Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierre Rene. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierre Rene. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 stycznia 2015

♥♥ Podsumowanie kosmetyczne 2014! ULUBIEŃCY ROKU! - KOLORÓWKA ♥♥

♥♥ Podsumowanie kosmetyczne 2014! ULUBIEŃCY ROKU! - KOLORÓWKA ♥♥

Ten rok zleciał tak szybko, że hohoho!
Więc dziś witam Was w pierwszym poście podsumowującym kończący się rok, dziś zajmiemy się kolorówką, a w następnym wpisie pielęgnacją :)
Do każdej kategorii postarałam się wybrać po jednej perełce! Osobny post z ulubieńcami grudnia się nie ukazał, gdyż kosmetyki, które przypadły mi do gustu w ostatnim czasie umieściłam w dzisiejszym poście.
Zaczynajmy :D
***
PODKŁAD
Max Factor Colour Adapt 50 Porcelain 
W 2014 zaczęłam tak naprawdę używać podkładów, wcześniej częściej używałam kremów bb. Kilka fajnych trafiło w moje ręce, ale z pewnością ten jest najlepszy! Moja skóra jest raczej normalna, lecz z skłonnościami to wysuszeń. NA skórze pojawiają mi się po prostu takie plamy suchości, ten podkład wcale ich nie podkreśla, wręcz maskuje, aby były jak najmniej widoczne! Ma aksamitne wykończenie, skóra jest taka gładka po jego nałożeniu i wygląda dzięki temu bardzo naturalnie! Krycie jest dobre, tak naprawdę korektorem musiałam tylko lekko zakryć cienie pod oczami. Podkład świetnie wtapia się i dopasowuje się do skóry. Po kupnie myślałam, że jednak będzie za ciemny, ale okazał się świetnie trafiony. Opakowanie ma  wygodną pompkę i jest bardzo lekkie! Kosmetyk starczył mi na 4,5 miesiąca, co uważam, że jest całkiem sporo :) Jeśli jesteście posiadaczkami normalnej i suchej cery koniecznie go spróbujcie!
***
KOREKTOR DO CERY I POD OCZY
Maybelline Affinitone 01 Nude Beige
Używam już drugie opakowanie tego produktu, więc to już coś znaczy! Świetny korektor to zakrywania niedoskonałości i przebarwień na skórze, ładnie się wtapia w skórę, nawet nieprzypudrowany trzyma się  około 6 godzin. Jeśli chodzi o cienie pod oczami to jego krycie jest średnie, natomiast można lekko budować krycie. Również super stapia się z podkładem. Nie wchodzi w zmarszczki, ma bardzo wygodny aplikator. Jedno opakowanie starczyło mi na 5 miesięcy, a uwierzcie, że nie żałuję go sobie ;) Regularna cena tego korektora to około 28 zł. Szczerze powiem Wam, że nie jest wart 3 dych, ale za 15 zł, jest to super prodult, a w tej cenie można do kupić na promocjach -40 % w Rossmanie czy Super-Pharm!
***
RÓŻ
Astor Skin Match 001 Rosy Pink
Róż idealny dla mnie <3 Ta trójkolorowa mozaika to coś dla osób, które chcą nadać kolory policzkom, rozświetlić i nadać bardzo lekki kontur! Środkowy kolor to piękny rozświetlacz o lekkim różowym zabarwieniu, a w połączeniu z prawym kolorem dają idealny, dziewczęcy look na policzkach! Lewy kolor to taki bym określiła brudny róż i on nadaje lekkiego konturu na twarzy, który wygląda nienachalnie, a uroczo na buzi! W dodatku utrzymuje się cały dzień na twarzy! Dodatkowym atutem jest pudełko z dobrego plastiku z lusterkiem, a nawet pędzelek do kompletu nie jest najgorszy ;)
***
ROZŚWIETLASZ
Inglot Multicolour
To jest multi kosmetyk! Delikatny, nienachalny efekt rozświetlenia na policzkach bez drobinek! I świetne cienie! Środkowy daje cudne rozświetlenie w kąciku! Niestety nie mam papierowego opakowania i nie wiem jaki to kolorek :c
***
BAZA POD CIENIE
Art Deco Eyeshadow Base 
Genialna i bardzo wydajna baza! Bardzo cienka warstwa wklepana na powiekę trzyma cienie perfekcyjnie przez cały dzień! Również cienie się nie osypują się i dobrze się blendują!
***
CIENIE
Tutaj nie dało wybrać się tylko jednej rzeczy.paletki więc są 3 miejsca na podium!
Maybelline Diamond Gloss 02
4 cienie i to jakie! Piękne metaliczno-rozświetlające kolory! Bardzo mocno napigmentowane, wyraźne kolory, lecz zarówno do make up'u dziennego, jak i wieczorowego! Super się rozcierają na powiece. Wytrzymałe bez bazy! Nie osypują się! Szkoda, że Maybelline nie ma w ofercie dużych palet.
Sleek Oh so Special
Mam nadzieję, że nie przeraziłyście się wyglądem tej paletki, ale jest to moja pierwsza taka ''większa' paletka! Ma man już prawie 3 lata. Wiążą się z nią wspomnienia, a mianowicie wyjazd do Londynu i wielką przygodą z jej kupnem! To jest paletka, której zawsze używam przy moim mocniejszym makijażu, perłowe cienie, zwłaszcza te w drugim rzędzie są cudowne mienią się przesłodko na tysiąc kolorów. Dwa matowe brązy też fajnie sprawdzają się do brwi. Z pewnością zakupie kolejna jak tę wykończę! Paleta wiele razy upadła na ziemię dlatego jest w stanie jakim jest, ale opakowanie jest z naprawdę dobrego plastiku i super, że ma tak duże lustro.
Pierre Rene Superbly Elegant nr 20 (beżowy cień)
Jeden mały cień, a taki świetny! Zawsze rozświetlam nim wewnętrzny kącik oka, ładnie się mieni, nie osypuje. Myślę, że taki cień powinien być w każdej kosmetyczce. Nie wyobrażam sobie bez niego makijażu!
***
MASCARA
Maybelline The Rocket
Moja ulubiona mascara ever <3 Wiele razy Wam o tym mówiłam, to już moje 2 lub 3 opakowanie! Wcześniej miałąm wersję niewodoodporną i bardziej ją Wam polecam, gdyż również jest nie do zdarcia, a łatwiej zrobić jej demakijaż.  Przy zmywaniu wodoodpornej wersji trzeba się trochę namęczyć, płyn dwufazowy z Ziaji daje sobie z nią radę. Ale najważniejszy jest efekt! Rzęsy wydłużone, pogrubione u nasady i rozdzielone <3
***
3 NAJLEPSZE PĘDZLE
Hakuro H21
Na początku wspomnę, że wszystkie pędzle mają już prawie 3 lata! H21 to pędzle z włosia naturalnego do różu i rozświetlacza! W tym roku zaczęłam używać tych kosmetyków i ten pędzel super sprawdza się do ich nakładania. Naturalnie i sprawnie rozciera produkt. Szybko schnie po praniu, a włosie nadal zachowuje perfekcyjny kształt!
Hakuro H80
Pędzel, którym nauczyłam się rozcierać cienie! Nie wyobrażam sobie zrobienia makijażu bez niego! Jest miękki, super dopasowuje się do powieki. Włosie nie odbarwia się i również nie odkształcił się w praniu.
Hakuro H85
Pędzelek do brwi i rysowania kresek! Do obu spraw nadaje się świetnie. Nim nauczyłam się malować kreski eyelinerem. Nawet jaskółkę nie jest nim zrobić ciężko!
***
3 NAJLEPSZE POMADKI
Bourjois Rouge Edition Velvet Ole Flamingo 05
Głośno było o tych pomadkach i słusznie! Super trwałe, mega napigmentowane, aksamitne matowe wykończenie! Prawie niewyczuwalne na ustach! W kolorze się zakochałam. Niestety na co dzień nie mogę pozwolić sobie an noszenie takich mocnych kolorów, ale na jakieś wyjścia czy w czasie wolnym zwykle wybieram ją :D
Rimmel Lasting Finish by Kate 101 
Pomadka, którą noszę na co dzień! Lekki matowy różowy odcień. Ma tendencje do wysuszania ust, ale przy dobrym balsamowaniu nie zrobi Wam krzywdy.Bez obaw można nakładać ją bez lusterka!
Miss Sporty Instant Colour&Shine 011 Bubble Pop
Od dwóch miesięcy jest to mój ulubiony kolorowy produkt do ust! Z pewnością kupię następny kolor! Piękny ciemno różowo-fioletowy odcień. Kredka to taki koloryzujący balsam, lecz jest m ocno napigmentowana! Usta są lekko odżywione. Również można bez obaw nakładać bez lustra. 
***
 3 ULUBIONE LAKIERY DO PAZNOKCI
Avon Speed Dry Ballerina
Wspominałam już Wam, że nie cierpię malować paznokci, lecz lubię mieć je pomalowane. Musze mieć dość sporo czasu, że pomalować je na jakiś mocniejszy kolor. Dlatego na podium znalazły się, aż dwa lekkie kolorki, które nie wymagają dużej precyzji. Lakier z Avon ma kolor pudrowego różu, rzeczywiście dość szybko schnie, 2 warstwy dają średnie krycie taki a la 'frencz'. Utrzymuje się na paznokciach 4-5 dni co jest dość sporo jak na mnie :)
Rimmel 60 seconds 200 Princess Pink
Lakier kolorem bardzo podobny do poprzednika! W tej serii uwielbiam szeroką szczoteczkę, bardzo ułatwia mi to malowanie! Lakier również trzyma się u mnie 5 dni.
Miyo Mini Drops
Niestety na buteleczce nie ma numerku. Zakochałam się w tym kolorze! Kryjąca ciemna stal z drobinkami! Jedna warstwa już daje dobre krycie. Ten produkt również trzyma się około 5 dni.
***
ZAPACH
Lancome La vie est belle
Zapach idealny dla mnie! Same słodkości <3 Wiele razy już o nim mówiłam, po prostu musicie go powąchać! Jedno psiknięcie wystarcza na cały dzień! Dziękuję mojej cioci, która sprezentowała mi go na urodziny!
***
To na tyle jeśli chodzi o perełki roku!
Może jakieś kosmetyki, które pokazałam również okazały się Waszymi ulubieńcami? Napiszcie mi koniecznie! :)
Mogę stwierdzić, że jeśli chodzi o kolorówkę to był to udany rok!
Już niedługo podsumowanie z pielęgnacją!

Ala xx

niedziela, 2 listopada 2014

GET READY WITH ME: MY SWEET 18TH ❤❤❤

GET READY WITH ME: MY SWEET 18TH ❤❤❤
Kosmetyczno-urodowe posty wracają ! :D
Zapraszam Was na obiecane GRWM z mojej 18stki rodzinnej, jak i klubowej! Pokaże Wam mój makijaż, fryzurkę oraz stylizację :) 
***
MAKE UP

1. Rodzinne spotkanie
Na pierwszy ogień idzie makijaż z mojej rodzinnej osiemnastki! Malowałam się samemu. Na wstępie mówię, iż nie jestem makijażowym guru! To co potrafię to zasługa oglądania licznych tutorialów na yt ; p
Makijaż dość mocny, za sprawą ust! Oko wyraźnie podkreślone, ale bez przesady!


Użyte kosmetyki:


  • Podkład MAX FACTOR Colour Adapt 50 Porcelain
  • Korektor MAYBELLINE Affinitone 01 nude beige
  • Korektor MISS SPORTY So Clear 01
  • Puder MISS SPORTY So Matte Perfect Stay 001 Light
  • Puder rozświetlający INGLOT Multicolour System
  • Baza pod cienie ARTDECO
  • Cień w kremie MAYBELLINE Colour Tattoo 24hr 40 Permanent Taupe
  • Trio cieni PIERRE RENE Superbly Elegant ( najjaśniejszy cień)
  • Paltka cieni SLEEK Oh So Special (organza, the mail, gift basket, boxed)
  • Kredka YVES ROCHER Couleurs nature czekoladowa
  • Mascara MAYBELLINE The Rocket black
  • Pomadka BOURJOIS Rouge Edition Velvet 05 Ole Flamingo
Użyte pędzle:

  • HAKURO H50S
  • HAKURO H70
  • HAKURO H60
  • HAKURO H80
  • HAKURO H77
  • HAKURO H21
  • HAKURO H 85
  • HAKURO H13




Na początku nałożyłam korektory, z Maybelline pod oczy i koło ust, a ten z Miss Sporty koło nosa, na brodzie i koło brwi, gdyż ma od większe krycie, a w tych miejscach mam najbardziej zaczerwienioną skórę. Następnie nałożyłam podkład pędzlem Hakuro H50s. Dołożyłam cienką warstwę korektora z Maybelline pod oczy, aby mieć 100% pewność, że moje cienie zostały zakryte. Miejsca gdzie nałożyłam korektor przypudrowałam pudrem używając małego pędzelka z Hakuro H77. Następnie na ruchomą powiekę nałożyłam cienką warstwę bazy pod cienie, a na nią cień the mail na całą ruchomą powiekę, a w wewnętrznym kąciku cień z Pierre Rene pędzlem Hakuro H70. Na zewnętrzną cześć powieki i załamanie nałożyłam pędzlem Hakuro H60 cień Colour tattoo jako bazę pod ciemne cienie. W to załamanie nałożyłam cień boxed od razu go rozcierając pędzlem Hakuro H80. Aby nadać blasku na zaraz obok wewnętrznego kącika zaczęłam nakładać cień organza i tak do połowy powieki pędzelkiem Hakuro H70. Jednak aby zrobić ładne przejście kolorystyczne i lekko rozświetlić załamanie ponownie pędzlem Hakuro H80 nałożyłam rozcierając cień. ! Tuż przy lini rzęs tak do 3/4 powieki nałożyłam brązową kredkę i lekko ją roztarłam oraz na dolnej powiece tak do 1/3. Potem zalotka i tuszowanie rzęs Na policzkach wylądował rozświetlacz, A co do brwi to podkreśliłam je cieniem Colour Tattoo używając Hakuro H85. A na ustach piękna mocna różowa pomadka!

2. Klubowa impreza!

Na moje urodziny ze znajomymi malowała mnie koleżanka mojej mamy, którą serdecznie pozdrawiam :) Niestety nie znam dokładnej listy użytych kosmetyków, więc jej Wam nie podam. Mogę tylko powiedzieć, że użyła cieni z paletki NAked z URBAN DECKAY. Podkład to LA ROCHE POSAY Toleriane Teint, natomiast rozświetlacz to MAC Mineralizer Soft&Gentle. Na brwi nałożyłyśmy również Colour Tattoo, a na ustach wylądowała ta sama pomadka :)



***
WŁOSY

Na oby imprezach miałam tę samą fryzurę. Włosy zakręciłam używając prostownicy. Włosy podzieliłam na 3 warstwy, kręcąc każdą po kolei i spryskując lotonem od razu po pofalowaniu pasma. Na moich krótszych włosach takie fale naprawdę fajnie sie prezentują, a loton trzymał je w nieskazitelnym stanie przez prawie całą imprezę ;)


***
STYLIZACJA











Sukienka jasna Preety Girl
Sukienka czarna New Yorker
Buty CCC
Kolczyki I am
Bransoletki nn
Na paznokciach Avon Speed Dry Ballerina
***
Tak w skrócie wyglądały przygotowania do mojej 18stki :D Mam nadzieję, że makijaż Wam się spodobał i spróbujecie go odtworzyć :) Może to będzie dla Was jakaś inspiracja!
Jeśli nie widziałaś zapraszam do posta urodzinowego klik !!!

Do zobaczenia wkrótce! Miłej niedzieli :* Ala

PS Jeśli macie pytanie np o kreację któreś osoby widocznej na zdjęciu to śmiało pytajcie w komentarzu :)

środa, 24 września 2014

Bright make up - mój codzienny makijaż ostatnich miesięcy :)

Bright make up - mój codzienny makijaż ostatnich miesięcy :)
Pierwsza taka notka!
Nie będzie to tutorial krok po kroku, natomiast kilka zdjęć mojego dziennego makijażu, jaki wykonywałam głownie przez miesiące wakacyjne, jednak moim zdaniem jest to taki make up no make up, jeśli zmienimy pomadkę na neutralną! :)
***
***
***
 ***
 ***
***
Użyte kosmetyki:
Podkład Max Factor Colour adapt  50 Porcelain
Korektor Maybelline Affinitone 01
Baza pod cienie ArtDeco
Jako cienie i rozświetlacz Inglot Multicolour System
Kredka do brwi Yves Rocher Couleurs nature (czekoladowa)
Mascara Maybelline The Rocket
Usta Pierre Rene Liptint 04 Flamingo Pink
***
Użyte pędzle
do podkładu HARURO H50s
do roztarcia cieni w załamaniu HAKURO H80
do rozświetlacza na policzkach HAKURO H21
***

Podkład w niedużej ilości rozprowadziłam na tworzy pędzlek Hakuro H50s!Następnie tym samym pędzle wklepałam korektor pod oczu, również zakrywam jakieś przebarwienia czy drobne niedoskonałości. Na powiekę nałożyłam bardzo cienką warstwę bazy i wklepałam palcem na całą powiekę najjaśniejszy cień z Multiicolour (ten środkowy). Potem pędzelkiem Hakuro H80 nałożyłam i roztarłam w załamaniu brązowe cienie z paletki. Makijaż oka zakończony! Brązową kredką poprawiłam lekko brwi. Na policzki nałożyłam rozświetlacz pędzlem H21, starając się w ciemniejsze kolory produktu nałożyć w miejsce gdzie powinien być bronzer, aby uzyskać efekt takiego ''pseudo'' konturowania. Na koniec Nałożyłam błyszczyk. Gotowe :D
***
Oto moja wersja rozświetlającego makijażu :) Co sądzicie? I napiszcie jak Wy malujecie się na co dzień ; p
,Ala xoxo

piątek, 19 września 2014

Ulubieńcy wakacyjnych wyjazdów, sierpnia&września!

Ulubieńcy wakacyjnych wyjazdów, sierpnia&września!

Witajcie :>
Szkolny wir pociągnął mnie za sobą całkowicie... Mój plan lekcji totalna masakra, co 15 minut słowo matura się przewija - można oszaleć. Pierwszy raz mogę spokojnie usiąść i wreszcie się do Was odezwać :)  - głównie za sprawą przeziębienia, które mnie dopadło ; / Powoli układam sobie plan dnia, tak aby wszystko miało swoje miejsce, także za jakiś czas wpisy będą pojawiać się regularnie! Bardzo mi miło, że tak super przyjęłyście serię #BackToSchool, mamy już połowę września, więc myślę, że wszyscy już przywyknęli do szkolnego otoczenia, jednak wpisy o lekko szkolnej tematyce z pewnością się pojawią w swoim czasie. M.in. wpis o maturze, sposobach nauki, bo aktualnie to mój priorytet ;)
***
Jak widać o tytule dziś dość kosmetycznie! O dziwo trochę kolorówki się pojawiło :D
Zapraszam!
***

1. Żel pod prysznic Le Petit Marseiliais Morela i Orzech Laskowy

Coś ostatnio często pojawiają się żele w ulubieńcach ;) Ten produkt bardzo przypomina mi żele firmy Dove. Jest kremowy - lecz lekko mniej niż ten z  Dove, dlatego idealnie sprawdził się na wakacjach. Koił i orzeźwiał spieczoną skórę i jednocześnie dawał uczucie nawilżenia. Połączenie zapachu dość 'inne' niż zazwyczaj mają żele, ale na plus :) Duża butla bardzo wydajna, dopiero wczoraj go wykończyłam, a używałam go całe wakacje, aż do teraz :) Ostatnio często widuje go an promocjach!

2. Dwufazowy płyn do demakijażu oczu ZIAJA

Kosmetyk do którego wracam zazwyczaj podczas wyjazdów ze względu an małą buteleczkę! Lecz i działanie ma super! Dokładnie zmywa makijaż oczu jak i twarzy, żaden tusz z nim nie wygra :)

3. Tender Care Oriflame <miodowy>

Mój ulubieniec jeśli chodzi o nawilżanie ust! Lepszego balsamu jeszcze nie miałam. Jednak w ostatnim czasie najlepiej sprawdza się jako kremik do łagodzenia podrażnień. Każda z nas miała kiedyś katar i wie jak potrafi się wysuszyć skóra koło nosa. Zaczerwieniona i piekąca skóra to chyba najgorsze uczucie podczas choroby, a ten kremik doskonale nawilża i nie szczypie podczas wchłaniania :)

4. Mleczko do ciała dla skóry normalnej i suchej Kozie Mleko ZIAJA

Kolejne mleczko z serii Ziaji  i kolejne okazało się sprawdzone! Niska cena, praktyczne opakowanie oraz bardzo dobre nawilżenie! Ale tę serię ubóstwiam za zapach *_*
***

5. Szampon do włosów Ultra Doux olejek z awokado i masło karite GARNIER

Jeden z ulubionych szamponów!!! Włosy są naprawdę odżywione, miękkie w dotyku! W dodatku lekko uniesione i takie puszyste. Nie muszę używać dodatkowo odżywek stosują ten szampon. Jedynym jego minusem jest opakowanie, gdyż dość sporo się do wylewa, a nie jest to konieczne, bo bardzo mocno się pieni!

6. Pianka do włosów Wellaflex 2 days Volume 4

Zwykle nie używam piankę ale podczas wakacji, aby utrzymać na dłużej efekt prostych włosów, zaczęłam ją stosować i efekt był super, włosy naprawdę były uniesione na dłużej po wysuszeniu i ułożeniu ich. Również włosy nie zaczęły się wywijać, ani nie posklejały się!

7. Suchy szampon Batiste

To już będzie ulubieniec wszech czasów ! Ogólnie myję włosy co 2-3 dni, lecz moja grzywka czasami częściej się przetłuszcza! A ten szampon to ratunek od razu przywraca ją do stanu prawidłowego i nie muszę myć całych włosów. W dodatku fajnie sprawdził mi się nad morzem, kiedy spieszyłam się z wyjściem na szybko pomagał mi ułożyć włosy.
***

8. Mascara The Rocket MAYBELLINE

Mój ulubiony tusz dotychczas :3 Wróciłam do niego, jednak tym razem zakupiłam wersję wodoodporną! Która jest naprawdę wodoodporna!!! Rzęsy są rozdzielone, wydłużone i pogrubione u nasady - taki efekt uwielbiam <3
***

9. Utwardzam Express Manicure MAYBELLINE

Nie wierzyłam jakoś szczególnie w działanie tego utwardzacza, ale jednak działa. Podczas pobutu nad morzem lakiery trzymały mi się około 5 dni. Co u mnie jest już długo! W dodatku był to lakiery z różnej półki cenowej. Super sprawą są kuleczki które znajdują się w środku buteleczki, które możemy potrząsnąć,  aby płyn nie zgęstniał.

10. Lakier do paznokci MIYO

Lakier zakupiłam na stosiku Pierre Rene będąc w Ustce, za śmieszną cenę 3 zł. Kolor niestety nie jest napisany na etykietce. Ostatnio zauważyłam, że lakier Colorama z Maybelline w kolorze 106 mi zgęstniał, a uwielbiałam ten kolor, a ten z Miyo jest identyczny! Połyskująca szarość - idealna na imprezy, będzie pasować do większości stylizacji.
***

11. Puder rozświetlający INGLOT

 Producent przedstawia ten kosmetyk jako puder do twarzy, oczu i ciała! Ocenię go dziś jako cienie do powiek! Mój letni makijaż był cały oparty na tej 'paletce'. Środkowy kolor jest idealny na wewnętrznego kącika, cudownie rozświetla i jest bardzo na pigmentowany na oku. Nakładam je na cieniutką warstwę bazy z Art Deco i trzymają się cały dzień, a kolor jest mocno na pigmentowany. Zwykle w kącik idzie środkowy cień, a w załamanie te 2 brązy. Czasami dodaje tych środkowych na środek powieki, aby zrobić takie kolorowe przejście. Jako rozświetlacz na policzki też go używam, jest ok, ale póki co więcej o nim nie powiem :)
***

12. Liptint Pierre Rene 04 Flamingo Pink

Producent pisze, że jest to nawilżający błyszczyk, ale to akurat nie prawda, jednak nie wysusza! Ma przepiękny fuksjowy kolor *.* Utrzymuje się około 2-3 godzin. Ma bardzo przyjemy aplikator w pisaku. ZA 3 zł super się sprawdza.
***

13. Kredka Couleurs Yves Rocher <czekoladowa>

Bardzo fajna kredka do brwi, kolor idealny dla ciemnych brunetek, tyle w temacie :)

14. Kredka Super Contour liner Pierre Rene

Kolor tej kredki mnie urzekł, taki metaliczny granat. Świetnie współgra z zieloną tęczków i mega plus za wysuwany aplikator. Nierozmazuje się i łatwo zrobić zarówno cienką, jak i grubą kreskę :)
***

15. Podkład Colour adapt MAX FACTOR 

Podkład w którym zakochałam się od maźnięcia dłoni w drogerii <3 Ma miękkie aksamitne wykończenie! Idealny dla skóry suchej, nawet z widocznymi przesuszeniami. Pod koniec czerwca owe przesuszenia wyskoczyły mi na buzi i inne pokłady np. Loreal True Match strasznie to podkreślał, więc chciałam jakiś podkład który nie zrobi więcej szkody niż pożytku! Ekspedientka doradziła i oto ten :) MA naturalne i lekkie wykończenie, zakrywa to co ma zakryć, przebarwienia, zaczerwienienia itd. Naturalnie wygląda na twarzy :) Kolor jak wskazuje nazwa wpasowuje się w koloryt buźki. Bywa na promocjach i kosztuje wtedy około 35-40 zł, co uważam, za cenę przystępną :)

Trochę tych ulubieńców się uzbierało! Dajcie znać czy miałyście coś z tego, bądź coś Was zainteresowało ;)
W następnej notce będzie makijaż z użyciem kosmetyków, które znalazły się w dzisiejszej notce :)

***
Ala xoxo
Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger