Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 stycznia 2017

HITY&ODKRYCIA KOSMETYCZNE 2016 | ULUBIEŃCY ROKU - PIELĘGNACJA

HITY&ODKRYCIA KOSMETYCZNE 2016 | ULUBIEŃCY ROKU - PIELĘGNACJA

Ostatni post z serii podsumowania! Fakt, że w 2016 bardziej zaczęłam zwracać uwagę na swoją pielęgnację, zwłaszcza twarzy! Ale nie myślałam, że aż tyle kosmetyków się tutaj pojawi! Myślę, że część jest Wam dobrze znana, bo głośno było o nich w blogosferze, a część to coś co się pojawiało wiele razu na blogu! W filmie o wszystkim dokładnie opowiadam, poniżej też są zdjęcia, a w nazwach będą linki do konkretnych postów jeśli takie powstały.




W filmie mówię o:

*szampon do włosów Alterra wersja granat&aloes, papaja&bambus (w filmie powiedziałam marakuje, więc przepraszam za pomyłkę)
*szampon do włosów Garnier Fructis Oleo Repair3
*Pantene Intensywna Regeneracja włosów
*szampon do włosów L'oreal Elseve Magiczna moc olejków
*Tangle Teezer wersja klasyczna


*krem do twarzy Sensitive Vegetal łagodząco-nawilżający
*maść z witaminą A


*tonik Ziaja Liście Manuka
*żel do mycia twarzy do skóry suchej i wrażliwej Physiogel Stiefel
*myjka silikonowa For Your Beauty


*Ziaja płyn dwufazowy do demakijażu oczu


*płyn do soczewek Alcon Opti-Free


*maseczki do twarzy Ziaja Kozie Mleko
*pomadka z peelingiem do ust Sylveco
*Eos wersja truskawka


*odzywka do paznokci Sally Hansen Maximum Growth




Co widać po zdjęciach, niebawem DENKO! Więc na brak kosmetycznych recenzji an blogu narzekać nie będzie można! 
Jak zawsze podzielcie się swoimi spostrzeżeniami na temat tych kosmetyków!
A ja wracam do nauki bo sesja niestety jest brutalna i trzeba się dobrze przygotować... Dlatego w kolejny weekend zacznę nadrabiać co na Waszych blogach się działo :)


Ala xx

czwartek, 5 stycznia 2017

CUKROWY PEELING DO CIAŁA SPA TROPICAL MANGO PERFECTA | recenzja

CUKROWY PEELING DO CIAŁA SPA TROPICAL MANGO PERFECTA | recenzja
Po lecie opalona skóra, lecz po jakimś czasie nie jest już taka lśniąca i koniecznie trzeba wyposażyć się w peeling.. tak też zrobiłam i padło na cukrowy peeling do ciała Perfecty wersja tropikalne mango. Jeśli chcecie widzieć jak się sprawował, to czytajcie dalej!


Co mówi producent?

Cukrowy peeling do ciała o właściwościach nawilżających i wygładzających. Kryształki cukru usuwają martwe komórki naskórka i idealnie wygładzają powierzchnię skóry. Olejek macadamia dzięki zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych posiada doskonałe właściwości odżywcze, zmiękczające oraz nawilżające. Olejek ze słodkich migdałów oraz zawarte w nim witaminy E, C i F łagodzą podrażnienia, zmiękczają, odżywiają i regenerują skórę.
Egzotyczny zapach tropikalnego mango uwodzi i odpręża. Pozwala cieszyć się radosnym nastrojem.



Skład:

Paraffinum Liquid, Sucrose, Silica, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Parfum, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Carthamus Tinctorius Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Linoleic Acid, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Linalool, Hexyl Cinnamal, Limonene, CI47000, CI 26100.



Opakowanie, cena, pojemność, dostępność:

Duży plastikowy odkręcany pojemnik o pojemności 225 g. Kosztuje około 16-18 zł. Często jest na promocjach. Dostępny w większości drogerii oraz hipermarketach.



Moja opinia:

Moje pierwsze wrażenie mnie lekko negatywnie nastawiło do tego peelingu, bo zapach mnie lekko rozczarował. Jest słodko-mdły, nieco chemiczny! Natomiast nie jest mocny, na skórze niewyczuwalny, łatwo się ulatnia podczas używania peelingu. Sam peeling ma różowawy kolor, drobinki cukry są widoczne. Zdecydowanie jest to peeling gruboziarnisty, natomiast kryształki szybko się ścierają, więc krzywdy sobie nim nie zrobimy. Ładnie ściera naskórek. Kupiłam go po wakacjach, aby opalona skóra ładniej schodziła i sprawdził się super. Produkt jest naprawdę wydajny, bo nie potrzeba za dużo. Konsystencja przypomina wilgotny piasek. Na pewno kupię ponownie, ale w innej wersji zapachowej! Polecacie jakąś?



Koniecznie napiszcie mi, jakie są Wasze ulubione peelingi do ciała!

Może miałyście masło do ciała z tej serii? Jakieś opinie?

Ala xx




środa, 20 lipca 2016

MIXA EKSPERT SKÓRY WRAŻLIWEJ - PŁYN MICELARNY PRZECIW PRZESUSZANIU sucha i bardzo sucha skóra twarzy i powiek | Mój ulubiony płyn micelarny ❤

MIXA EKSPERT SKÓRY WRAŻLIWEJ - PŁYN MICELARNY PRZECIW PRZESUSZANIU sucha i bardzo sucha skóra twarzy i powiek | Mój ulubiony płyn micelarny ❤
Są tu jakieś fanki płynów micelarny? Jeśli tak to koniecznie musie poznać płyn od MIXA, a konkretnie Ekspert skóry wrażliwej przeciw przesuszaniu! A jeśli jesteście posiadaczkami skóry suchej, a zarazem wrażliwej jak ja, to tym bardziej to post dla Was!



Informacje od producenta:

Nasz Płyn micelarny do demakijażu przeciw przesuszeniu Mixa to idealny płyn do demakijażu skóry wrażliwej. Formuła z micelami usuwa ze skóry makijaż i zanieczyszczenia. Ogranicza do minimum konieczność pocierania. Fizjologiczne pH 5,5, identyczne z pH skóry, nie narusza jej bariery ochronnej. Płyn, zawierający nawilżającą glicerynę,chroni przed wysuszaniem, koi. BEZ PARABENÓW I ALKOHOLU! Odczuwalne Rezultaty! Twarz i powieki są skutecznie oczyszczone z makijażu. Wrażliwa skóra jest ukojona i nawilżona. 



Skład:





Opakowanie i pojemność:

Butelka o pojemności 400 ml. Bardzo poręczna, otwieranie na klik. Dziurka nie jest za duża, więc wylewamy odpowiednia ilość płynu na wacik. Szczelnie się zamyka.

Cena i dostępność:

Cena regularna około 25 zł. Natomiast w zeszłym tygodniu kupiłam go w Hebe za niecałe 17 zł, a kiedyś w Auchan za niecałe 12 zł! Warto czekać na promocje! Dostępny z Hebe, Rossmannie, hipermarkety.

Działanie:

Jest to pierwszy kosmetyk tej marki jaki wypróbowałam i jeśli wszystkie będą się tak spisywać to będę wniebowzięta! Płyn ma interesujący zapach, ale jest on delikatny, może ciut kwiatowy. W takim bądź razie jest przyjemny. Otwór jest tak wyprofilowany, a plastik dobrej jakości, że jesteśmy w stanie wylać odpowiednia ilość płynu na wacik. Płyn błyskawicznie zdejmuje podkład oraz inne produkty z twarzy. Dobrze radzi sobie również z pomadkami, nawet tymi płynnymi, chociażby z Bourjois. Jeśli chodzi o oczy, to kiedy potrzymamy chwilę wacik na powiece lekko przyciskają cienie oraz eyeliner ładnie schodzą, mascary niewodoodporne też pięknie zmywa, przy tych wodoodpornych nie wystarcza, ale nie oszukujmy się nie jest do tego przeznaczony! Jeśli chodzi o demakijaż to naprawdę jest z tym płynem ekspresowy! 4 nasączone waciki starczają mi do usunięcia makijażu z twarzy, ust oraz powiek! W dodatku nie pozostawia żadnej klejącej się powłoki, a za to fajny orzeźwiający efekt - taki kojący! Skóra nie jest napięta, ani zaczerwieniona po użyciu. Również butelka jest naprawdę wydajna bo mi starczyła na ponad 3 miesiące codziennego stosowania! Przez ten czas nie przesuszył mnie ani razu! Zdecydowanie jest lepszy od słynnego różowego Garniera czy Ideal Soft z L'oreal, który uwielbiałam.  Również stosuję do rano do oczyszczenia twarzy przed makijażem przed tonizowaniem! Producent nie kłamał!
***

Naprawdę go Wam polecam! Ja już zaczęłam drugie opakowanie! Zdecydowanie mój nr 1!
Jeśli używacie kremów czy innych kosmetyków Mixa to koniecznie napiszcie mi co polecacie i jak Wam się spisują! Bo jestem mega ciekawa tej marki :)


Ala xx

sobota, 16 lipca 2016

NOWA FRYZURA! TAK, ŚCIĘŁAM WŁOSY | Wszystko o moich włosach! Krótka historia & pielęgnacja

NOWA FRYZURA! TAK, ŚCIĘŁAM WŁOSY | Wszystko o moich włosach! Krótka historia & pielęgnacja
Chyba każda kobieta ma czasem taki czas, że zapuszcza, zapuszcza włosy i nagle CIACH! Mnie to własnie dopadło, co prawda do fryzjera planowałam iść - miałam podciąć końcówki, bo już prosiły o pomstę do nieba. Rozdwajały się i wyglądały niezdrowo. Ale coś mnie podkusiło i zdecydowałam się na mocniejsze ścięcie! Jaki miałam pomysł, gdzie i za ile ? Jak pielęgnuję włosy oraz jeśli chcecie znać krótką historię moich włosów to zapraszam!


STUDIO FRYZJERSKIE ANETA FOKS 




Fryzjer znajduje się niedaleko mnie, jednak to byłą moja pierwsza wizyta tam. Moja mama sobie chwali ten salon, więc stwierdziłam, że ja się też tam umówię. Przyszłam chwilkę za szybko i pani recepcjonistka zaproponowała mi coś do picia, wzięłam herbatę - podana w filiżance i małym ciasteczkiem! Salon jest naprawdę fajnie i nowocześnie urządzony! Fryzurkę robiła mi pani Krysia, przemiła kobitka! Fajnie można było porozmawiać, w dodatku też pytała co jakiś czas czy mnie nie pociągnęła za włosy itp. Była zdziwiona, że chce ściąć tak długie włosy i kilka razy się upewniała, także ogromny plus za to, bo wszyscy znamy słynny tekst ''tylko 2 cm, a wyszło 10 ..'' Tutaj to nie miało miejsca! Mycie włosów, strzyżenie i modelowanie zajęło około 40 minut i zapłaciłam 60 zł. Co uważam, że jest rozsądną ceną!




Mój zamysł?

Jak mówiłam miały być końcówki, ale potem stwierdziłam, że przyda się jakieś odświeżenie 'wizerunku'/ Chciałam coś w stylu longbob, ale taki bardziej long. Żeby włosy z przodu były dłusze niż z tyłu. Razem z fryzjerką zdecydowałyśmy, że na przodzie zetniemy końcówki tak, aby zostawić te zdrowe, a tył bardziej zetniemy. Dodatkowo lekko pocieniowałyśmy włosy, aby w przypadku loków fajnie się układały. Pani Krycia sama zaproponowała żebyśmy zrobiły fale prostownicą, a ja jako fanka loków się zgodziłam. 2 lata temu również miałam zryw na ścięcie, ale był on dużo mocniejszy! Wtedy również pisałam dla Was post <klik>


Krótka historia moich włosów

Powiedzmy, że zaczniemy od gimnazjum. Kończąc podstawówkę miałam dłuższe włosy i prostą grzywkę. Na początku gimnazjum chciałam coś zrobić włosami i zlazłam zdjęcie, chyba to nawet byłą Britney Spears. Trochę za ramiona, ale mocno pocieniowane na całej długości, grzywka również była prosta, ale pocieniowana. No i pani fryzjerka nie uprzedziła mnie, że włosy tracą totalnie a objętości..... No była BARDZO niezadowolona.. i nie mam zbyt dużo zdjęć z tamtego czasu, bo źle się czułam. Nawet koledzy stwierdzili że byłam u 'pijanego fryzjera' (dobrze, że nie zostałam obcięta na Pazdana xd). ALE! Jak włosy zaczęły rosnąć to to pocieniowanie miało sens! Same się fajnie układały, dostawałam wiele komplementów, czas mniej więcej końca 1 klasy. Potem nic nie robiłam z  włosami. Dopiero w połowie 2 gim, ścięłam bardziej porządnie końcówki i w między czasie zrobiłam grzywkę na bok. I tak co jakieś czas 3-4 miesiące przycinałam końcówki, grzywkę trochę częściej. Zwykle przez mamę, bo do fryzjerów się zraziłam. I właśnie już wspomniane przeze mnie ścięcie miało miejsce 2 lata temu, pod koniec 2 klasy liceum - zaszalałam! Ale to chyba było coś na zasadzie, uzyskania widocznej zmiany, nowy rozdział. Fajnie było, ale chyba z długimi włosami jest niej roboty! Wtedy zapuszczałam włosy aż do studniówki! A wg przesądu przed maturą obcinać włosów nie można więc końcówki przycięłam dopiero w czerwcu 2015, potem wróciłam no przycinania końcówek co jakiś czas, przez mamę i przedziałek pozostał na środku. W dodatku chcę podkreślić, że to jest mój naturalny kolor! Nigdy włosów nie farbowałam, chociaż wiele osób mnie o to posądzało! 



Codzienna stylizacja

Włosy myję co 2-3 dni. Albo rano i wtedy podsuszam je suszarką lekko i dalej same schną lub śpię w mokrych. Jeśli zasypiam w mokrych to rano zwykle je prostuje lub lekko kręcę lokówką stożkową. Gdy susze je suszarką to zwykle to już im nadaje fajnej objętości i prostuje! Kiedy mam loki to zwykle spryskuje je lekko lakierem. Ale prawda jest taka, że moje włosy są podatne na kręcenie i nawet bez żadnych utrwalaczy loki trzymają się cały dzień. 


Pielęgnacja

Zawsze kupuję szampony do włosów zniszczonych, które mają regenerować czy nadawać blasku itd. Szczerze nie zwracam zwykle uwagi na składy, SLS itd. 2 razy pokusiłam się o kupno szamponu o ''ładnym składzie'' chyba z Biovax był jeden i to był koszmar.. To że mył włosy to był sukces, ale co z tego jak następnego dnia znowu trzeba było je myć. Ale mam grono ulubionych szamponów i po prostu kupuje na zmianę z tego grona, od czasu do czasu testując coś nowego! Od prawie roku używam maski Kallos Cherry, która również ma właściwości regenerujące i sprawdza się świetnie! Czy nałożę jej odrobinę, na krótko czy na długo, nie odciąża włosów, a świetnie odbudowuje i sprawia, że pachną pięknie przez kolejne dni! Do stylizacji używam lakiery, mój ulubiony to czarny Taft. Jeśli chodzi o jakieś olejki czy serum nie używam, chociaż muszę nad tym pomyśleć. Ale zawsze się boje , że takie specyfiki przetłuszcza mi włosy lub obciążą je.


L'oreal Elseve Moc olejków \\ Garnier Ultra Doux olejek z awokado i masło karite \\ Garnier Fructis Oleo Repair \\ Alterra granat i aloes \\ Alterra papaja i bambus \\ Pantene intensywna regeneracja

Nowe włosy, nowy etap?

Podobno tak się mówi, że jak chce się coś zmienić to zaczyna się od włosów albo farbuje albo ścina? Myślę, że coś w tym jest. Chociaż też bez przesady. Kiedy 2 lata temu ścięłam włosy, to rzeczywiście chciałam zostawić jakiś etap za sobą, wprowadzić pewne zmiany w sobie, w zachowaniu czy charakterze, również chciałam dać to do zrozumienia innym - może dlatego takie drastyczne cięcie nastąpiło. Ale teraz? Tak do tego nie podchodzę, zwłaszcza, że chyba aż takie zmiany u mnie nie zaszły. Ostatni rok był bardzo dynamiczny, ale zdecydowanie pozytywny. Owszem pewne znajomości się urwały, inne nie wypaliły, były zawody, lecz na kilka takich niepozytywnych aspektów przypadło milion mega pozytywnych rzeczy i zmiana fryzury to chyba takie odświeżenie siebie :D I tak powinno być! Bo przesadne dawanie znaku innym o zmianie, może spowodować, że jeśli nic ze sobą nie zrobimy to ktoś nam to wypomni! 




A jak to jest u Was z ścinaniem włosów? Tylko z powódek czysto pielęgnacyjnych czy takich życiowych też?

Zdaje sobie sprawę, że w lokach może nie widać dokładnej różnicy ale śledźcie mnie na instagramie @limonade_alice lub snapie limonade_alice a tam na pewno najszybciej pojawią się zdjęcia :)

Ala xx



wtorek, 12 lipca 2016

PIĘKNE STOPY z kremem FEET UP ORIFLAME ☀☀☀

PIĘKNE STOPY z kremem FEET UP ORIFLAME ☀☀☀
Wakacje? Czas zadbać o stopy! A tak naprawdę czas je pokazać, bo dbać powinnyśmy cały rok! Ale pełne buty, pogoda i trochę lenistwa zrobiło swoje, wiec potrzebujemy czegoś co szybko załatwi problem!
U mnie sprawdził się krem do stóp z serii FEET UP od Oriflame wersja z kiełkami pszenicy. Jeśli jesteście ciekawe mojej całej opinii to zapraszam do lektury!



Informacje od producenta

Kojący krem do stóp Feet Up. Odżywia, zmiękcza i koi suchą i szorstką skórę stóp. Wzbogacony wyciągiem z kwiatu pomarańczy i olejkiem z kiełków pszenicy. Stosować codziennie wmasowując w skórę stóp. 

Skład


Opakowanie i pojemność

Tubka o pojemności 150 ml z okręcaną nakrętką.

Cena i dostępność

U konsultantów Oriflame (zakup w sklepie internetowym Oriflame), cena około 10-13 zł

Działanie:

Z tym kremem naprawdę się polubiłam! Jeśli chodzi o pielęgnację stóp to jestem leniem totalnym i zdecydowanie nie lubię tej części ciała u siebie! Fakt, że sandałów nosić też nie cierpię. Ale na plaży do klapeczek stópki powinny się jakoś prezentować. Krem kupiłam już jakiś czas temu, ale używałam go od święta. Jednak w ostatnim czasie starałam się do regularnie używać i efekty są. Krem ma gęstą, ale nie zbyt tłustą konsystencję. Po rozsmarowaniu jest aksamitny i  od razu czuć jakby skóra sama się wygładzała. Chłodzi lekko stópki, dość szybko się wchłania, za co ogromny plus! Jego minusem jest zapach, bo niestety jakoś specjalnie ładny to on nie jest... Kremu dużo nie potrzeba przez co jest naprawdę wydajny! Zaczęłam też go używać na łokcie i tutaj również się sprawdza. Ale wracają do stóp, skóra stała się bardziej miękka. Widoczne suche zgrubienia i pęknięcia zmniejszyły się. Też staram się peelingować stopy tarką, więc krem dobrze je regeneruje i koi. Na pewno krem pozostanie ze mną na dłużej. Ciekawa jestem czy cała seria tych kremów tak będzie się spisywać, ale to na pewno sprawdzę !
***



A jaki jest Wasz ulubiony krem do stóp? Macie jakieś sposoby na piękne stopy? 

Na dniach pojawi się vlog na kanale oraz post z zdjęciami i wrażeniami po tygodniu w Pieninach!


Buziaki, Ala xx

wtorek, 23 lutego 2016

Sleeping Beauty TAG ★☆☾☾

Sleeping Beauty TAG  ★☆☾☾
Hejka!
Dziś mam dla Was TAG i do tego o mojej pielęgnacji! Czyli dwa tematy, które ostatnio dość rzadko się pojawiały na blogu. Nie za często piszę o mojej pielęgnacji, gdyż zbytnio się ona nie zmienia, mam sprawdzone produkty i raczej się ich trzymam. Część z nich pewnie znacie, a jeśli nie to na pewno czytając wpis o wszystkim się dowiecie!


Zaczynamy!

  1. Jaki jest twój ulubiony sposób zmywania makijażu wieczorem? Chusteczki do demakijażu czy mycie twarzy?
    Makijaż zmywam płynem micelarnym! Jest to idealny kosmetyk do mojej cery - normalnej z skłonnością do suchej, a w okresie zimowym dość wrażliwej! Czasami używam, też płynów dwufazowych, gdy makijaż jest wykonany kosmetykami wodoodpornymi. Chusteczki kompletnie odpadają.. Zawsze wacikiem zmoczonym płynem zaczynam od ust, oczy, a potem cała twarz! Następnie, aby sprawdzić czy nie ma resztek makijażu twarzy przemywam żelem Physiogel Stiefel. Aktualnie używam płynu z Biedronki BeBeauty.



  2. Jaki jest twój ulubiony płyn do demakijażu i/lub chusteczki?

    Zdecydowanie L'oreal Ideal Soft! Jest wiele dobrych płynów, wiele dobrych używałam m. in Garnier, Bielenda.. ale tamten najlepiej mi się sprawdzał i najlepsze wrażenie na mnie zrobił!

  3. Twój ulubiony sposób na zmywanie makijażu wodoodpornego?

    Płyn dwufazowy! Moi ulubieńcy to Ziaja oraz taki zielony z awokado od Bielendy!
  4. Robisz peeling wieczorem? Jeśli tak to czego używasz - np. szmatki, szczoteczki typu clarisonic?

    Staram się raz w tygodniu zrobić peeling twarzy i aktualnie używam żelu od Garniera. Nie mam o nim wyrobionej jeszcze opinii, ciężko mi ocenić jak dobrze się sprawdza, ale jak tylko nabiorę o nim zdania to Wam dam znać!



  5. W pielęgnacji wieczorowej wolisz kremy czy olejki/oliwki? Które? 

    Stosuję kremy zarówno do twarzy jak i do ciała. Ta tłustość olejków itp jest dla mnie niekomfortowa, mam wrażenie, że brudzę wszystko dookoła. Moim ulubionym kremem do twarzy NIEZMIENNIE! jest Pure Calmille od Yves Rocher!



  6.  Ulubiony przeciwzmarszczkowy krem pod oczy?

    Kremu pod oczy używam od niedawna i jest to oliwkowy krem z Ziaji. Na pewno nie mogę stwierdzić, że jest moim ulubionym, ale skóra jest nawilżona, pod makijaż się sprawdza ten krem, więc jest ok.



  7. Zdarza ci się nie zmyć makijażu przed snem?
    Tak, ale jest to naprwdę alarmowa sytuacja i za wszelką cenę staram się nigdy do tego nie dopuścić. Jeśli to się zdarzy to następnego dnia zawsze robie wypasione spa mojej twarzy!

  8. Zasypiasz - czy
    a) kładziesz głowe na poduszkę i już śpisz
    b) nie możesz zasnąc
    c) zajmuje Ci to kilka minut ?

    Odp. C. Najczęściej się trochę wiercę w łóżku, często słucham jeszcze muzyki na słuchawkach, rozmyślam o wszystkim i o niczym albo myślę, jak zaplanować kolejny dzień ;)

  9. Mówi się że powinniśmy sypiać 8 godzin. Jak to przeciętnie wygląda u ciebie?
    Różnie! Ale staram się spać tak 6-7 godzin.

  10. Twój sekret na dobrze przespaną noc?
    Miękka pościel, wywietrzony pokój, zrobienie tego co się powinno w danym dniu :)
    ***

Mam nadzieje, że moje odpowiedzi są dla Was dość wyczerpujące! Jeśli nie i chcecie cały post z moją aktualną pielęgnacja twarzy to dajcie odezw w komentarzach,
a postaram się, aby coś takiego się pojawiło!
Również będę wdzięczna, jak polecicie mi jakieś sprawdzone kremy pod oczy, w niezabójczej cenie!

Buziaki, Ala xx

wtorek, 2 lutego 2016

♥♥ Podsumowanie kosmetyczne 2015! ULUBIEŃCY ROKU! - KOLORÓWKA&PIELĘGNACJA ♥♥

♥♥ Podsumowanie kosmetyczne 2015! ULUBIEŃCY ROKU! - KOLORÓWKA&PIELĘGNACJA ♥♥
Rok 2015 był naprawdę dobrym rokiem - pod względem osobistym, ale też i kosmetycznym! . W 2015 wreszcie parę cudownych perełek wpadło w moje ręce, powiększyłam kolekcję pędzli, nabrałam pewności siebie malując siebie, jak i innych. Jakie są makijażowe plany na 2016 ? - wybrać się w końcu na kurs, alej powiększać kolekcję i malować coraz więcej innych osób :) Oby się udało! Jeśli chodzi o pielęgnację, to zbyt dużo się nie zmieniło, ale kilka fajnych smaczków też dla Was mam!

Będzie to tylko przegląd moich ulubieńców, ze względu iż czas mnie bardzo ogranicza i przygotowanie takiej liczby recenzji nie jest dla mnie aktualnie możliwe :c A chcę koniecznie zwrócić Waszą uwagę na te kosmetyki - bo je uwielbiam :D! Tam gdzie mówię o nich więcej będą umieszczone linki! Postaram się jednak o nich powiedzieć coś więcej wkrótce - może jakieś osobne recenzje!
***

KOLORÓWKA



Podkład RIMMEL Wake Me Up nr 100 Ivory
***
Podkład wygładzająco-rozświetlający YVES ROCHER nr 100 Beige Rose
***
Korektor pod oczy  CATRICE Liquid Camouflage nr 020 Light Beige
***

Korektor na niedoskonałości CATRICE Camouflage Cream nr 010 
***
Rozświetlacz WIBO Diamond Illuminator
***

Bronzer KOBO nr 311 Nubian Desert

INGLOT Duraline
***
Paleta cieni ZOEVA Naturally Yours (Codzienny wiosenny makijaż <link>)
***

Cienie INGLOT nr 355, 357, 392
***

Cień pojedynczy KIKO nr 102
***

Cień wypiekany podwójny nr 213 (Brokatowe smokey eyes <link>)
***

Cień wypiekany podwójny nr 105 (makijaż w imprezowym GRWM <link>)
***


Mascara L'OREAL One Million Lashes So couture
***

Cień do brwi MAYBELLINE Color Tattoo nr 040 Permanent Taupe
***
 pomadka BOURJOIS Rouge Edition Velvet nr 11 (na ustach w ostatnim ootd <link>)
***

pomadka BOURJOIS Rouge Edition Velvet nr 05 (moje 18stkowe GRWM <link>)
***

pomadka GOLDEN ROSE Velvet Matte nr 09
***


 pomadka GOLDEN ROSE Velvet Matte nr 18 (makijaż świąteczny <link>)
***

Pomadka w kredce LOVELY Colour Wear Long Lasting nr 3
***

Pomadka WIBO Glossy Temptation nr 5 (Pierwsze wrażenie <link>)
***

Top coat SECHE VITE
***
Lakier do paznokci ESSIE nr Mezmerised
***

Lakier do paznokci ESSIE nr Lovie Dovie
***


Lakier do paznokci SALLY HANSEN nr Birthday Suit
***

Lakier do paznokci GOLDEN ROSE Rich Color nr 35
***

Lakier do paznokci MISS SPORTY Lasting up to 10 days nr 080
***

GlamBRUSH T2
***

ZOEVA 315 Fine Liner
***

ZOEVA 142 Concealer Buffer
***

Balsam do ust ORIFLAME Tender Care
***

Szampon do włosów ALTERRA z granatem
***

Szampon do włosów ALTERRA z papają i bambusem
***

Szczotka Tangle Teezer wersja klasyczna
***

Gumki invisibobble
***

Maska do włosów KALLOS Cherry
***

Lakier do włsów TAFT czarny siła 5
***

Krem do twarzy YVES ROCHER Pure Calmille
***

Płyn micelarny GARNIER 3w1 skóra wrażliwa (różowy)
***

Płyn micelarny BIELENDA Esencja młodości
***

Płyn dwufazowy do demakijażu BIELENDA z awokado
***

Odżywka do paznokci SALLY HANSEN Maximum Growth
***

Żele pod prysznic/olejek ISANA
***

Maseczki do twarzy Peel Off
***

Maseczka do twarzy NIVEA Pure Effect aktywna maseczka nawilżająca
***

Lokówka stożkowa REMINGTON Pearl Ceramic Ci95
***

Mamy jakiś wspólnych ulubieńców? ;)


Oby 2016 obfitował w kolejne perełki :D

Ala xx

Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger