Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eos. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 stycznia 2017

HITY&ODKRYCIA KOSMETYCZNE 2016 | ULUBIEŃCY ROKU - PIELĘGNACJA

HITY&ODKRYCIA KOSMETYCZNE 2016 | ULUBIEŃCY ROKU - PIELĘGNACJA

Ostatni post z serii podsumowania! Fakt, że w 2016 bardziej zaczęłam zwracać uwagę na swoją pielęgnację, zwłaszcza twarzy! Ale nie myślałam, że aż tyle kosmetyków się tutaj pojawi! Myślę, że część jest Wam dobrze znana, bo głośno było o nich w blogosferze, a część to coś co się pojawiało wiele razu na blogu! W filmie o wszystkim dokładnie opowiadam, poniżej też są zdjęcia, a w nazwach będą linki do konkretnych postów jeśli takie powstały.




W filmie mówię o:

*szampon do włosów Alterra wersja granat&aloes, papaja&bambus (w filmie powiedziałam marakuje, więc przepraszam za pomyłkę)
*szampon do włosów Garnier Fructis Oleo Repair3
*Pantene Intensywna Regeneracja włosów
*szampon do włosów L'oreal Elseve Magiczna moc olejków
*Tangle Teezer wersja klasyczna


*krem do twarzy Sensitive Vegetal łagodząco-nawilżający
*maść z witaminą A


*tonik Ziaja Liście Manuka
*żel do mycia twarzy do skóry suchej i wrażliwej Physiogel Stiefel
*myjka silikonowa For Your Beauty


*Ziaja płyn dwufazowy do demakijażu oczu


*płyn do soczewek Alcon Opti-Free


*maseczki do twarzy Ziaja Kozie Mleko
*pomadka z peelingiem do ust Sylveco
*Eos wersja truskawka


*odzywka do paznokci Sally Hansen Maximum Growth




Co widać po zdjęciach, niebawem DENKO! Więc na brak kosmetycznych recenzji an blogu narzekać nie będzie można! 
Jak zawsze podzielcie się swoimi spostrzeżeniami na temat tych kosmetyków!
A ja wracam do nauki bo sesja niestety jest brutalna i trzeba się dobrze przygotować... Dlatego w kolejny weekend zacznę nadrabiać co na Waszych blogach się działo :)


Ala xx

niedziela, 6 listopada 2016

ULUBIEŃCY WRZEŚNIA I PAŹDZIERNIKA | MNÓSTWO POMADEK | GOLDEN ROSE, NYX, EOS

ULUBIEŃCY WRZEŚNIA I PAŹDZIERNIKA | MNÓSTWO POMADEK | GOLDEN ROSE, NYX, EOS
Jesień już prawie za pasem, został tylko listopad i rozpoczynamy odliczanie do świąt!!!! Z jednej strony mnie to przeraża, a z drugiej cieszy... Nie przedłużając mam Wam dziś do pokazania ulubione kosmetyki dwóch jesiennych miesięcy! Miał być filmik, ale zaginął mi ostatni klip, więc będzie sam post. Może nawet i lepiej, bo na filmik nie załapałaby się dwa bardzo ważni ulubieńcy! Zapraszam..



PIELĘGNACJA



Szampon wzmacniający Garnier Fructis Oil Repair

Wiele razy wspominałam Wam, że mam określoną listę ulubionych szamponów i naprzemiennie je stosuję. Właśnie ten to jeden z nich! Tak jak w nazwie wzmacnia włosy, są dzięki niemu przyjemne w dotyku, takie mięciutkie, a do tego lśniące! Szampon super się pieni i ma super zapach, który utrzymuj się na włosach. Nie obciąża ich, ani nie puszy. Sprawia po prostu, że włosy są takie jakbym chciała. Co więcej nie zauważyłam, żeby moje końcówki szybciej się niszczyły, a ostatnio trochę częściej używam prostownicy, więc zdecydowanie zabezpiecza włosy, prawdopodobnie tak działają olejki, które w nim są. Więcej o moich włosach  TU.



Balsam do ust EOS truskawkowy

Już wiem dlaczego wszyscy się tak jarają tym balsamem!!! Bo zdecydowanie należę do grona, które pokochało to jajeczko i jak mi się skończy to lecę do Douglas's i kupuje nowe. Może to nie jest balsam, typu Tender care od Oriflame, nie jest to ratunek dla popękanych i spierzchniętych ust. Jednak to idealny produkt do ust na co dzień, zamiast błyszczyka czy lekkiej pomadki. On tak fajnie podkreśla usta, jakby nadawał im taki naturalny błysk, a do nawilża. W dodatku aplikacja jest łatwa, nie ma możliwości, że się Wam złamie, jak np pomadka w sztyfcie, ani nie musicie grzebać palcem w słoiczku. A największy bajer to zapach i smak (jakkolwiek to głupio brzmi), macie ochotę go zjeść.

KOLORÓWKA - PRAWIE SAME POMADKI



Nyx Eyebrow Gel  nr 04 Espresso

Rewolucja moich brwi! Wyraźne, ale nie przerysowane podkreślenie brwi, kolor idealny! Tubka będzie naprawdę wydajna, bo lekkie wydobycie produktu wystarcza na zrobienie obu brwi. Kosmetyk jest wodoodporny i bardzo długotrwały! Wszystkie moje pierwsze wrażenia się potwierdziły i możecie je poczytać w poprzednim poście TU.




POMADKI!


Nyx Lingerie nr 06 Lipli

To jest mój HIT tej jesieni! Odkąd kupiłam te pomadkę to się z nią prawie nie rozstaje! Nigdy nie sądziłam, że będę nosić brązy na ustach! Pomada, jest dość gęsta, ale szybko zasycha, nie tworzy skorupki, tylko przyjemnie nosi się ją na ustach przez wiele godzin. Spokojnie 8-10 h wytrzymuje bez uszczerbku! Ważne jest, aby usta były dobrze wypielęgnowane, bo inaczej od razu zrobi się Wam ciastko na ustach! We wspomnianym już poście, możecie poczytać więcej o moich wrażeniach, bo nie chce się już powtarzać, i tam też, znajdziecie więcej zdjęć!



.. przechodzimy do reszty pomadek, których pokazywałam Wam w ostatnim HAUL'u i tam możecie zobaczyć ich swatche TU.



Golden Rose Vision Lipstick nr 108

Koniec września i połowa października to był mój powrót to mocnych różowych pomadek. Ten kolor to mocna soczysta malina. Szminka ma taką mokrą połyskującą konsystencję, co sprawia, że jest ultra komfortowa na ustach przez cały okres noszenia. Ważne też jest to, iż nie migruje po twarzy. Działa trochę jak tint, gdyż kolor wżera się w usta. Mimo, że warstwa szminki się zje, gdy np. jemy to kolor nadal się trzyma!

Maybelline ColorSsensational  Matte nr 950 Magnetic Magenta

Tutaj już mamy do czynienia z mocną fuksją, wpadającą w fiolet. Szminka jest już zdecydowanie bardziej tępa od poprzedniczki, ale nadal w miarę kremowa. Równie długo się utrzymuje, jedynie tłuste jedzenie ją rozpuszcza, ale w miarę nieinwazyjny sposób. Pięknie pachnie i ma boskie opakowanie! Mat jaki daje na ustach, jest taki dość suchy, ale oddaje pełnię koloru!

Golden Rose Longstay Liquide Matte Lipstick nr 01

Tę szminkę pokazywałam Wam w wakacyjnym haul'u. Na początku nie byłam do niej przekonana, prawda jest taka, że zakochałam się w 03, którą też kupiłam i ta poszła w lekką odstawkę. Ale we wrześniu się do niej przekonałam. Ten kolor jest taki nieoczywisty! Jest to taka beżo-brzoskwinia z domieszką różu. W zależności od światła wygląda na bardziej beżową, różową a czasem nawet lekko pomarańczową. Zaliczyłabym ja do pomadek już taki trochę nude. Nie będzie pasować do każdego makijażu. A jeśli chodzi o trwałość i utrzymywanie to jest bomba, jak 03 i tak jak ta o której za chwile powiem. Ładnie się nakłada, 2 równomierne warstwy wystarczą.

Golden Rose Longstay Liquide Matte Lipstick nr 04

Wypowiem się już tylko o kolorze, bo jest to idealna czerwień! Zarówno na co dzień, jak i na elegancko! Połączenie czerwieni z domieszką różu. Kolor mimo matu jest dość soczysty! Dodaje kobiecości i mam wrażenie, że trochę wybiela zęby!



Zdecydowanie zapanowało u mnie jesienne szaleństwo pomadkowe!

A wy szalejecie z kolorami na ustach tej jesieni? 

W komentarzach podzielcie się swoimi perełkami jesieni oraz ulubionymi pomadkami!


Miłej niedzieli, xx

sobota, 15 października 2016

Jesienno-urodzinowy HAUL | PREZENTY, NEW BALANCE, CCC, IKEA

Jesienno-urodzinowy HAUL | PREZENTY, NEW BALANCE, CCC, IKEA

To co tygryski lubią najbardziej ! Dziś mam dla Was filmik z nowościami w mojej szafie, kosmetycznie i nie tylko! Oj nagadałam się, więc mam nadzieję, że wytrwacie do końca, ale tyle się tego nazbierało od ostatniego HAUL'u! Poniżej jak zwykle macie zdjęcia części produktów, które pokazuję w filmie!
Jeszcze raz chcę podziękować wszystkim za te upominki <3

Zapraszam na film! A jeśli Wam się spodobał to koniecznie zasubskrybujcie i zostawcie łapkę w górę!















Pamiętajcie, że moje bieżące zakupy kosmetyczne pokazuje Wam zawsze na instastory na moim Instagramie @limonade_alice !!! 

Dajcie znać co Wam wpadło w oko i czekam na Wasze sugestie co najlepiej kupić w MAC!

Miłego weekendu, Ala xx


Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger