Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Diamond Illuminator. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Diamond Illuminator. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lutego 2016

Romantyczny makijaż w różach i brązach z Izą ❤❤❤ Walentynki LAST MINUTE❤❤❤

Romantyczny makijaż w różach i brązach z Izą ❤❤❤ Walentynki LAST MINUTE❤❤❤

Jeśli nie masz jeszcze pomysłu na Walentynkowy makijaż to przychodzę z pomocą! Łatwy, lekki, uroczy szybki makijaż dla każdej z Was :D W roli modelki moja przyjaciółka Iza, która malowałam na studniówkę, jednak myślę, że makijaż jest na tyle uniwersalny, że sprawdzi się również na Walentynki!
Czy to na randkę, kolację, kino, łyżwy, wyjście do klubu, czy miły wieczór w domowych kąciuku!
***
Kolorystyka bardzo klasyczna, bo brązy z domieszką różu! - wszystko za sprawą paletek Zoeva Naturally Yours oraz Makeup Revolution Iconic 3 <3
***

***

Zaczynając stopniowo od brązu Soft&sexy tworzymy lekkie smokey w załamaniu ale tak, aby wyglądało to cały czas bardzo naturalnie i dziewczęco! Środek powieki i wewnętrzny kącik już zawładnął róż 3 cień z palety Iconic na całej powiece, a w wewnętrznym kąciku pojedynczy cień od Kiko nr ***. Aby nie obciążyć makijażu zamiast mocnej czarnej kreski, linie rzęs przyciemniłam brązowym cieniem. Na dolnej powiece postępowałam analogicznie jak na górnej!
***


Użyte kosmetyki:
  • Podkład Orflame The One Everlasting Porcelain + Affinimat MAybelline
  • Korektor pod oczy Oriflame The One light nude
  • Catrice Camouflage nr 010
  • Puder Stay Matte Rimmel
  • Bronzer Kobo nr 311 Nubian Desert
  • Róż Catrice Defining Blush nr 110
  • Rozświetlacz Wibo Diamond Illuminator
  • cień pojedynczy Kiko nr 220
  • paleta cieni Zoeva Naturally Yours
  • paleta cieni MUR Iconic 3
  • Mascara
  • Szminka Inglot nr 61
  • żel do brwi Maybelline Brown Drama
  • Fixer Kobo








Mam nadzieję, że makijaż Wam się spodobał! Koniecznie mi napiszcie jak Wy się dziś pomalowałyście ! No i jakie plany! :D

Moje to maraton filmowy - kilka naprawdę fajnych seansów sobie zaplanowałam! Jednak co mam w głowie to wspomnienia, bo dokładnie rok temu była moja i Izy studniówka <3
Wstawię Wam tutaj tak sentymentalnie zdjęcie :)
A przecież to było tak nie dawna, a to już rok i tyleee się pozmieniało heh


czwartek, 11 lutego 2016

My everyday make up ♥ Winter edition!

My everyday make up ♥ Winter edition!
Zapraszam Was dziś na film/tutorial z moim codziennym makijażem, w okresie zimowym!
Macie okazję zobaczyć jak sprawują się nowości, które ostatnio pojawiały się w postach. Koniecznie porównajcie tę wersją z wiosenną, którą znajdziecie TU KLIK :)

***
Użyte kosmetyki:

*Krem do twarzy i ciała Pure Calmillr Yves Rocher
*Oliwkowy krem pod oczy i na powieki Ziaja
*The One Everlasting Foudation Oriflame Porcelain 
*The One Everlasting Concealer Oriflame Light Nude
*Catrice Camouflage cream nr 010
*Cienie Inglot 355, 357, 397
*Gel eyeliner Rimmel
*Rimmel Kohl liner nr 071 Pure white
*Mascara Max Factor Masterpiece 3in1 Volumising Black
* Maybelline BrowDrama Dark Brown
*Bronzer Kobo nr 311 Nubian Desert
*Catrice Defining Blush nr 110 Legend Berry
*Wibo Diamond Illuminator
*Tender Care Oriflame wersja uniwersalna
*Golden Rose Velvet Matte Crayon nr 12
***

Użyte pędzle:

*GlamBrush T2 - podkład
*Zoeva Concealer Buffer - korektor
*Hakuro H70 - nałożenie cienia na całą powiekę
*Zoeva Luxe Crease - roztarcie cienia w załamaniu
*Zoeva - cień w wewnętrznym kąciku
*GlamBrush T14 - bronzer
*Hakuro H21 - róż+rozświetlacz
*grzebyk Inglot - brwi
***




***

CO sądzicie? :)

I jakie kosmetyki Was najbardziej zaciekawiły i chcecie najszybciej ich recenzje!!

Miłego dnia, Ala xx

środa, 30 grudnia 2015

★ Sylwestrowy błysk ★| KIKO Milano | Brokatowe Smokey Eyes z Martą!

★ Sylwestrowy błysk ★| KIKO Milano | Brokatowe Smokey Eyes z Martą!

Już jutro mamy SYLWESTRA !
Czyste szaleństwo - na parkiecie, w modzie, jak i w makijażu :D
Nie może zabraknąć mojej propozycji na ten dzień - w tym celu pomogła mi moja przyjaciółka Marta (dziękuję kochana <3)  Ma idealne powieki do tego typu makijażu, czyli smokey eye! Jednakże nie jest to klasyczne smokey, gdyż mamy dość duże rozświetlenie, dzięki podwójnemu  wypiekanemu cieniowi firmy KIKO nr 213.
Martę możecie już kojarzyć, gdyż wcieliła się w rolę modelki już na moim blogu, jednak w bardzo klasycznym brązowo- złotym makijażu, możecie go zobaczyć --> TU !
***

Jeśli chcecie się dowiedzieć jak wykonać taki makijaż i jakich kosmetyków użyłam to ZAPRASZAMY :)

***
Nasz główny bohater:

KIKO Milano Colour Sphere Duo Eyeshadow nr 213


***

Użyte kosmetyki:

  • Podkład RIMMEL Wake Me Up nr 100 Ivory
    Korektor pod oczy CATRICE Liquid Camouflage nr 020
  • Korektor na niedoskonałości CATRICE Camouflage Cream nr 010
  • Puder HEAN High Definition nr 500 Translucent
  • Brwi - cień z paletki SLEEK Oh So Special Boxed
  • Żel do brwi MAYBELLINE Brow Drama Dark Brown
  • Eyeliner RIMMEL Waterproof Gel Liner black
  • Mascara MAX FACTOR Mastrpiece Glamour Extensions black
  • Konturówka do oczy MISS SPORTY Me
    Bronzer do konturowania KOBO nr Nubian Desert
  • Róż WIBO Smooth&Wear nr 2
  • Rozświetlacz WIBO Diamond Illuminator
  • Pomadka WIBO Glossy Temptation nr 5
Cienie:
  • KIKO Milano Colour Sphere Duo Eyeshadow nr 213
  • Inglot nr 355, 434, 120
  • MUA Undress Me To -> Lavish, Exposed
  • ZOEVA Naturally Yours -> First Love, Timeless Chic

    ***


Użyte pędzle:
  • Podkład - GlamBrush T2
  • Korektor - Zoeva 142
  • Puder - GlamBrush T3
  • Brwi - Hakuro H85
  • Eyeliner - Zoeva 315
  • Konturowanie - Hakuro H13
  • Róż - Hakuro H21
  • Rozświetlacz - Zoeva 224
  • Grzebyk Inglot
  • Cienowanie - mieszaka wszystkich moich pędzli ;) Zoeva/Hakuro/GlamBrush
***
***
Na twarz nakładam podkład, a następnie biorę się za brwi. Wypełniam je cieniem, a następnie utrwalam żelem, na koniec lekko przeczesuję grzebykiem z Inglota i gotowe. Na powieki nakładam palcem płynny kamuflaż z Catrice jako bazę pod cienie. Od wewnętrznego kącika po 2/3 długości ruchomej powieki nakładam cień First Love z paletki Zoeva Naturally Yours, będzie on służył jako podkład pod brokat. Następnie na pozostałą część ruchomej powieki puchatym pędzlem  aplikuję cień z palety MUA Lavish i zaznaczam nim załamanie. Dobieram cienia i rozcieram od razu, jest to pierwszy etap cieniowania. Bardziej precyzyjnym pędzlem lekko nakładam cień Timesless Chic i lekko rozcieram w załamaniu oraz w zewnętrznej części ruchomej powieki, żeby stworzyć efekt takiego dymu, a nie czarnej plamy. Kolejny krok to cień Inglota nr 434 i tym samym pędzlem rozcieram w tym samym miejscu co poprzednio - ten cień to mocna czerń i mikro drobinkami, sprawi, że makijaż nie będzie ociężały, zbyt ciemny. Teraz bierzemy się za brokat! Lekko zmoczonym płaskim pędzlem wklepuję brokatową cześć cienia Kiko nr 213 omijając wewnętrzny kącik do 2/3 powieki! Jaki to błysk *.* Dokładam cienia, aż efekt mi się spodoba. Teraz trzeba wyrównać krawędzie, a do tego posłuży mi pędzle typu mała kuleczka i cień Exposed. Rozcieram granicę między brokatem a ciemnymi cieniami. Do wewnętrznego kącika aplikuję cień Inglota nr 120 malutkim precyzyjnym pędzelkiem - jest to biała perła, niesamowicie napigmentowana, która maksymalnie otworzy oko! Rysujemy cienką kreskę eyelinerem, linia ma tylko podkreślić linię rzęs. Grubsza kreska zniszczyła by efekt tego brokatu - zależało mi żeby ten make up był mocny, wyrazisty, ale nie ociężały. Na koniec przyciemnimy lekko zewnętrzny kącik czarnym cieniem z duetu Kiko nr 213! Z ręką na sercu stwierdzam, że jest to o wiele lepszy i bardziej czarny czarny niż w palecie Zoevy! Malutką kuleczką rozcieram koniec kreski eyelinera wyciągając lekko do góry cień. Na koniec biorę puchaty czysty pędzle i blenduję załamanie. Zabieramy się za dolną powiekę! Na całą długość nakładam bazowy cień Inglota nr 355, potem od zewnętrznego kącika do 1/3 długości aplikuję cienie Lavish i Inglot nr 434, rozcierając lekko w dół, na środek wędruje Exposed, a omijając sam wewnętrzny kącik do środka powieki wędruje odrobina brokatu, a w kąciku cień nr 120 od Inglota. Na koniec linię wodną podkreślamy czarną kredką do około 2/3 długość zaczynając od zewnętrznego kącika. Brokat który lekko się osypał usuwam wacikiem i nakładam korektor pod oczy. Na całą twarz nakładam puder wciskając go pędzlem. Rzęsy podkręcamy zalotką i tuszujemy! Kości policzkowe, czoło oraz szyję konturuję, Na policzki idzie róż, a na ich szczyty, nos oraz łuk kupidyna rozświetlacz! Usta w tym makijażu będą neutralne z lekkim połyskiem,  taki efekt daje nam pomadka Glossy Temptation nr 5 od Wibo. Uwielbiam ją <3 Różowo - nude pięknie komponuje się z każdym typem urody. W dodatku nie wysusza ust, nie zjada się w brzydki sposób oraz łatwo poprawimy ją bez lusterka!
***




***

Jak Wam się podoba moja propozycja ? :D 
Sadzę, że będzie pasowała do wielu stylizacji!


Chciałabym Wam życzyć szalonego i pamiętnego Sylwestra! Przetańczonej całej nocy i widoku na śliczne fajerwerki !
Żeby Nowy Rok spełnił wszystkie Wasze marzenia! Dużo zdrowia i aby nigdy Was nie opuściło, mnóstwo miłość, tym co jej szukają to znalezienia tego jedynego! Wielu sukcesów zawodowych lub w nauce! Wymarzonych wakacji! Ładnej kwoty na koncie!
A tak kosmetycznie to samych perełek i zero bubli!

Buziaki xx
 Ala

sobota, 12 grudnia 2015

Classic Christmas Make Up | Moja propozycja świątecznego makijażu!

Classic Christmas Make Up | Moja propozycja świątecznego makijażu!

Do Wigilii zostało 12 dni *.* 
Ale czas szybko leci! Jak obiecałam dziś przedstawiam Wam moją propozycję świątecznego makijażu w brązach i złocie, a na ustach z piękną czerwienią! Myślę, że każda z Was czy to podczas wieczerzy wigilijnej bądź w Boże Narodzenie, chętnie stałaby się taką oto Mikołajką ) Mam rację?


Ten makijaż pasuje niemal do każdego typu urody jest całkowicie uniwersalny! Jeśli nie czujecie się dobrze z taą mocną matową czerwienią, to śmiało użyjcie lżejszego błyszczyka czy tintu! Również będzie pięknie :) W tej propozycji skupiłam się, aby pokazać Wam możliwości palety Naturally Yours firmy Zoeva! Użyłam niemal wszystkich cieni, więc śmiało mogę stwierdzić, że można nią wyczarować efektowny makijaż wieczorowy, bo myślę, że ten można do tej kategorii podciągnąć! Również w większości używałam pędzli tej marki i jestem zachwycona!

***

Na twarz nałożyłam podkład Rimmel Wake Me Up w kolorze nr 100 Ivory, pod oczy Liquid Camouflage nr 020 Light Beige, a na niedoskonałości Camouflage Cream również od Catrice. Twarz przypudrowałam pudrem sypki Hean High Definition nr 500 Traslucent. Brwi podkreśliłam używając Maybelline Color Tattoo o numerze 40 Permanent Taupe i utrwaliłam żelem od Maybelline Brow Drama w kolorze Dark Brown. Na powiekę górną nałożyłam cienką warstwę Duraline od Inglota jako bazę. Zaczynamy zabawę z paletką Zoeva Naturally Yours! Na całą powiekę, aż po łuk brwiowy nałożyłam cień z Pure, a następnie wzięłam się za zaznaczenie załamania powieki cieniem Soft&Sexy puchatym pędzelkiem. Blendowałam i dokładałam cienia, aż uzyskałam pożądany efekt, takie naturalne przyciemnienie tego załamania, ponad które lekko wyszłam. Następnie zaaplikowałam cień Slow Dance w zewnętrzny kącik rozcierając, aby stworzyć taką ciemniejszą chmurkę, nie zależało mi tutaj na pełnej intensywności tego cienia, gdyż nie chciałam, aby makijaż był przytłaczający! Miał być taką podstawą dla kolejnego cienia, czyli Sweet Sound, ojj kocham ten kolor - śliczna, błyszcząca czekoladka!!! Ten kolor aplikowałam również w zewnętrzny kącik, lekko już zahaczając o ruchomą powiekę, mocno rozcierając! Ostatnim elementem przyciemnienia powieki był cień Forever Yours - po prostu kameleon, jeny na ile on barw się błyszczy ohh! I nim rozcierałam granicę na ruchomej powiece pomiędzy ciemnymi cieniami, a resztą powieki. W wewnętrznym kąciku, a nawet lekko dalej nałożyłam cień First Love  - tak biały cień, ale moim zdaniem genialnie otwiera oko! Następnie główna błyskotka, czyli złoto, a mianowicie Casual Elegance! Na całą ruchomo powiekę, mocno wklepując wcześniej zwilżonym pędzelkiem, alby błysk był mocniejszy! Teraz, żeby zatrzeć granicę między złotem a brązami aplikuję lekki świecący brązik - Smooth Harmony, który łączy te wszystkie błyskotki. Z dolną powieką postępuję dokładnie analogicznie. A górnej dodaję jeszcze lekką roztartą kreskę zrobioną cieniem Timeless Chic - genialna czerń! Rzęsy podkręciłam zalotką i wytuszowałam mascarą od Max Factor Masterpiece Glamour Extensions. Na linie wodną nałożyłam kredkę Rimmel Soft Kohl nr 071 Pure White. Twarz wykonturowałam bronzerem Kobo  nr 311 Nubian Desert. A następnie nałożyłam sporą ilość rozświetlacza Diamond Illuminator od Wibo na szczyty kości policzkowych, nos i na łuk kupidyna. I nadszedł czas na usta! Tam wylądowała pomadkę Golden Rose z serii Velvet Matte nr 18!


***





***

Jak podoba się Wam moja propozycja? :)

Wolicie postawić na mocny świąteczny akcent w makijażu, czy jednak coś spokojniejszego ?
Napiszcie w komentarzach!

Buziaki i miłego weekendu! Ala xx

Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger