Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2016. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2016. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 stycznia 2017

HITY&ODKRYCIA KOSMETYCZNE 2016 | ULUBIEŃCY ROKU - PIELĘGNACJA

HITY&ODKRYCIA KOSMETYCZNE 2016 | ULUBIEŃCY ROKU - PIELĘGNACJA

Ostatni post z serii podsumowania! Fakt, że w 2016 bardziej zaczęłam zwracać uwagę na swoją pielęgnację, zwłaszcza twarzy! Ale nie myślałam, że aż tyle kosmetyków się tutaj pojawi! Myślę, że część jest Wam dobrze znana, bo głośno było o nich w blogosferze, a część to coś co się pojawiało wiele razu na blogu! W filmie o wszystkim dokładnie opowiadam, poniżej też są zdjęcia, a w nazwach będą linki do konkretnych postów jeśli takie powstały.




W filmie mówię o:

*szampon do włosów Alterra wersja granat&aloes, papaja&bambus (w filmie powiedziałam marakuje, więc przepraszam za pomyłkę)
*szampon do włosów Garnier Fructis Oleo Repair3
*Pantene Intensywna Regeneracja włosów
*szampon do włosów L'oreal Elseve Magiczna moc olejków
*Tangle Teezer wersja klasyczna


*krem do twarzy Sensitive Vegetal łagodząco-nawilżający
*maść z witaminą A


*tonik Ziaja Liście Manuka
*żel do mycia twarzy do skóry suchej i wrażliwej Physiogel Stiefel
*myjka silikonowa For Your Beauty


*Ziaja płyn dwufazowy do demakijażu oczu


*płyn do soczewek Alcon Opti-Free


*maseczki do twarzy Ziaja Kozie Mleko
*pomadka z peelingiem do ust Sylveco
*Eos wersja truskawka


*odzywka do paznokci Sally Hansen Maximum Growth




Co widać po zdjęciach, niebawem DENKO! Więc na brak kosmetycznych recenzji an blogu narzekać nie będzie można! 
Jak zawsze podzielcie się swoimi spostrzeżeniami na temat tych kosmetyków!
A ja wracam do nauki bo sesja niestety jest brutalna i trzeba się dobrze przygotować... Dlatego w kolejny weekend zacznę nadrabiać co na Waszych blogach się działo :)


Ala xx

sobota, 16 lipca 2016

NOWA FRYZURA! TAK, ŚCIĘŁAM WŁOSY | Wszystko o moich włosach! Krótka historia & pielęgnacja

NOWA FRYZURA! TAK, ŚCIĘŁAM WŁOSY | Wszystko o moich włosach! Krótka historia & pielęgnacja
Chyba każda kobieta ma czasem taki czas, że zapuszcza, zapuszcza włosy i nagle CIACH! Mnie to własnie dopadło, co prawda do fryzjera planowałam iść - miałam podciąć końcówki, bo już prosiły o pomstę do nieba. Rozdwajały się i wyglądały niezdrowo. Ale coś mnie podkusiło i zdecydowałam się na mocniejsze ścięcie! Jaki miałam pomysł, gdzie i za ile ? Jak pielęgnuję włosy oraz jeśli chcecie znać krótką historię moich włosów to zapraszam!


STUDIO FRYZJERSKIE ANETA FOKS 




Fryzjer znajduje się niedaleko mnie, jednak to byłą moja pierwsza wizyta tam. Moja mama sobie chwali ten salon, więc stwierdziłam, że ja się też tam umówię. Przyszłam chwilkę za szybko i pani recepcjonistka zaproponowała mi coś do picia, wzięłam herbatę - podana w filiżance i małym ciasteczkiem! Salon jest naprawdę fajnie i nowocześnie urządzony! Fryzurkę robiła mi pani Krysia, przemiła kobitka! Fajnie można było porozmawiać, w dodatku też pytała co jakiś czas czy mnie nie pociągnęła za włosy itp. Była zdziwiona, że chce ściąć tak długie włosy i kilka razy się upewniała, także ogromny plus za to, bo wszyscy znamy słynny tekst ''tylko 2 cm, a wyszło 10 ..'' Tutaj to nie miało miejsca! Mycie włosów, strzyżenie i modelowanie zajęło około 40 minut i zapłaciłam 60 zł. Co uważam, że jest rozsądną ceną!




Mój zamysł?

Jak mówiłam miały być końcówki, ale potem stwierdziłam, że przyda się jakieś odświeżenie 'wizerunku'/ Chciałam coś w stylu longbob, ale taki bardziej long. Żeby włosy z przodu były dłusze niż z tyłu. Razem z fryzjerką zdecydowałyśmy, że na przodzie zetniemy końcówki tak, aby zostawić te zdrowe, a tył bardziej zetniemy. Dodatkowo lekko pocieniowałyśmy włosy, aby w przypadku loków fajnie się układały. Pani Krycia sama zaproponowała żebyśmy zrobiły fale prostownicą, a ja jako fanka loków się zgodziłam. 2 lata temu również miałam zryw na ścięcie, ale był on dużo mocniejszy! Wtedy również pisałam dla Was post <klik>


Krótka historia moich włosów

Powiedzmy, że zaczniemy od gimnazjum. Kończąc podstawówkę miałam dłuższe włosy i prostą grzywkę. Na początku gimnazjum chciałam coś zrobić włosami i zlazłam zdjęcie, chyba to nawet byłą Britney Spears. Trochę za ramiona, ale mocno pocieniowane na całej długości, grzywka również była prosta, ale pocieniowana. No i pani fryzjerka nie uprzedziła mnie, że włosy tracą totalnie a objętości..... No była BARDZO niezadowolona.. i nie mam zbyt dużo zdjęć z tamtego czasu, bo źle się czułam. Nawet koledzy stwierdzili że byłam u 'pijanego fryzjera' (dobrze, że nie zostałam obcięta na Pazdana xd). ALE! Jak włosy zaczęły rosnąć to to pocieniowanie miało sens! Same się fajnie układały, dostawałam wiele komplementów, czas mniej więcej końca 1 klasy. Potem nic nie robiłam z  włosami. Dopiero w połowie 2 gim, ścięłam bardziej porządnie końcówki i w między czasie zrobiłam grzywkę na bok. I tak co jakieś czas 3-4 miesiące przycinałam końcówki, grzywkę trochę częściej. Zwykle przez mamę, bo do fryzjerów się zraziłam. I właśnie już wspomniane przeze mnie ścięcie miało miejsce 2 lata temu, pod koniec 2 klasy liceum - zaszalałam! Ale to chyba było coś na zasadzie, uzyskania widocznej zmiany, nowy rozdział. Fajnie było, ale chyba z długimi włosami jest niej roboty! Wtedy zapuszczałam włosy aż do studniówki! A wg przesądu przed maturą obcinać włosów nie można więc końcówki przycięłam dopiero w czerwcu 2015, potem wróciłam no przycinania końcówek co jakiś czas, przez mamę i przedziałek pozostał na środku. W dodatku chcę podkreślić, że to jest mój naturalny kolor! Nigdy włosów nie farbowałam, chociaż wiele osób mnie o to posądzało! 



Codzienna stylizacja

Włosy myję co 2-3 dni. Albo rano i wtedy podsuszam je suszarką lekko i dalej same schną lub śpię w mokrych. Jeśli zasypiam w mokrych to rano zwykle je prostuje lub lekko kręcę lokówką stożkową. Gdy susze je suszarką to zwykle to już im nadaje fajnej objętości i prostuje! Kiedy mam loki to zwykle spryskuje je lekko lakierem. Ale prawda jest taka, że moje włosy są podatne na kręcenie i nawet bez żadnych utrwalaczy loki trzymają się cały dzień. 


Pielęgnacja

Zawsze kupuję szampony do włosów zniszczonych, które mają regenerować czy nadawać blasku itd. Szczerze nie zwracam zwykle uwagi na składy, SLS itd. 2 razy pokusiłam się o kupno szamponu o ''ładnym składzie'' chyba z Biovax był jeden i to był koszmar.. To że mył włosy to był sukces, ale co z tego jak następnego dnia znowu trzeba było je myć. Ale mam grono ulubionych szamponów i po prostu kupuje na zmianę z tego grona, od czasu do czasu testując coś nowego! Od prawie roku używam maski Kallos Cherry, która również ma właściwości regenerujące i sprawdza się świetnie! Czy nałożę jej odrobinę, na krótko czy na długo, nie odciąża włosów, a świetnie odbudowuje i sprawia, że pachną pięknie przez kolejne dni! Do stylizacji używam lakiery, mój ulubiony to czarny Taft. Jeśli chodzi o jakieś olejki czy serum nie używam, chociaż muszę nad tym pomyśleć. Ale zawsze się boje , że takie specyfiki przetłuszcza mi włosy lub obciążą je.


L'oreal Elseve Moc olejków \\ Garnier Ultra Doux olejek z awokado i masło karite \\ Garnier Fructis Oleo Repair \\ Alterra granat i aloes \\ Alterra papaja i bambus \\ Pantene intensywna regeneracja

Nowe włosy, nowy etap?

Podobno tak się mówi, że jak chce się coś zmienić to zaczyna się od włosów albo farbuje albo ścina? Myślę, że coś w tym jest. Chociaż też bez przesady. Kiedy 2 lata temu ścięłam włosy, to rzeczywiście chciałam zostawić jakiś etap za sobą, wprowadzić pewne zmiany w sobie, w zachowaniu czy charakterze, również chciałam dać to do zrozumienia innym - może dlatego takie drastyczne cięcie nastąpiło. Ale teraz? Tak do tego nie podchodzę, zwłaszcza, że chyba aż takie zmiany u mnie nie zaszły. Ostatni rok był bardzo dynamiczny, ale zdecydowanie pozytywny. Owszem pewne znajomości się urwały, inne nie wypaliły, były zawody, lecz na kilka takich niepozytywnych aspektów przypadło milion mega pozytywnych rzeczy i zmiana fryzury to chyba takie odświeżenie siebie :D I tak powinno być! Bo przesadne dawanie znaku innym o zmianie, może spowodować, że jeśli nic ze sobą nie zrobimy to ktoś nam to wypomni! 




A jak to jest u Was z ścinaniem włosów? Tylko z powódek czysto pielęgnacyjnych czy takich życiowych też?

Zdaje sobie sprawę, że w lokach może nie widać dokładnej różnicy ale śledźcie mnie na instagramie @limonade_alice lub snapie limonade_alice a tam na pewno najszybciej pojawią się zdjęcia :)

Ala xx



wtorek, 12 lipca 2016

PIĘKNE STOPY z kremem FEET UP ORIFLAME ☀☀☀

PIĘKNE STOPY z kremem FEET UP ORIFLAME ☀☀☀
Wakacje? Czas zadbać o stopy! A tak naprawdę czas je pokazać, bo dbać powinnyśmy cały rok! Ale pełne buty, pogoda i trochę lenistwa zrobiło swoje, wiec potrzebujemy czegoś co szybko załatwi problem!
U mnie sprawdził się krem do stóp z serii FEET UP od Oriflame wersja z kiełkami pszenicy. Jeśli jesteście ciekawe mojej całej opinii to zapraszam do lektury!



Informacje od producenta

Kojący krem do stóp Feet Up. Odżywia, zmiękcza i koi suchą i szorstką skórę stóp. Wzbogacony wyciągiem z kwiatu pomarańczy i olejkiem z kiełków pszenicy. Stosować codziennie wmasowując w skórę stóp. 

Skład


Opakowanie i pojemność

Tubka o pojemności 150 ml z okręcaną nakrętką.

Cena i dostępność

U konsultantów Oriflame (zakup w sklepie internetowym Oriflame), cena około 10-13 zł

Działanie:

Z tym kremem naprawdę się polubiłam! Jeśli chodzi o pielęgnację stóp to jestem leniem totalnym i zdecydowanie nie lubię tej części ciała u siebie! Fakt, że sandałów nosić też nie cierpię. Ale na plaży do klapeczek stópki powinny się jakoś prezentować. Krem kupiłam już jakiś czas temu, ale używałam go od święta. Jednak w ostatnim czasie starałam się do regularnie używać i efekty są. Krem ma gęstą, ale nie zbyt tłustą konsystencję. Po rozsmarowaniu jest aksamitny i  od razu czuć jakby skóra sama się wygładzała. Chłodzi lekko stópki, dość szybko się wchłania, za co ogromny plus! Jego minusem jest zapach, bo niestety jakoś specjalnie ładny to on nie jest... Kremu dużo nie potrzeba przez co jest naprawdę wydajny! Zaczęłam też go używać na łokcie i tutaj również się sprawdza. Ale wracają do stóp, skóra stała się bardziej miękka. Widoczne suche zgrubienia i pęknięcia zmniejszyły się. Też staram się peelingować stopy tarką, więc krem dobrze je regeneruje i koi. Na pewno krem pozostanie ze mną na dłużej. Ciekawa jestem czy cała seria tych kremów tak będzie się spisywać, ale to na pewno sprawdzę !
***



A jaki jest Wasz ulubiony krem do stóp? Macie jakieś sposoby na piękne stopy? 

Na dniach pojawi się vlog na kanale oraz post z zdjęciami i wrażeniami po tygodniu w Pieninach!


Buziaki, Ala xx

niedziela, 3 lipca 2016

MAJ&CZERWIEC | POCZĄTEK WAKACJI | zdjęciowe podsumowanie ostatnich miesięcy!

MAJ&CZERWIEC | POCZĄTEK WAKACJI | zdjęciowe podsumowanie ostatnich miesięcy!
Kosmetyczni ulubieńcy byli to czas na zdjęciowe podsumowanie ostatnich dwóch miesięcy! Sporo się działo, a czas zleciał błyskawicznie, naprawdę! Z pewnością muszę powiedzieć, że to były udane 2 miesiące, choć też dość stresujące. Długie weekendy, juwenalia, trochę imprez towarzyskich i rodzinnych, zaliczenia, sesja no i początek upragnionych wakacji!
Także zapraszam do oglądania zdjęć :)



1. Ulubiony makijaż początku maja paletką MUA Undress Me Too - na pewno będzie z nim post przy okazji recenzji cieni! 
2. Koljeny ulubiony makijaż, ale tym razem paletką Smokey od Zoeva! Postu również możecie się spodziewać!
3. Nauka niemieckiego, a w słoiku coś w czym moje podniebienie się zakochało a mianowicie smoothie z pomarańczy i kiwi <3
4. Z bratem, na Kapitanie Ameryka: Wojna bohaterów - uwielbiam <3 Ale ogólna ocena to 9/10 bo ten Spider-Man coś mi nie pasował ..
5. Sezon na truskawki <3
6. Tym razem domowa lodowa herbata <3
7. Selfie w windzie musi być! przez 3 miesiące będzie przerwa od nich hihihi
8. Kolega wyhodował fasolkę szparagową w domu : o
9. Foto budka na UEPie ! Z solenizantką Asią :*
10. Sukienka Bershka



 Urodziny mojej kochanej Nati <3 HOT 20! Pamiętna domóweczka! Nawet Taco wpadł haha 
Buziaki dla Was Natalia,  Milena, Nina, Julita, Dominika xx



Jaskier już zaliczył pierwszy spacer na łonie natury! NA powietrzu to zupełnie inny królik! Hrabia :3



Więcej zdjęć makijażu oraz stylizacji w poście PEACH SUMMER ! Dziękuję Izie za zdjęcia! Spacer po Kaszczorku nam się udał a pogoda dopisała!



Więcej zdjęć Izy możecie podziwiać w poście z makijażem NEUTRALNIE ALE MOCNIEJ!
Dziękuje za bycie moją modelką!



Po lewej: Juwenalia w Toruniu! Zdecydowanie lepsze i bardzo udane! Nie wiedziałam, że UMK jest takie ogromne hihi. Klimat był, organizacja też dobra, no i muzyka! Mój ukochany Małpa! Co prawda materiał dokładnie jak na koncercie, ale uwielbiam go zawsze! Potem Kuban i też dał radę! Dzień drugi to raczej reggae dzień i  gwiazdką był Jamal, który trochę zwiódł, bo zamiast gra klasyczne kawałki to rozczarował trochę grając dość rockowe brzmienie o.o Ale mojej ulubione kawałki były! Dzień ostatni to LAdy Pan i zdecydowanie najwięcej ludzi się zjawiło, nie tylko studentów! Eventowi daje 5+! 
Po prawej: ''juwenalia'' w Poznaniu... szczerze to lepiej nie komentować. Termin weekend a po nim pierwszy dzień sesji, więc tak naprawdę na nich nie była, bo w klimat totalnie w czuć się nie dało. Poza tym zaplecze artystyczne rozczarowało.. Ale w czwartek z Mileną postanowiłyśmy się wybrać na Mroza, ale uwaga nie dotarłyśmy :< Miejsce imprezy ani nie oznakowane, na stronie wydarzenia również dojazd nie opisany KLAPA! Mam nadzieję, że za rok będzie lepiej. Jedyny plus to w mieszkaniu słyszałam co się dzieje więc ''powiedzmy że byłam''


SESJA się zaczęła :c Więc eleganckie outfity weszły na salony - koszula Mohito, różowa marynarka House! Pomadka Golden rose Velvet Matte nr 09



1. Pierwsze majowe bardzo ciepłe dni z Poznaniu!
2. Kolejne zdjęcie ulubionego makijażu Zoeva Smoky
3. A przed nauką zrobię sobie selfie ;p
4,5,6. Z cyklu powinnam się uczyć, ale najpierw zrobię sobie ładny makijaż!


Trochę przerwy podczas sesji!
1. Kibicujemy Polska-Niemcy
2. Spontaniczna kawa z Marcią <3 Uwielbiam takie spotkania! Polecam Cafe Kwadrans w Toruniu! Pyszne latte, a ciasto cudowne - na zdjęciu 3bit i sernik!
3. BFF <3
4. Wieczorny spacer po Toruniu, 15 km zrobione :3
5. Wracają na weekend do domku!
6. Współlokatorki!



zapraszam na SNAPA limonade_alice

Filtr pieska to zdecydowanie mój ulubiony haha :D



1. Widok z 17 piętra Altun kilka chwil przez ostatnim ustnym egzaminem
2. ZDAŁY - początek wakacji!
3. Arbuz na świętowanie hah
4. Uwielbiam moją grupę - opijamy wakacje nad Wartą!
5. Summer girl!
6. Warta dzień 2 !
7. Pancia wróciła do Niuńska <3
8. Mój królewicz!
9. Spacer nad Wisłą - burza nas tam złapała :o
10. Przed meczem Get Well Toruń - Fogo Unia Leszno.. Wygraliśmy :)
11. Na Motoarenie!
12. Kobiety pracujące! Specjalistki od inwentaryzacji hehs


Także tak mniej więcej wyglądały moje ostatnie 2 miesiące! Mam nadzieję, że wakacje będą jeszcze lepsze! Myślę, że przed kolejnym rokiem akademickim zrobię dla Was post podsumowujący I rok w Poznaniu, wtedy trochę opowiem o mieście, uczelni, sesji itd.

Jeśli chcecie być na bieżąco wbijajcie na instagram @limanode_alice oraz fb Alicja Siemieniecka Makeup&Blog !!!

Ja lecę się pakować w góry i na zakupy, a Wam życzę miłej niedzieli!

Ala xo

czwartek, 26 maja 2016

ZIELONO MI! PLACKI Z CUKINII !

ZIELONO MI! PLACKI Z CUKINII !
ZIELONO MI!

.. a tak naprawdę bardzooo gorąco! Myślę, że to danie sprawdzi się właśnie na takie dni! Dość lekkie, pożywne, do zjedzenia zarówno na ciepło i zimno oraz banalne w przygotowaniu! Mianowicie PLACKI Z CUKINII! Można też je nazwać alternatywą dla placków ziemniaczanych!



Ostatnio w moich zdjęciowych podsumowaniach miesiąca pokazywałam Wam tę przekąskę, a dziś mam dla Was przepis!

Składniki:
  • 1 średnia cukinia
  • 3-5 łyżek mąki
  • 1 jajko
  • 2-3 łyżki mleka
  • olej 
  • mała cebula
  • pieprz i sól (opcjonalnie)

  1. Obieramy cukinię, lekko wydrążamy środek i dzielimy na kilka części, żeby łatwiej się ją ścierało na tarce.
  2. Trzemy na tarce na dużych oczkach.
  3. Wsypujemy mąkę oraz doprawiamy solą oraz pieprzem (małą szczyptę).
  4. W osobnej miseczce roztrzepujemy jajko.
  5. Wlewamy jajko oraz mleko do miski z cukinią oraz dokładnie mieszamy.
  6. Na rozgrzaną patelnię przemywamy olej.
  7. Na małym ogniu smażymy placki. Nakładamy 2 łyżki masy jako jeden placuszek (osobiście lubię jak są lekko grubsze)
  8. Smażymy, aż placki będą złote z obu stron, zaledwie kilka minutek!
  9. Kiedy zdejmujemy z patelni najlepiej najpierw położyć je na papierowy ręcznik, aby wchłonął on tłuszcz z wierzchu placuszka.
  10. Na talerz! Można zajadać!




Natomiast ja lubię sobie jeść je z jakimś sosem! Na zdjęciach pomidorowy! Odrobinę startej cebulki, zioła, 2 -3 łyżeczki koncentratu pomidorowego i podgrzane na oleju!

Znacie tę przekąskę? Jeśli nie to koniecznie spróbujcie! Przygotowanie jej zajmie maksymalnie 15 minut!

Jeśli spróbujecie to przyrządzić to miło mi będzie jak dodacie zdjęcie i mnie oznaczycie :)

Jeśli chcecie więcej wpisów z przepisami na szybkie przekąski to dajcie znać w komentarzach, a coś na pewno przygotuję!

Miłego długiego weekendu!
Ala

Przepraszam, za moją nieobecność, ale sesja nieubłaganie nadciąga i w najbliższym czasie posty mogą pojawiać się nieregularnie...


wtorek, 17 maja 2016

EKSPRESOWE MYCIE PĘDZLI? TYKO Z BRUSH EGG !!!

EKSPRESOWE MYCIE PĘDZLI? TYKO Z BRUSH EGG !!!
Kto nie marzy o tym aby pędzle czyściły się same? Niestety to awykonalne, lecz możemy to nieco przyśpieszyć! Jak? Za pomocą jednej maleńkiej, a zaraz słodkiej rzeczy jaką jest Brush Egg!
Zapraszam na kilka słów o tym małym, ale jakże niezbędnym już dla mnie gadżecie!



Co to Brush Egg?

Jest to gumowa 'nadkłada; w kształcie owalnym, właśnie takie jajeczko, które z jednej strony ma wypustki, a to środka możemy włożyć 2 palce – środkowy i wskazujący lub serdeczny, aby nie wsuwała się z ręki. A z wewnętrznej strony ma 2 rodzaje wypustek. Grubsze poziome linie, służą głownie do pędzli większych, raczej do twarzy. A na czubku ma małe kropeczki, które służą bo mniejszych pędzli, raczej do oczu. 
Moje jajko pochodzi z Aliexpress.com i kosztowało dokładnie 0,84 $ czyli niecałe 4 zł, gdyż przesyłka była darmowa!



Co jest takiego super i czego to mycie jest takie ekspresowe?

Wcześniej pędzle bylam czyszcząc po prostu na dłoni! Było to dość długotrwałe, zwłaszcza kiedy czyściłąm pędzle od podkładu, eyelinera, ogólnie kremowych produktów. Tarcie o dłoń, namaczanie, szorowanie czasem z pomocą paznokci, aby ten kolorowy kosmetyk wymyć.. Czasami musiałam myć pędzel  2-3 razy… W dodatku dłonie miałam wtedy zawsze przesuszone. Wiadomo szampon do włosów czy mydło raczej nie ma zbytnio właściwości nawilżających skórę dłoni..
Brush egg to dla mnie wybawienie!
Zmalało zużycie szamponu podczas prania, gdyż nakładam porcję na jajko i jestem w stanie namydlić kilka pędzli, a nie co najwyżej dwa, bo a tu mi coś spłynęło z reki, a to spłukałam itd. Po drugie dzięki tym wypustkom dokładnie mogę wyczyścić pędzelek, gdyż wiadomo wchodzą one głębiej, co sprawia , że szybciej wypłukuje się brud! Najbardziej jest to widoczne przy pędzlach od kremowych produktów, gdzie ten kosmetyk zastyga, a dzięki dodatkowemu tarciu szybciej puszcza. Małe wypustki sprawdzają się najlepiej przy eyelinerach i produktach do brwi, gdyż te pędzle często mają zbite włosie, a formuły produktów są bardzo trwałe.
Jajko idealne leży w dłoni, założone na palce nie zsuwa się podczas szorowania. Dłonie nie są już tak podrażnione, po praniu jak dawniej.  Jajko szybko schnie, po 2 miesiącach używania wygląda cały czas jak nowe. Guma się nie odbarwiła, ani nie zdeformowała!



Dlatego naprawdę polecam Wam zaszaleć i wydać te 4 zł na to cudeńko! Jeśli nie zamawiałyście nigdy z Aliexpress lub macie obawy to niepotrzebnie ! Logowanie, jak i przelew wszystko robi się bezpiecznie! Wasze wątpliwości rozwieje Doradca Jarek- świetny kanał gdzie youtuber tłumaczy oraz pokazuje po kolei gdzie co kliknąć i jak wpisać! Również do wyboru mamy opcję np. Przelewy 24, która ładnie nam przelicza kwotę na złotówki oraz możemy wybrać aplikację naszego banku!
Domyślam się, że część z Was może zasugerować  używanie rękawicy np. Glamglove lub tej z Sigmy, ale nie zawsze chcemy lub mamy zbędną gotówkę przynajmniej 50 zł na zakup takiego gadżetu, a takie jajeczko to świetna alternatywa!



Dajcie znać czego wy używacie do prania pędzli? Lubicie to czy nie?
A może macie jakieś inne przydatne triki?

Szczerze to mi najtrudniej się zebrać do czyszczenia, bo samo mycie stało się już przyjemne, jedyne czego nie lubię prać, to gąbki do makijażu ehh

Życzę Wam miłego dnia i poprawy pogody, bo coś wczesne lato się nam popsuło !

Buziaki, Ala xo

poniedziałek, 9 maja 2016

KWIECIEŃ W ZDJĘCIACH | Koncert MAŁPY, Spring Break, shopping !

KWIECIEŃ W ZDJĘCIACH | Koncert MAŁPY, Spring Break, shopping !
Poniedziałek, więc kolejny tydzień się zaczyna, w końcu prawdziwie majowy! A na blogu zaczynamy tydzień, który będzie bardzo NIEkosmetyczny! Ostatnimi czasy nazbierało mi się mnóstwo rzeczy, filmów itp o których chcę Wam opowiedzieć, a jeden post na to nie wystarczy, więc szykujcie się na duża dawkę inspiracji! A tymczasem przechodzimy do zdjęciowe podsumowania kwietnia :D


Pierwszy mój rapowy koncert! Cały post z moimi wrażeniami i relacją znajdziecie TU <klik klik klik> ! Mój ulubiony raper Małpa, z dodatku z mojego rodzinnego miasta! Koncert był na full wypasie! Gościnne występy, live band, więc czego chcieć więcej! Koniecznie posłuchajcie nowej, jak i starej płyty. Myślę, że jeśli nawet nigdy nie miałyście styczności z tą muzyką, to znajdziecie jakiś kawałek dla siebie. Na początek przygody polecam 'Nie było by mnie' :) Buziaki dla Madzi i Moniki z którymi byłam na koncercie xxx!
***


Kolejny muzyczny przystanek w tym miesiącu to ENEA SPRING BREAK 2016! 3 dniowy festival muzyczny w Poznaniu! 3 dni z ogromną dawką muzyki - zarówno artystów polskich czy zagranicznych, znanych i tych dopiero wschodzących! Sama poznałam wielu nowych wykonawców ! I dziękuje jeszcze raz Natalii (jej blog boskasadowska.blog.pl), że namówiła mnie na ten festiwal! NA zdjęciach widzicie Taco Hemingway, Brodkę i Dawida Podsiadło - jego występ chyba najbardziej mi się podobał! O festiwalu na pewno wspomnę na blogu jeszcze kilka słów z mini relacją, więc temat na pewno powróci!
***


Moja ukochana fuksja Bourjois Rouge Edition Velvet Ole Flamingo powraca do łask, a najbardziej lubię ją z czarną kreską !!!  A nowym zauroczeniem jest paletka SMOKY ZOEVA <3 Moje pierwsze wrażenia możecie zobaczyć w CHAT MAKE UP-ie <klik klik> !
***


Jak widać kwiecień powitał nas ładną pogodą, niestety potem było coraz gorzej...   Po Springu dopadło mnie koszmarne przeziębienie, ale do majówki udało się wykurować! Na zdjęciu w górnym prawym roku widzicie mój ulubiony makijaż kwietnia wykonany paletka MUA Undress Me too - na pewno będzie post o niej i z tym makijażem! Aby śledzić mnie na co dzień i snapowe wygłupy dodajcie mnie na SNAPCHACIE -> limonade_alice !
***


Jak zawsze wypad na kluby z moimi Toruńskimi dziewuchami <3 Oby następne wyjście było w pełnym składzie! Rozpoczął się również sezon żużlowy! Udało mi się być na pierwszym w sezonie meczu w Toruniu i Get Well wygrał !!! Ostatni dzień miesiąca w rodzinnym gronie spędziłam, na kibicowaniu tacie w biegu na 10 km :)
***


A co pojawiło się na blogu? Post z recenzja i zastosowaniami Tender Care od Oriflame <klik klik>, HAUL z zamówieniem z MintiShop oraz promocjami w Rossmannie <klik klik>  oraz post z wrażeniami po pierwszym zamówieniu z Wholesalebuying.com <klik klik> !
***


To był udany miesiąc! Bardzo muzyczny, też sporo nauki miałam, ale wszystko ładnie zaliczone :)
Maj zapowiada się również fajnie, ostatni wolniejszy miesiąc przed sesją :o 
Ale ten czas leci... 
Jakie plany? Trochę wyjazdów wypadów itp A blogowo? Na pewno regularnie dodawane posty, co 2-3 dni :)

Miłego tygodnia, 

Ala xx

sobota, 7 maja 2016

Rossmann kusi! Pomadki i inne | mini HAUL

Rossmann kusi! Pomadki i inne | mini HAUL

Witam Was !

Mam nadzieję, że humor weekendowy Wam dopisuje ;) Dziś bardzo spontaniczny post, totalnie nie był planowany, zwłaszcza, że zaledwie tydzień temu na blogu był haul. ALE! Rossmann jednak skusił.. Na szczęście portfel nie został, aż tak bardzo nadszarpnięty! W dodatku skusiły mnie jeszcze inne promocje i tak wyszło, więc zanim uzbiera mi się wielka gromada i zacznę zużywać to szybko Wam przedstawię skromne łupy!
***


Wibo Million Dollar Lips nr 4 11,29 5,47 zł

Te płynne matowe pomadki od czasu do czasu gdzieś na youtube i blogach się przewijały, ale się nigdy za bardzo nie interesowałam nimi. Panna Naturalna bardzo je zachwalała! Dziś (dla Was wczoraj!) nałożyłam ją i kolor jest obłędny, wykończenie też ciekawe, ale mam pewne obawy co do tj trwałości, jednak związane z aplikacją tej pomadki na usta, Więc możecie być pewne, że jak się utwierdzę w opinii to dam znać!

 ***


Lovely Creamy Color nr 4 10,99 5,61 zł

Nie słyszałam o tych szminkach kompletnie! Moją uwagę zwróciło małe zgrabne opakowanie. W sumie przypomina mi ono lekko szminki chyba z Clinique.. Co prawda plastik z jakiego jest opakowanie to kompletna tandeta i pewnie szybko się popsuje, ale zawartość może być obiecująca. Szminka jest naprawde kremowa, przyjemna dla ust, takie masełko i fajnym kryjącym kolorem!

***


Lovely Color Wear Long Lasting Lipstick nr 5 9,59  4,89 zł

Mam dwie kredki z tej serii i bardzo je lubię, więc czas na kolejny kolor. Fajny jasny, lekko neonowy kolorek. Różowy, ale z nutką pomarańczowego! Myślę, że idealny na wiosnę i lato.

***

Alterra Balsam dezodorujący Melisa i Szałwia 4,99 zł

Antyperspirant z Addidasa się skończył, to czas kupić coś nowego. Postawiłam na roll-on, gdyż nie podrażniają skóry. A teraz wiosną lepiej nie dokładać skórze! Firma Alterra jest raczej zachwalana, poza tym kosmetyk pisywany jest jako balsam, więc powinien być naprawdę delikatny. Fajny ma zapach taki miętowo-cytrusowy. Szybko się wchłania, ciekawe jak działanie.

***

Płyn micelarny przeciw przesuszaniu Mixa około 11,50 zł (Auchan)

Płyn kupiłam chyba z miesiąc temu, ale dopiero teraz zaczęłam go używać! żal było by nie kupić, gdyż normalnie ten płyn kosztuje około 20-25 zł. Mam spore oczekiwania! Gdyż moja cera, to istna pustynia...

***

Tołpa Green Odżywianie 18,99 16,99 zł (Biedronka)

Jak wspomniałam moja cera przechodzi ciężki okres, więc przyszła pora na zmianę pielęgnacji. Nic z tej firmy nie miałam nigdym ale raczej pozytywnie się o niej mówi, w dodatku cena oraz dość naturalny skład zachęciło mnie do spróbowania! Krem jest dość lekki, lecz przepięknie pachnie miodem!

***

Maść ochronna z witaminą A 3,80 zł

Maxineczka zachwalała, że genialna działa na przesuszenia oraz jako krem pod oczy, oby mnie uratowała!

***

A Wy szalałyście czy spokojnie? Powiem Wam, że w Rossmannie w centrum handlowym Malta w Pzn, to pustki w szafach, zwłaszcza Wibo oraz Lovely!

Koniecznie dajcie mi znać jak efekty, jeśli używałyście kremu z Tołpy lub maści!

Buziaki, Ala xx

Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger