Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stiefel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stiefel. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 sierpnia 2016

ULUBIEŃCY SIERPNIA | GOLDEN ROSE, VASELINE, PANTENE, ZOEVA

ULUBIEŃCY SIERPNIA | GOLDEN ROSE, VASELINE, PANTENE, ZOEVA

Jak te wakacje szybko minęły! SZOK! Ale myślę, że super je wykorzystałam, co prawda zajęcia na uczelni zaczynam dopiero 26 września (i tak dość szybko porównując inne uczelnie...), jednak wrzesień co już typowe przygotowania do jesieni, nauki, no i powrót do Poznania czyli przewożenie rzeczy. W tym czasie kosmetyczne też się trochę działo i dziś o pary gagatkach, z którymi się polubiłam! Zapraszam na obejrzenia filmiku z recenzjami!



W filmie mówię o:

2w1 szampon z odzywką Intensywna Regeneracja Pantene

balsam do ciała Intensive Care Essential Heaing Vaseline


Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick nr 03


myjka peelingująco-masują do twarzy For Your Beauty

żel do mycia twarzy do skóry suchej i wrażliwej Physiogel Stiefel


paletka cieni Naturally Yours Zoeva

pędzle Smudger 226 Zoeva

baza pod makijaż wygładzająco-matująca Kobo

***

A jakie są Wasze wakacyjne niezbędniki? Czy już powoli zmieniacie kosmetyczne na jesienną wersję?

Dajcie znać!

buziaki, Ala xx

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

DENKO #3 | Kobo, Ziaja, Oriflame

DENKO #3 | Kobo, Ziaja, Oriflame

W ostatnim denku już postanowiłam, że będą mniejsze a częstsze! Dzięki temu żadne kosmetyki mi się nie zapodzieją gdzieś oraz ja więcej pamiętam, więc bardziej szczegółowo mogę opisać działanie. 


The One Everlasting Foundation Oriflame kolor Porlelain

Tego podkładu używałam głównie zimą o kolor był idealnie jasny! Krycie określiłabym jako średnie,  dobre na co dzień, zakrywa zaczerwienienia, drobne niedoskonałości. Podkład ma wykończenie pół matowe, raczej takie satynowe. Na twarzy wytrzymuje większość dnia. Najładniej prezentuje się na twarzy nałożony glamspongem. Znalazł się w podajże styczniowych ulubieńcach oraz pojawił się w filmie z moim codziennym zimowym makijażem <link> . Myślę, że na zimę kupię go ponownie lub wersję typowo rozświetlającą i sprawdzę różnicę.

Camouflage cream Catrice nr 010 light beige

To już chyba klasyk! Totalny must have! W kosmetyczce mam już kolejny. Radzi sobie z każdymi moimi niedoskonałościami na twarzy. Pod  oczy nie polecam go używam, gdyż wysusza skórę oraz po 2 godzinach się roluje.


Paletka kremowych cieni No Name

Dość śmieszny akcent.. Jest to paletka, którą dostałam na urodziny chyba 11. Kiedyś był szał aby mieć takie super cienie, paletkę itd. Wgl z koleżankami co my wyczyniałyśmy na pseudo makijaże na szkolne dyskoteki. Te cienie były hitem! Kolory może są ładne, ale ani trwałe ani napigmentowane. Leżały sporo w moich szafce ze względy na sentyment, ale czas już je zutylizować. Ostatni raz użyłam ich przed świętami Bożego Narodzenia kiedy dekorowałam figurki gipsowe - do tego były idealne!


Make Up Fixer Spray Kobo

Sprawdzał się, rzeczywiście przedłużał trwałość makijażu. Kiedy rano się spryskałam cienie i policzki były non stop nienaruszone! W dodatku scalał ładnie makijaż oraz nie wysuszał skóry. Jednak alkohol w składzie jest dość wyczuwalny i poszukam czegoś innego. Natomiast myślę, że jeszcze zagości w mojej kosmetyczce, gdyż za tę cenę super się sprawdzał i wystarczył na 6 miesięcy!


Łagodzenie i ulga krem łagodzący do skóry suchej, podrażnionej i nadwrażliwej Physiogel Stiefel

Krem, który bardzo przypadł mi do gustu! Próbeczka niesamowicie wydajna i już wychwalałam go w ulubieńcach! Lekki, szybko się wchłania, ale daje twarzy ogromną ulgę, ukojenie. Nadaje się pod makijaż, bo szybko się wchłania i dobrze współgra z podkładami. Twarz jest nawilżona tak jak powinna. Na pewno rozejrzę się za pełnowymiarowym opakowaniem.

Ekspresowo nawilżający balsam do ciała Ultra Soft Naturals

Nie wiem skąd jest ten balsam, mama go gdzieś kupiła, ale nie pamięta gdzie. W dodatku marka kompletnie mi obca...niestety, by balsam jest świetny! Bardzo gęsty, ale skóra po wysmarowaniu nim w przeciągu kilku dni naprawdę odżywia! Jedyny minus to niestety troszkę dłużej się wchłania. Ma również typowy dla balsamów zapach, który uwielbiam, taki oliwkowy. Na pewno będę się zanim rozglądać.


Tonik zwężający pory Oczyszczanie Liście Manuka Ziaja

Mój ulubieniec! Mega wydajny - to jest buteleczka, którą moja mama kupiła w listopadzie i dopiero teraz się skończyła! Uwielbiam go za aplikator, za to jak genialnie budzi twarz, odświeża cerę. Pięknie pachnie! W te upalne dni nawet mając na sobie makijaż pryskałam nim twarz i z makijażem twarzy nic się nie działo!

Krople do oczu Max Opti Fresh

Buteleczka prawie pełna, a ja tych kropli użyłam zaledwie 5 razy. Po prostu ich nie używałam, dostałam je bardzo dawno temu jako gratis kupując soczewki. Nic na ich temat powiedzieć nie mogę. Wyrzucam, bo z pewnością straciły termin ważności.


Maska rozjaśniająca Winogrono Lomi Lomi

Jest teraz szął na maseczki w płachcie! Spróbuje i ja! W jakimś vlogu RLM maski tej firmy rzuciły mi się w oczy, akurat inna wersja. Będą w Hebe zauważyłam je przy kasie i stwierdziłam, że wezmę jedną. Kosztowała 4,99 zł. Padło na rozjaśniającą, gdyż miałam w ostatnim czasie trochę zaczerwienień na skórze i chciałam to jakoś zneutralizować. Maseczka jest naprawdę nasączona! płachta dobrze przyczepia się do twarzy, resztę kosmetyku z saszetki wsmarowałam w szyję. Cera była promienna, naprawdę fajnie rozświetlona. W dodatku maska fajnie ją schłodziła. Koniecznie wypróbuje inne wersje!


Chusteczki nawilżane Alouettee

Zawsze kupuje taką paczuszkę na wyjazdy! Był dobrze nasączone, nie wysychały szybko! Dłonie, twarz, a nawet buty dobrze czyściły. A cena też była całkiem niska!
***

Zdecydowanie to DENKO można zaliczyć do bardzo pozytywnych! Rzadko się zdarza coś takiego.

Mam nadzieję, że zużywanie będzie mi szło coraz to prężniej!

A ja pozdrawiam Was z Poznania i zapowiadam vloga z tego wypadu! Z koleżanką właśnie wybieramy się na obiad a wieczorem główna atrakcja czyli mecz Sparty Wrocław - z Get Well Toruń ! Na bieżącą relację zapraszam na snapa -> limonade_alice !

Buziaki, Ala xx

niedziela, 3 kwietnia 2016

ULUBIEŃCY MARCA! | ZIAJA, KIKO, KOBO, EGGBRUSH

ULUBIEŃCY MARCA! | ZIAJA, KIKO, KOBO, EGGBRUSH

Hej kochane !
Jak co miesiąc przychodzę z małym podsumowaniem kosmetycznym ubiegłego miesiąca, czyli marca! Pogoda już całkowicie wiosenna! Aż milej się wstaje, mnie niestety dopadło przeziębienie i z weekendu nie skorzystałam… Oby szybko przeszło!  Mam Wam do opowiedzenia o trzech kosmetykach do pielęgnacji, kilka nowości w kolorówce i jedno akcesorium, które przyśpieszyło pranie pędzli!
Zapraszam!

ZIAJA Oczyszczanie skóry normalnej, mieszanej i tłustej LIŚCIE MANUKA tonik zwężający pory


Myślę, że ten produkt, a an pewno ta seria jest Wam dobrze znana lub sporo o niej słyszałyście. To mój pierwsza styczność z tą serią i bardzo pozytywna. Podpatrzyłam ten tonik u mojej mamy, używałam go podczas pobytu w domu rodzinnym i w końcu sama go sobie kupiłam. Moja cera od kilku miesięcy przechodzi kryzys i staram się wzbogacić jej pielęgnację, aby wróciła do normy i zaczęłam dbać o tonizację twarzy. Tonik ma cudny zapach – taki świeży, lekko trawiasty. W dodatku forma aplikacji jest mega szybka i poręczna, wystarczą 2 psiknięcia! Bardzo przyjemnie rozbudza twarz rano a ożywia wieczorem. Nie pozostawia żadnej lepkiej powłoczki na twarzy. Czasami nawet psikam bo na makijaż twarzy, wtedy buźka promienieje i wydaje się na mniej zmęczoną! W dodatku buteleczka jest mega wydajna!
***

 Physiogel ŁAGODZENIE I ULGA krem łagodzący do skóry suchej, podrażnionej i wrażliwej


Ten mały kremik, bo to próbka, moja mama dostała w Hebe lub Super Pharm podczas zakupów, używam żelu z tej firmy i jestem bardzo z niego zadowolona, więc stwierdziłam, że przetestuję krem. Używam go na dzień i jest świetny! Myślę, nad kupnem pełnowymiarowego opakowania. Bardzo mała ilość starczy to nakremowania całej twarzy, co czyni go extra wydajnym! W dodatku ładniej odżywia twarz, szybko się wchłania i współgra z podkładem. Kiedy miałam podrażnioną twarz fajnie koił, więc jeśli macie skórę wrażliwą to możecie być spokojne! Nie wywoła żadnych podrażnień.
***

Tender Care Oriflame


O tym króciutko! Najlepszy balsam do ust! Więcej o nim będzie w kolejnym poście, tam recenzja oraz kilka zastosowań, bo ten krem jest naprawdę uniwersalny!
***

Róż I Heart Makeup i Hakuro H21


Już ostatnio Wam wspominałam, że kiedyś prawie nie używałam różów. W tym roku nastąpił przełom! A w ostatnim miesiącu najczęściej sięgałam po to serduszko! Piękne żywe wypiekane róże z drobinkami. Także rozświetlacz poszedł w odstawkę również. Dobrze napigmentowane, więc trzeba uważać z aplikacją, ale pędzel Hakuro H21 świetnie sobie daje radę, idealnie rozciera kosmetyk na twarzy, jest także mega mięciutki! Róże fajnie wyglądają wymieszane, jednak z tych 2 kolorków moim ulubionym jest środkowy! Jak widać na zdjęciu zużycie produktu jest minimalne!
***

KIKO Matte Muse 01


Moja ulubiona pomadka tego miesiąca! Idealny dzienny kolor dla mnie, piękne (takie nie tępe) matowe wykończenie! Co prawda trzeba zadbać o usta, kiedy chcemy nałożyć tę pomadkę, gdyż wejdzie w każdą grudkę ust. Utrzymuje się około 4 godziny jeśli nie jemy niczego tłustego i nie pijemy ciepłych napojów, bo w takim przypadku się ściera od razu. Jestem ciekawa jak inne kolory wyglądają na ustach, mam nadzieję, że to nie było limitowana kolekcja i nadal te musy są w Kiko. Ogólnie sam design opakowania bardzo mnie urzekł, a aplikator pozwala bardzo precyzyjnie wymalować usta.
***

Fixer Spray KOBO


Teraz już rozumiem fenomen fixerów! Makijaż oka oraz konturowanie po wielu godzinach pozostają nienaruszone! W Dodatku spray ładnie zdejmuje pudrowość z twarzy i łączy produkty np. róż z bronzerem. Nie przesusza nadmiernie skóry oraz nie ściąga twarzy, nie tworzy jakby efektu maski!
***

Egg Brush


Jajeczko, które kupiłam na Aliexpress.com przyśpieszyło i ułatwiło mi pranie pędzli! Zwłaszcza tych od podkładu, korektora czy kremowych cieni lub eyelinera! Raz dwa i czyste! 4 zł i tyle radości!
***
Powiedziałabym, że początek wiosny to u mnie mała rewolucja! Ostatnio staram się bardzo skupić na pielęgnacji twarzy i mam nadzieję, że wkrótce pojawią się efekty! Wtedy na pewno pojawi się post z kosmetykami, których używałam. Bo o części na blogu nie mówiłam. Ulubieńcem nr jeden z tego postu, jest zdecydowanie Egg brush! Naprawkę ułatwiło mi pranie pędzli, a zakupy na Aliexpress to łatwizna i przyjemność, tylko musicie uważać, żeby nie wpaść w nałóg ;)

Buziaki, Ala xx


niedziela, 19 kwietnia 2015

Nowości w mojej kosmetyczce i nie tylko! | HAUL

Nowości w mojej kosmetyczce i nie tylko! | HAUL

Czas na ZAKUPY! Kto ich nie lubi? ;)
Zakupiłam kilka, myślę naprawdę fajnych kosmetyków! Niektóre na dość ciekawych promocjach o których muszę Wam opowiedzieć! Poza tym jak pewnie wiecie zbliżają się super promocje w Naturze i Rossmannie, więc może coś podpatrzycie :)
***

Lakier do włosów TAFT Cashmire Touch;  9,79 zł Super-Pharm

Wiele dziewczyn chwali sobie czarny lakier z tej firmy, więc i ja postanowiłam go wypróbować! Trafiła mi się akurat ta wersja, póki co jeszcze go nie użyłam. Cena również zachęcała do zakupu. Napiszcie mi jak u Was się sprawdził? :)
***

Żel do mycia twarzy Physiogel STIEFEL; 11,99 zł Super-Pharm

Dla tego żelu wybrałam się na zakupy do SP! Mianowicie była genialna promocja! Jeśli zrobimy zakupy za minimum 30 zł (z tego co pamiętam)  ten żel możemy kupić za jedyne 12 złotych! A normalnie jego cena wynosi około 25! Planowałam jego zakup i tak bo jest to taki kosmetyk do którego zawsze wracam. Moja sucha cera ma teraz naprawdę ciężki okres, a ten żel już nie raz doprowadził ją do porządku! To już chyba moje 3 lub 4 opakowanie. Mówiłam już o nim wiele w ulubieńcach, ale myślę, że pojawi się osobna recenzja na jego temat :) 
***

Żel pod prysznic Owocowy Jogurt ISANA;  2,49 zł Rossmann

Po moim zachwycie żelu o zapachu marakui koniecznie musiałam kupić innego zapachy i trafiłam na kolejną promocję, żele z 2,99 zostały przecenione na 2,49! Może to tylko 50 groszy, ale za dość sporą butelkę (300 ml) taka cena to prawie nic. A formułą produktu jest suuuper!

Olejek pod prysznic Gruszka i Melon ISANA; 2,49 zł Rossmann 

Promocja taka sama jak z żelem wyżej! Powiem Wam, że ten zapach nawet bardziej podoba mi się od jogurtowego ;) Ten ma taką formułę olejku mam nadzieję, że sprawdzi się jeszcze lepiej od tradycyjnych żeli!
***

Krem do twarzy Nagietkowy ZIAJA; 5,79 zł Rossmann

Powróciłam do tego kremu. Jest naprawę tłusty i treściwy. Mam nadzieję, że zmiana pielęgnacji posłuży mojej skórze :) Stosuję go na noc, bo niestety bardzo długo się wchłania.

Maseczka odżywcza z miodem Aqua Effect NIVEA; 5,49zł Super-Pharm

Ta niebieska maseczka Nivea bardzo mi się spodobało, więc koniecznie trzeba przetestować inne! Jeszcze jej nie używałam. Napiszcie mi czy używałyście jej i jakie są Wasze wrażenia :)
***


Lakier do paznokci Rich Color GOLDEN ROSE nr 35; 5,49 zł wyspa Golden Rose

Najlepszy czarny lakier ever! Mega kryjący, już nawet przy jednej warstwie. W dodatku uwielbiam ten szerszy pędzelek. Na paznokciach trzyma się 3-4 dni, co na moje paznokcie jest długo!

Lakiery do paznokci ESSIE Mezmerised (granatowy) Lovie Dovie (Różowy); Hebe

To moje pierwsze lakiery tej firmy, WRESZCIE. Kolory są cudowne <3 Najpiękniejszy odcień niebieskiego taki blue granat, a ten różowy mnie oczarował, takie sweet barbie pink heh - coś na wiosnę i lato! Jednak co do trwałości to póki co mam mieszane uczucia! Jak już wyrobię sobie o nich opinię to dam Wam znać. Natomiast koniecznie śledźcie gazetki Hebe. Gdyż udało mi się zakupić te lakiery w promocji 2 w 1 !Jeden lakier wyszedł mnie koło 16/17 złotych. Co już nie jest tak dużo, jak 36 złotych, a tyle wynosi cena regularna!
***

Pomadka Velvet Matte GOLDEN ROSE nr 18; 10,99 zł wyspa Golden Rose

Moja kolejna pomadka z tej serii! Po filmie RLM z zamiennikami Russian Red od MAC stwierdziłam, że chciałabym mieć czerwoną pomadkę. Kolor jest naprawdę piękny <3 Trwałość genialna! Co prawda stwierdziłam, że nie jestem chyba jeszcze na tyle pewna, aby nosić czerwień na ustach, ale cudownie pomadka prezentuje się na ustach!

Pomadka Vitamin E GOLDEN ROSE nr 57; 8,99 zł wyspa Golden Rose

Kolejna fuksja do kolekcji, tym razem w wersji trochę neonowej! Ma fajną kremową konsystencję! W dodatku ta cena! CO do trwałości to nie jest, aż tak dobra jak szminki z serii matowej, ale daje radę :) 
***


Kasetka Freedom System na 10 cieni INGLOT 24,00 zł

Postanowiłam, zacząć kompletować własną paletkę z Inglota. Póki co postawiłam na obowiązkowe kolory.

Cienie do powiek Freedom System INGLOT  13,00 zł za szt.

nr 355 - matowy beż, podstawa w każdej paletce! 
nr 357 - lekki matowy  brąz , najlepszy do zaznaczenia załamania.
nr 120 - uwielbiam ten cień! Biało-srebrna perła. Perfekcyjna do wewnętrznego kącika :3

Grzebyk do rzęs INGLOT 19,00 zł

Pogrubione, wydłużone oraz niesklejone rzęsy to jest to! A ten grzebyk naprawdę świetnie je wyczesuje :) Fajnie też sprawdza się do brwi.
***


Balsam do ust o smaku miętowym BALMI; 9,99 zł Super-Pharm

Odkąd weszło do SP chciałam je wypróbować! Jednak cena regularna to 20 zł. Uważam, że to nawet sporo za balsam do ust. Nadarzyła się okazja, a za dyszkę czemu się nie skusić. Smak miętowy wyprałam również z ciekawości. Nawet bardzo przypadł mi do gustu :)

Balsam do ust  smaku pomarańczy BIEDRONKA; około 6 zł

Zobaczyłam tę nowość na kilku blogach, więc przy okazji zakupów spożywczych włożyłam do koszyka. Opakowanie bardzo na plus, jednak sam produkt szału nie robi.
***

Girl Online Empik 31,99 zł link

Kiedy Alissvlogchannel dodała zdjęcie tej książki, że jest dostępna już w Empiku, to po szkole od razu pobiegłam po nią. Niestety jeszcze nie byłą dostępna stacjonarnie, więc zamówiłam ją online z odbiorem w księgarni i ku mojemu zaskoczeniu wyszła mniej 8 złotych taniej. Jeszcze nie zabrałam się za czytanie. Ale mam nadzieję, że była warta kupna. Czytałyście? :)
***
Trochę tych zakupów się uzbierało :) Ale będzie tego więcej, gdyż zrobiłam zamówienie w MintiShop. Także zrobi się jeszcze bardziej kosmetycznie i będzie kolorówka !
Pamiętajcie o promocjach w Naturze i Rossmannie, bo ruszają pod koniec tygodnia :D

Buziaki, Ala xx

czwartek, 8 stycznia 2015

♥♥ Podsumowanie kosmetyczne 2014! ULUBIEŃCY ROKU! - PIELĘGNACJA ♥♥

♥♥ Podsumowanie kosmetyczne 2014! ULUBIEŃCY ROKU! - PIELĘGNACJA ♥♥
Zapraszam na drugą cześć hitów 2014, tym razem kosmetyków pielęgnacyjnych :D
Na wstępie powiem, iż w tym roku nie miałam szczęścia do szamponów, więc te kategorii w tym poście nie będzie! Podobnie jak z kolorówką (klik) przydzieliłam po jednym produkcie do danej kategorii.
Zaczynamy!
***
KREM DO TWARZY
Yves Rocher Pure Camille 
Krem idealny! Kiedyś go używałam i od tego roku używam go stale! Dobrze nawilża, odżywia robi wszystko, aby moja skóra była w super kondycji! W dodatku jest bardzo wydajny. I ma ładny lekki zapach. Mimo, że jego konsystencja jest dość treściwa i tłusta to nie wchłania się długo.
***
DEMAKIJAŻ
Płyn micelarny Ideal Soft L'oreal
Zdecydowanie jest to mój ulubiony kosmetyk do demakijażu! Bez problemu zmywa cały makijaż twarzy i oczu, nie podrażnia. Daje takie poczucie świeżej skóry. Jego recenzja <klik>

Płyn dwufazowy do demakijażu oczu Ziaja
To mój drugi ulubieniec! Praktycznie zawsze zabieram go na wyjazdy, gdyż świetnie zmywa make up i jest mały, więc idealny do kosmetyczki. Mój must-have :D
***
ŻEL DO TWARZY
Żel myjący do twarzy Physiogel Stiefel
Żel cudo! Bardzo pomógł mi w momencie kiedy na mojej twarzy pojawiły się przesuszenia. Oczyszcza głęboko skórę (po demakijażu!) W dodatku czuć, że dodatkowo ją nawilża i koi. Polecam go dla osób właśnie ze skórą suchą, jako dodatkowe oczyszczenie!
***
ŻEL DO MYCIA
Kremowe mydło z jedwabiem Ziaja
Ogólnie wszystkie kremowe mydła z Ziaji jakie używałam w tym roku to moje odkrycie! To mój zamiennik kremowych żeli z Dove, a może nawet są lepsze! Kremowe, gęste, tanie i wydajne!

Le Petit Marseiliais Morela i Orzech laskowy
 Drugi ulubiony żel <3 Również przypomina te z Dove, tylko ten jest lekko mniej gęsty. Zapach ma przesłodki, taki inny. Bardzo wydajny, inne zapachy są również ciekawe i z pewnością ta firma zagości w mojej łazience :)
***
BALSAM DO CIAŁA
Mleczko do ciała z bio olejkiem z awokado Ziaja
Nazwa mleczko niech Was nie zmyli, bo jest to naprawdę gęsty balsam! Ten, jaki i Kozie Mleko są cudowne! Pierwszy plus za opakowanie i cenę jak widać na obrazku! Następny za działanie. Najlepsze nawilżenie ze wszystkich balsamów jakie testowałam w tym roku!!!
***
STYLIZACJA WŁOSÓW
Lakier do włosów Loton
W ostatnim denku juz zachwalałam ten produkt. Super utrwalenie bez efektu tafli! Małe opakowanie a naprawdę wydajne!
***
OCHRONA WŁOSÓW
Olejek z awokado 3w1 Bielenda
Olejku używam do włosów od połowy włosów w dół, a w szczególności na końcówki. Włosy wyglądają na bardziej lśniące, nie napuszone i gładkie. W dodatku olejek ma przepiękny zapach :3
***
PRODUKT SPECJALNY DO WŁOSÓW
Suchy szampon Batiste
Co tu dużo mówić. Ratuje w kryzysowych sytuacjach i dzięki niemy życie jest łatwiejsze!
***
BALSAM DO UST
Tender Care Protecting Balm Oriflame <miodowy> 
Czyli moje jajeczko! NAJLEPSZY BALSAM EVER ! Każdy zapach sprawdza się tak samo świetnie. Naprawdę nic lepiej nie nawilża i odżywia ust! W dodatku jest to najbardziej wydajny produkt ever. 10/10

Pomadka Odżywcza z peelingiem Sylveco
Mam ją od zaledwie miesiąca i już wiem, że zostanie ze mną na stałe. Używając jej codziennie rano przed makijażem usta są w super formie. Gładkie i w dodatku odżywione! Peeling ładnie zdziera martwy naskórek. Ma piękny miodowy zapach i smak!
***
Podsumowanie kosmetyczne 2014 roku uważam za zakończone!
Dajcie znać czy jacyś moi i Wasi ulubieńcy się powtarzają :D
Zapraszam również do postu z kolorówką <klik>
Mam nadzieję, że w 2015 znajdę mój idealny szampon !

Ala xx
Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger