarek nn
kolczyki perełki H&M


Pierwszy ciężki tydzień za mną jeszcze 2-3 i wakacje! Dziś chwila wolne i nadrabiam zaległości.
Mam nadzieję, że uda się przebrnąć przez te wszystkie zaliczenia i egzaminy , bo stresik zaczyna powoli doskwierać ..  A niestety pogoda nie sprzyja nauce, tak samo jak fakt, że Juwenalia Poznańskie są w weekend akurat przed sesją i co to za impreza dla studenta... Specjalne pozdrowienia dla organizatorów! 

Mam nadzieję, że chociaż Wy możecie się w pełni cieszyć tym szybkim latem!

Buziaki, Ala xx

poniedziałek, 21 marca 2016

SPRING is going to town! MAKE UP | KOBO&KIKO Pink Smokeyeyes

SPRING is going to town!  MAKE UP | KOBO&KIKO Pink Smokeyeyes

Pierwszy dzień wiosny, więc witamy tę porę roku wiosennym makijażem na blogu!
Różowe, lekko neonowe smokey eye! Z wykorzystaniem nowości!
Jeśli jesteście ciekawe jakich kosmetyków i pędzli użyłam do wykonania tego makijażu to zapraszam dalej!
***
Użyte kosmetyki!

  • Rimmel Wake Me Up nr 100
  • Oriflame The One Everlasting Foundation Porcelain
  • Oriflame The One Everlasting Concealer Light Nude
  • Catrice Camouflage Cream nr 010 Ivory
  • High Definition Bamboo Fixer Powder Hean nr 500 Translucent
  • Oriflame Tender Care uniwersalny
  • cień Inglot nr 355
  • Zoeva Naturally Yours cień Soft&Sexy
  • cień Kobo nr 110 Candy i 107 Rosy Coral
  • Kiko Colour Sphere Duo Eyeshadow nr 105
  • Eveline Liquid Precision Eyeliner 2000 Procent 
  • Kępki 10 mm z Aliexpress
  • Oriflame The One 5in1 Wonderlash Mascara
  • Golden Rose Dream Eyes Eyeliner nr 426
  • Oriflame The One Eyebrow Kit
  • Maybelline Browdrama Dark Brown
  • bronzer Honolulu W7
  • róż Blushing Hearts I ♥ Makeup
  • Bell Hypoallergenic Lip Liner nr 01
  • Kiko Matte Muse lipstick nr 01
  • Kobo Fixer Spray
Użyte pędzle:


  • konturowanie GlamBrush T13
  • róż Hakuro H 21
  • cienie Zoeva 228, 230, 227,224, 237,226, 231, Hakuro H60, H80, GlamBrush O7
  • brwi Zoeva 322
  • podkład+puder GlamSponge


Zwilżonym GlamSpongem nakładam zmieszane ze sobą podkłady, The One da nam krycie, a Wake Me Up rozświetli nieco twarz, potem nakładam korektor z Oriflame pod oczy oraz trochę na środek czoła, a na niedoskonałości Camouflage Cream, wszystko wklepuje gąbeczką! Następnie za pomocą gąbki wklepuję puder z Hean i nakładam Tender Care jako bazę na ruchome powieki! BARDZO WAŻNE! trzeba dać do odrobinkę!!!! Następnie pudruję powiekę tym samym pudrem gąbką. Cieniem Soft&Sexy od Zoevy zaznaczam, załamanie powieki i wychodzę trochę powyżej pędzlem również z Zoevy nr 228. Nie nabieram dużo produktu na pędzle, tylko stopniowo dokładam i bardzo mocno rozcieram, żeby ten 'gradient' był bardzo naturalny! Następnie pędzle Zoeva 227 nakładam cień Kobo Candy na całą powiekę od samego wewnętrznego kącika, potem pędzlem Zoeva 231 nakładam drugi cień Kobo czyli Rosy Coral tak od 2/3 ruchomej powieki i w załamanie! I tutaj teraz żmudne rozcieranie cieni i dokładanie, łączymy kolor z wcześniejszym brązem i blendujemy do pożądanego efektu! Teraz beżem od Inglota nr 355 i pędzlem 224 rozcieram górne granice tworząc taką rozmytą chmurkę. Teraz czas dodać trochę błysku! zwilżonym pędzlem Hakuro H 60 wklepuje na środek powieki różowy cień z paletki Kiko! Potem ołówkowymi pędzelkami poprawiam granice i rozcieram. Eyelinerem z Eveline rysuję czarną kreskę, nie martwcie się o jaskółkę nie musi być idealna, bo będziemy ją rozcierać! Ciemnym cieniem z drobinkami z Kiko i pędzlem 237 rozcieram jaskółkę w górę, do załamania! Na dolnej powiece analogiczne kroki! Na linię wodną nakładam Cielistą kredkę z Golden Rose. Doklejam po 2 kępki na każdej powiece w zewnętrznym kąciku i tuszuję rzęsy. Honolulu W7 i GlamBrush T13 konturuję twarz i nakładam błyszczce trio róży na policzki, Na usta ląduje konturówka z Bell, a na nią matowy Muse od Kiko, a na koniec spryskuje twarz fixerem od Kobo!





Dajcie znać jak Wam się podoba makijaż i jak czujecie się w takich kolorach!
Oraz jakie makijaże byście chciały zobaczyć? Ciepłe, zimne, dzienne, wieczorowe?

Nie wiem jak u Was, ale w Poznaniu jest nadzieja na wiosenną pogodę, co prawda słońce raz jest, raz się chowa i wiatr wieje, ale nie jest najgorzej ;) 

Buziaki, Ala xo

środa, 30 grudnia 2015

★ Sylwestrowy błysk ★| KIKO Milano | Brokatowe Smokey Eyes z Martą!

★ Sylwestrowy błysk ★| KIKO Milano | Brokatowe Smokey Eyes z Martą!

Już jutro mamy SYLWESTRA !
Czyste szaleństwo - na parkiecie, w modzie, jak i w makijażu :D
Nie może zabraknąć mojej propozycji na ten dzień - w tym celu pomogła mi moja przyjaciółka Marta (dziękuję kochana <3)  Ma idealne powieki do tego typu makijażu, czyli smokey eye! Jednakże nie jest to klasyczne smokey, gdyż mamy dość duże rozświetlenie, dzięki podwójnemu  wypiekanemu cieniowi firmy KIKO nr 213.
Martę możecie już kojarzyć, gdyż wcieliła się w rolę modelki już na moim blogu, jednak w bardzo klasycznym brązowo- złotym makijażu, możecie go zobaczyć --> TU !
***

Jeśli chcecie się dowiedzieć jak wykonać taki makijaż i jakich kosmetyków użyłam to ZAPRASZAMY :)

***
Nasz główny bohater:

KIKO Milano Colour Sphere Duo Eyeshadow nr 213


***

Użyte kosmetyki:

  • Podkład RIMMEL Wake Me Up nr 100 Ivory
    Korektor pod oczy CATRICE Liquid Camouflage nr 020
  • Korektor na niedoskonałości CATRICE Camouflage Cream nr 010
  • Puder HEAN High Definition nr 500 Translucent
  • Brwi - cień z paletki SLEEK Oh So Special Boxed
  • Żel do brwi MAYBELLINE Brow Drama Dark Brown
  • Eyeliner RIMMEL Waterproof Gel Liner black
  • Mascara MAX FACTOR Mastrpiece Glamour Extensions black
  • Konturówka do oczy MISS SPORTY Me
    Bronzer do konturowania KOBO nr Nubian Desert
  • Róż WIBO Smooth&Wear nr 2
  • Rozświetlacz WIBO Diamond Illuminator
  • Pomadka WIBO Glossy Temptation nr 5
Cienie:
  • KIKO Milano Colour Sphere Duo Eyeshadow nr 213
  • Inglot nr 355, 434, 120
  • MUA Undress Me To -> Lavish, Exposed
  • ZOEVA Naturally Yours -> First Love, Timeless Chic

    ***


Użyte pędzle:
  • Podkład - GlamBrush T2
  • Korektor - Zoeva 142
  • Puder - GlamBrush T3
  • Brwi - Hakuro H85
  • Eyeliner - Zoeva 315
  • Konturowanie - Hakuro H13
  • Róż - Hakuro H21
  • Rozświetlacz - Zoeva 224
  • Grzebyk Inglot
  • Cienowanie - mieszaka wszystkich moich pędzli ;) Zoeva/Hakuro/GlamBrush
***
***
Na twarz nakładam podkład, a następnie biorę się za brwi. Wypełniam je cieniem, a następnie utrwalam żelem, na koniec lekko przeczesuję grzebykiem z Inglota i gotowe. Na powieki nakładam palcem płynny kamuflaż z Catrice jako bazę pod cienie. Od wewnętrznego kącika po 2/3 długości ruchomej powieki nakładam cień First Love z paletki Zoeva Naturally Yours, będzie on służył jako podkład pod brokat. Następnie na pozostałą część ruchomej powieki puchatym pędzlem  aplikuję cień z palety MUA Lavish i zaznaczam nim załamanie. Dobieram cienia i rozcieram od razu, jest to pierwszy etap cieniowania. Bardziej precyzyjnym pędzlem lekko nakładam cień Timesless Chic i lekko rozcieram w załamaniu oraz w zewnętrznej części ruchomej powieki, żeby stworzyć efekt takiego dymu, a nie czarnej plamy. Kolejny krok to cień Inglota nr 434 i tym samym pędzlem rozcieram w tym samym miejscu co poprzednio - ten cień to mocna czerń i mikro drobinkami, sprawi, że makijaż nie będzie ociężały, zbyt ciemny. Teraz bierzemy się za brokat! Lekko zmoczonym płaskim pędzlem wklepuję brokatową cześć cienia Kiko nr 213 omijając wewnętrzny kącik do 2/3 powieki! Jaki to błysk *.* Dokładam cienia, aż efekt mi się spodoba. Teraz trzeba wyrównać krawędzie, a do tego posłuży mi pędzle typu mała kuleczka i cień Exposed. Rozcieram granicę między brokatem a ciemnymi cieniami. Do wewnętrznego kącika aplikuję cień Inglota nr 120 malutkim precyzyjnym pędzelkiem - jest to biała perła, niesamowicie napigmentowana, która maksymalnie otworzy oko! Rysujemy cienką kreskę eyelinerem, linia ma tylko podkreślić linię rzęs. Grubsza kreska zniszczyła by efekt tego brokatu - zależało mi żeby ten make up był mocny, wyrazisty, ale nie ociężały. Na koniec przyciemnimy lekko zewnętrzny kącik czarnym cieniem z duetu Kiko nr 213! Z ręką na sercu stwierdzam, że jest to o wiele lepszy i bardziej czarny czarny niż w palecie Zoevy! Malutką kuleczką rozcieram koniec kreski eyelinera wyciągając lekko do góry cień. Na koniec biorę puchaty czysty pędzle i blenduję załamanie. Zabieramy się za dolną powiekę! Na całą długość nakładam bazowy cień Inglota nr 355, potem od zewnętrznego kącika do 1/3 długości aplikuję cienie Lavish i Inglot nr 434, rozcierając lekko w dół, na środek wędruje Exposed, a omijając sam wewnętrzny kącik do środka powieki wędruje odrobina brokatu, a w kąciku cień nr 120 od Inglota. Na koniec linię wodną podkreślamy czarną kredką do około 2/3 długość zaczynając od zewnętrznego kącika. Brokat który lekko się osypał usuwam wacikiem i nakładam korektor pod oczy. Na całą twarz nakładam puder wciskając go pędzlem. Rzęsy podkręcamy zalotką i tuszujemy! Kości policzkowe, czoło oraz szyję konturuję, Na policzki idzie róż, a na ich szczyty, nos oraz łuk kupidyna rozświetlacz! Usta w tym makijażu będą neutralne z lekkim połyskiem,  taki efekt daje nam pomadka Glossy Temptation nr 5 od Wibo. Uwielbiam ją <3 Różowo - nude pięknie komponuje się z każdym typem urody. W dodatku nie wysusza ust, nie zjada się w brzydki sposób oraz łatwo poprawimy ją bez lusterka!
***




***

Jak Wam się podoba moja propozycja ? :D 
Sadzę, że będzie pasowała do wielu stylizacji!


Chciałabym Wam życzyć szalonego i pamiętnego Sylwestra! Przetańczonej całej nocy i widoku na śliczne fajerwerki !
Żeby Nowy Rok spełnił wszystkie Wasze marzenia! Dużo zdrowia i aby nigdy Was nie opuściło, mnóstwo miłość, tym co jej szukają to znalezienia tego jedynego! Wielu sukcesów zawodowych lub w nauce! Wymarzonych wakacji! Ładnej kwoty na koncie!
A tak kosmetycznie to samych perełek i zero bubli!

Buziaki xx
 Ala

sobota, 12 grudnia 2015

Classic Christmas Make Up | Moja propozycja świątecznego makijażu!

Classic Christmas Make Up | Moja propozycja świątecznego makijażu!

Do Wigilii zostało 12 dni *.* 
Ale czas szybko leci! Jak obiecałam dziś przedstawiam Wam moją propozycję świątecznego makijażu w brązach i złocie, a na ustach z piękną czerwienią! Myślę, że każda z Was czy to podczas wieczerzy wigilijnej bądź w Boże Narodzenie, chętnie stałaby się taką oto Mikołajką ) Mam rację?


Ten makijaż pasuje niemal do każdego typu urody jest całkowicie uniwersalny! Jeśli nie czujecie się dobrze z taą mocną matową czerwienią, to śmiało użyjcie lżejszego błyszczyka czy tintu! Również będzie pięknie :) W tej propozycji skupiłam się, aby pokazać Wam możliwości palety Naturally Yours firmy Zoeva! Użyłam niemal wszystkich cieni, więc śmiało mogę stwierdzić, że można nią wyczarować efektowny makijaż wieczorowy, bo myślę, że ten można do tej kategorii podciągnąć! Również w większości używałam pędzli tej marki i jestem zachwycona!

***

Na twarz nałożyłam podkład Rimmel Wake Me Up w kolorze nr 100 Ivory, pod oczy Liquid Camouflage nr 020 Light Beige, a na niedoskonałości Camouflage Cream również od Catrice. Twarz przypudrowałam pudrem sypki Hean High Definition nr 500 Traslucent. Brwi podkreśliłam używając Maybelline Color Tattoo o numerze 40 Permanent Taupe i utrwaliłam żelem od Maybelline Brow Drama w kolorze Dark Brown. Na powiekę górną nałożyłam cienką warstwę Duraline od Inglota jako bazę. Zaczynamy zabawę z paletką Zoeva Naturally Yours! Na całą powiekę, aż po łuk brwiowy nałożyłam cień z Pure, a następnie wzięłam się za zaznaczenie załamania powieki cieniem Soft&Sexy puchatym pędzelkiem. Blendowałam i dokładałam cienia, aż uzyskałam pożądany efekt, takie naturalne przyciemnienie tego załamania, ponad które lekko wyszłam. Następnie zaaplikowałam cień Slow Dance w zewnętrzny kącik rozcierając, aby stworzyć taką ciemniejszą chmurkę, nie zależało mi tutaj na pełnej intensywności tego cienia, gdyż nie chciałam, aby makijaż był przytłaczający! Miał być taką podstawą dla kolejnego cienia, czyli Sweet Sound, ojj kocham ten kolor - śliczna, błyszcząca czekoladka!!! Ten kolor aplikowałam również w zewnętrzny kącik, lekko już zahaczając o ruchomą powiekę, mocno rozcierając! Ostatnim elementem przyciemnienia powieki był cień Forever Yours - po prostu kameleon, jeny na ile on barw się błyszczy ohh! I nim rozcierałam granicę na ruchomej powiece pomiędzy ciemnymi cieniami, a resztą powieki. W wewnętrznym kąciku, a nawet lekko dalej nałożyłam cień First Love  - tak biały cień, ale moim zdaniem genialnie otwiera oko! Następnie główna błyskotka, czyli złoto, a mianowicie Casual Elegance! Na całą ruchomo powiekę, mocno wklepując wcześniej zwilżonym pędzelkiem, alby błysk był mocniejszy! Teraz, żeby zatrzeć granicę między złotem a brązami aplikuję lekki świecący brązik - Smooth Harmony, który łączy te wszystkie błyskotki. Z dolną powieką postępuję dokładnie analogicznie. A górnej dodaję jeszcze lekką roztartą kreskę zrobioną cieniem Timeless Chic - genialna czerń! Rzęsy podkręciłam zalotką i wytuszowałam mascarą od Max Factor Masterpiece Glamour Extensions. Na linie wodną nałożyłam kredkę Rimmel Soft Kohl nr 071 Pure White. Twarz wykonturowałam bronzerem Kobo  nr 311 Nubian Desert. A następnie nałożyłam sporą ilość rozświetlacza Diamond Illuminator od Wibo na szczyty kości policzkowych, nos i na łuk kupidyna. I nadszedł czas na usta! Tam wylądowała pomadkę Golden Rose z serii Velvet Matte nr 18!


***





***

Jak podoba się Wam moja propozycja? :)

Wolicie postawić na mocny świąteczny akcent w makijażu, czy jednak coś spokojniejszego ?
Napiszcie w komentarzach!

Buziaki i miłego weekendu! Ala xx

niedziela, 17 maja 2015

Mój codzienny makijaż ❤ Wersja wiosenna ❤

Mój codzienny makijaż ❤ Wersja wiosenna ❤

Dziś przygotowałam dla Was post, a właściwie to filmik z moim codziennym makijażem ostatniego czasu! Macie okazję zobaczyć w akcji kilka kosmetyków które pokazywałam Wam w ostatnim halu (Openbox:MintiShop). Nie ma w tym makijażu nic odkrywczego. Bardzo minimalistyczny i szybki, by zakryć to co trzeba i podkreślić kilka oczywistości :)
***

Lista użytych kosmetyków:

*Rimmel Lasting Finish 100 Ivory
*Catrice Camouflage Cream Ivory 
*Loreal True Match 2 
*Puder bambusowy Hean High Definition 500
*Zoeva Naturally Yours Pure/First Love/Casual Ellegance /Timeless Chic
*Rimmel Soft Kohl Pure White
*Wibo Growing Lashes Mascara
*Maybelline Color Tattoo 40 
*bronzer Kobo 311
*Makeup Revolution Blushing Heart
*Pomadka odżywcza z peelingiem Sylveco
*Golden Rose Velvet Matte 09

Użyte pędzle:

*GlamBrush T2 (podkład)
*GlamBrush T3 (puder)
*GlamBrush O7 (wewnętrzny kącik)
*Hakuro H70 (cień na całą powiekę)
*Hakuro H60 (linia rzęs)
*Hakuro H85 (brwi)
*Hakuro H13 (bronzer)
*Hakuro H21 (róż)
***



   
Jak widzicie makeup jest banalny :D

Jedynie co w nim zmieniam to kolor na ustach, jednak to moja ulubiona szminka odkąd ją zakupiłam! Jak nie mogę się zdecydować to sięgam po nią :)

Miłej niedzieli! Ala xx

sobota, 21 lutego 2015

Hardcore Green Smokey! || Sleek Garden of Eden

Hardcore Green Smokey! || Sleek Garden of Eden
Znacie mój nowy nabytek, a mianowicie paletę Garden of Eden od Sleek. Mając trochę wolnego czasu, zaszalałam i wynikło z tego oto całkiem mocne smokey!
Nie myślałam, że aż tak spodobają mi się zielone cienie :D Co sądzicie?
***

 ***
***
 ***
 ***
 ***
***
Użyte kosmetyki:

  • Podkład rozświetlająco-wygładzający Yves Rocher nr 100
  • Korektor True Match L'oreal nr 2
  • Maybelline Color Tatto nr 40 (brwi)
  • Baza pod cienie Art Deco
  • Paletka Sleek Garden of Eden (5 zielonych cieni)
  • Essence Eyeshadow matt effect 22 blockbuster
  • Golden Rose Velvet Matte nr 09
  • Bronzer Honolulu W7
  • Rozświetlacz Inglot Multicolor
  • Eyeliner żelowy Rimmel
  • Mascara Wibo Growing Lashes
  • Rimmel Soft Kohl nr 07 (linia wodna)


Użyte pędzle:

  • GlamBrush T2 (podkład+korektor)
  • GlamBrush O7 i Hakuro H77, 80 (cieniowanie)
  • GlamBrush O11 (kreska)
  • GlamBrush O6 (dolna powieka+wewnętrzny kącik)
  • Hakuro H85 (brwi)
  • Hakuro H21 (rozświetlacz)
  • Hakuro H13 (konturowanie)

***
Klasyczne 3 kroki, najpierw seledynowy mat na całą ruchomą powiekę, najjaśniejsza perłowa zieleń w wewnętrzny kącik, ta ciemniejsza od połowy powieki do załamania, a leśny ciemny mat w zewnętrzny kącik oraz przy linii rzęs! I zaczyna się zabawa w rozcieranie - główna magia chyba każdego makijażu ;) Ta sama mieszanka na dolnej powiece :) 

***

Ala xx


Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger