niedziela, 29 marca 2015

BAŁTYK wiosną! Władysławowo 2015 | outfits + kilka słów o zniknięciu


Jak miło mi Was powitać  wrócić w te skromne progi ;)
Dłuuuga przerwa nastała od ostatniego postu... Część z Was, która mnie obserwuje na Instagramie wie mniej więcej co się u mnie działo ;) Prawda jest taka, że na początku marca wyjechałam do Władysławowa na obóz matematyczny! Pewnie dziwnie to dla Was brzmi, heh. Była to zwykła wycieczka szkolna, ale polegająca na tym, że normalnie mieliśmy zajęcia z matmy, takie powtórki pewnych działów do matury, a po południ rozwiązywaliśmy arkusze maturalne. Taki intensywny kurs przed event'em w maju. Bo stety lub niestety do niego coraz bliżej.. A w przerwach od intensywnej nauki spacery po plaży <3 Kiedyś już chyba Wam mówiłam, że uwielbiam Bałtyk! Sam widok i siedzenie na piasku uspokaja mnie, wszystko inne nie ma znaczenia  - całkowity relaks! W tym czasie powstały zdjęcia, które dziś Wam pokażę :)

***
Jednak obóz nie trwał aż tyle czasu, tylko zaledwie 5 dni. W ostatnim czasie dużo się u mnie działo. Presja przed maturą, coraz więcej nauki, powoli pojawia się stres, a to nie sprzyja mojej twórczej stronie, niestety... Mało czasu na sen, brak czasu na pisanie dla Was. Jednak przede wszystkim w moim prywatnym życiu miało miejsce wiele, pozytywnych, jak i negatywnych rzeczy. Część z nich spowodowała u mnie blokadę do pisania i do zaglądania od Was. Jednak to nie było tak, że nie miałąm pomysłów na posty, bo mam ich sporo, ale też sporo się zmarnowało. Potrzebowałam chwili oddechu i powracam :) Z nową energią i nowymi pomysłami!
Ale koniecznie muszę Wam ogromnie PODZIĘKOWAĆ, jest już Was ponad 100 <3 !!
Pod koniec lutego wybiła ta magiczna dla mnie liczba, ogromne WOW!!!
To dla mnie taki kopniak w tyłek, żeby nie znikać, tworzyć, testować i pisać dla Was, by nikogo nie zawieść, a Was przybywało :* 
A z tej okazji i jeszcze jednej, gdyż w maju będzie rok odkąd jestem na bloggerze szykuję dla Was mały KONKURS, więc STAY TUNED !
A co planów na najbliższy czas! Do połowy maja musicie mi wybaczyć, gdyż matura nie rozpieszcza i jeszcze sporo powtórek przede mną, ale zrobię wszystko, aby w każdej wolnej chwili, a dużo ich nie ma, pisać! Umówmy się, że do tego czasu post będzie pojawiał się RAZ W TYGODNIU :)
Jakiś czas temu obiecałam GRWM na moją studniówkę, post nie pojawił się i pewnie jeszcze trochę to potrwa, gdyż mam tylko zdjęcia z 'własnego archiwum', natomiast na zdjęcia od wynajętych fotografów czekamy. Niestety taka umowa została podpisana przez osoby zajmujące się organizacją, że na dostarczenie nam materiałów mają aż 3 miesiące. A bardzo chciałabym Wam pokazać, wszystko w najlepszym wydaniu :)
***
Przejdźmy już do samego wyjazdu i małego lookbook'u :)
To wyruszyłyśmy, z Kinią :*
bluza Stradivarius/ usta Rimmel Lasting Finish by Kate 101
***
Liczymy zadania optymalizacyjne ^^
Top Diverse
***
Usta Golden Rose Velvet Matte 09 // Parka Bershka // Bluza Lucky Dice // Spodnie House // Torba Addidas Sports-Direct // Trampki Converse 
***
Mój czerwony kapturek <3 Kinia!
***
6 lat *.*
***
Najlepsi! I to już ostatni raz :c
***
z Werką i Kinią :3
bluza Umbro 50 Sport // Top Stradivarius // usta Golden Rose Velvet Matte 09
ogrodniczki Kini Sinsay
***
#selfie Adam&Kinia <3
***
Dzióbek musi być!
okulary Carry // Usta Bourjois Rouge Edition Velvet Ole flamingo 05
***
''Kąpiel'' musi być :D z Karol <3
spodnie Terranova
***
Dokładnie TAK !
***
Genialny wyjazd! Ostatnia wycieczka szkolna :c Ostatnie chwile szkoły, teraz szkoda, że to już się kończy! Zazdroszczę mojemu młodemu bratu przed którym jeszcze 2 klasy podstawówki, całe gimnazjum i liceum...ehh. Jest co wspominać :D A Bałtyk piękny tak samo latem, jak i w przedwiośnie :3 A może ma nawet więcej uroku ;)

Koniecznie zajrzyjcie na mój instagram, tak będę zdecydowanie częściej :) 

Trzymajcie się ! Ala xoxo


wtorek, 3 marca 2015

BIAŁY JELEŃ Szampon i odzywka do włosów dla skóry tłustej, wrażliwej ze skłonnością do alergii || recenzja

Dziś na tapetę biorę zestaw, który pokazywałam Wam w styczniowym Haul'u i Was zaciekawił!
Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii o nim to zapraszam :)
***

***
Jak w tytule notki mowa o szamponie i odżywce do włosów firmy Biały Jeleń. Produkty są do włosów tłustych (dla skóry tłustej, wrażliwej ze skłonnością do alergii), czego nie doczytałam! Bo moje włosy do takich nie należą! Są raczej normalne, nie przetłuszczają się szybko. No ale szampon to w końcu szampon, a odżywka to odżywka. Zaszkodzić nie miały ;)

SZAMPON

Co obiecuje producent?

Hipoalergiczny szampon Biały Jeleń z naturalnym chlorofilem został opracowany specjalnie dla osób z dolegliwościami alergicznymi, problemami charakterystycznymi dla skóry mieszanej oraz tłustych włosów. Nie zawiera alergenów i sztucznych barwników. Receptura została oparta na naturalnych, bezpiecznych oraz delikatnych środkach myjących i pielęgnujących tłuste włosy, które po umyciu łatwo się rozczesują, są miękkie, lśniące i puszyste. Szampon Biały Jeleń nie szczypie w oczy. Przebadany klinicznie wśród osób z alergiami skórnymi. Zawiera proteiny pszeniczne ułatwiające rozczesywanie, bawełnę wygładzającą powierzchnię włosa, biotynę zwaną witaminą pięknych włosów oraz naturalny chlorofil regenerujący podrażniona skórę. 
Sposób użycia: niewielką ilość szamponu wmasować w wilgotne włosy, dokładnie spłukać. W razie konieczności czynność powtórzyć. Szampon daje efekty przy częstym stosowaniu.

Skład:

Pojemność i opakowanie

300 ml 
Klasyczne opakowanie z średniej grubości plastiku, ogólnie poręczne.

Cena i dostępność:

Za zestaw (szampon + odżywka) zapłaciłam niecałe 14 zł w Superpharm.
Jednak dostępny w drogeriach i marketach.

Kilka słów ode mnie:

Taki piękny opis producenta i na tym koniec.. Włosy ani nie są jakieś miękkie, nie są lśniące czy puszyste. Natomiast są oklapnięte. Najgorsze jest to, że na drugi dzień po umyciu, włosów są już lekko przetłuszczone u nasady. Serio? Skoro moje włosy myję co 2/3 dni, a na drugi dzień wszystko z nimi ok. A stosując ten szampon, koniecznie muszę ratować się Batiste, to co musi się dziać u osoby z włosami tłustymi? A podobno do takich włosów jest ten szampon O.o Coś mi tu nie pasuje, chyba, że producent pisząc zdanie które wytłuszczałam wyżej "Szampon daje efekty przy częstym stosowaniu." Ma na myśli codzienne mycie włosów! Poza tym aby dotrzeć do każdego włosa trzeba nabrać naprawdę sporą ilość kosmetyku, ponadto bardzo słabo się pieni. Dla mnie to zaprzeczenie szamponu, tak myje, że zarazem przyśpiesza przetłuszczanie? Coś nie tak! Jedyne jego dobre przeznaczenie to mycie pędzli..

***
ODŻYWKA

Co obiecuje producent?

Hipoalergiczna odżywka do włosów Biały Jeleń z chlorofilem i proteinami keratyny została opracowana specjalnie dla osób z dolegliwościami alergicznymi, problemami charakterystycznymi dla wrażliwej skóry głowy oraz tłustych włosów, również z suchymi zniszczonymi końcówkami. Nie obciąża włosów, zapobiega ich elektryzowaniu się. Dzięki zawartości specjalnych protein keratyny struktura włosa jest selektywnie odbudowywana w uszkodzonych miejscach. Proteiny wbudowują się w strukturę włosów, poprawiają ich wygląd, nadają połysk i ułatwiają rozczesywanie.
Zawiera: olej migdałowy odżywiający włosy i skórę głowy, chlorofil pielęgnujący skórę ze skłonnościami do przetłuszczania się, biotynę hamującą aktywność gruczołów łojowych.
Nie zawiera silikonów, chlorków, izopropanolu, sztucznych barwników i alergenów. Przepadano dermatologicznie wśród osób o skórze wrażliwej ze skłonnością do atopii. Posiada ocenę dyplomowanej fryzjerki oraz pozytywną ocenę bezpieczeństwa kosmetyku. 

Skład:


Pojemność i opakowanie:

200 ml
Plastikowa miękka tuba zwrócona otwarciem w dół. Bardzo ułatwia używanie produktu.

Cena i dostępność:

Za zestaw (szampon + odżywka) zapłaciłam niecałe 14 zł w Superpharm.
Jednak dostępny w drogeriach i marketach.

Kilka słów ode mnie:


Ku mojemu i Waszemu zaskoczeniu ta odżywka naprawdę daje radę! Ratuje ten duet. To co szampon zaniedbał odżywka nadrabia dosłownie. Stosując oba kosmetyki, ale odzywkę 1 lub 2 razy w tygodniu. W te dni kiedy ją stosowałam włosy był całkiem ok. Nie obciążyła włosów. Włosy gładkie, jakby odbudowane, ale bez przesadnego połysku bym powiedziała. Z rozczesywaniem nie miałam nigdy problemu więc nie ocenię czy było ułatwione. Włosy były miękkie, jednak nadal dość oklapnięte. Po użyciu odżywki nie przetłuszczały się jak po użyciu samego szamponu. Jakbym miała dać jej ocenę to coś pomiędzy 3+ a 4 -. Więc nie jest źle!

***
Podsumowanie:

Szamponu całkowicie nie polecam. Mogę pokusić się o stwierdzenie, że jest bublem. Natomiast odżywka jest całkiem przyzwoita. Moim zdaniem zestaw nie sprawdzi się u osób z tłustymi włosami, skoro u mnie wręcz przyśpieszył a nie zapobiegł przetłuszczaniu się. Dziwne jest to, iż gdy zastosujemy produkty oba to efekt jest w miarę zadowalający, ale gdy odstawmy odżywkę jedyny słuszny komentarz to masakra!



A Wy miałyście styczność z tym zestawem? Jakie są Wasze opinie? 

Ala xx