Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwsze wrażenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwsze wrażenia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 maja 2016

CHAT MAKEUP & Pierwsze wrażenia ZOEVA SMOKY, REVLON COLORSTAY, ORIFLAME, CATRICE

CHAT MAKEUP & Pierwsze wrażenia ZOEVA SMOKY, REVLON COLORSTAY, ORIFLAME, CATRICE

Witam!
Jeśli śledzicie mnie na fb i innych portalach społecznościowych (wszędzie pod nazwą limonade_alice)! To wiecie, że wczoraj wieczorem na moim kanale na Youtube  pojawił się film z CHAT MAKEUP oraz pierwszymi wrażeniami kosmetyków, które pokazywałam Wam w ostatnim Haul'u. Większość z Was dobrze zna te kosmetyki i zachwalała, więc jeśli chcecie zobaczyć czy mam podobne odczucia to oglądajcie!
Uprzedzam, że długość to odcinek dobrego serialu, ale sporo kosmetyków więc co się dziwić !




Myślę, że możliwości palety SMOKY jak na pierwszy raz dobrze wykorzystałam, miało być codziennie wyszło dość wieczorowo. Taki to miałam domowy outfit ehh!


podkład Rvlon Colorstay nr 150 Buff // korektor na twarz Catrice Camouglage Cream nr 010 Ivory // korektor pod oczy Catrice Liquid Camouflage nr 010 Porcelain // baza pod cienie Maybelline Color Tattoo Creamy Mattes nr 91 Creme de Rose // cienie Zoeva Smoky // eyeliner Lasting Drama Maybelline black // mascara Pump up Lovely // cielista kredka Dreamy Eyes eyeliner Golden Rose nr 476 // puder Hean High Definition nr 500 // bronzer Astor Skin Match 4ever blonde // róż Catrice Defining Blush nr 110 // rozświetlacz Wibo Diamond Illuminator // brwi Oriflame Brow Kit // konturówka do ust Bell nr 01 // pomadka Kiko Matte Muse nr 01 // Kobo fixer spray







Jeszcze nie raz zobaczycie tę paletę jestem pewna! 


Ogólnie podsumowując film to wszystkie kosmetyki na plus! Zobaczymy jak będzie dalej!

Jak podoba się Wam pomysł na chat make up'y? Jakieś rady? Wiem, że film ma wady, postaram się je zlikwidować! Ale to mój pierwszy tego typu filmik i pierwszy taki mocny makijaż na filmiku :)

Miłego dnia na ten ostatni dzień długiego weekendu! Jednak pogoda dopisała!


Buziaki, Ala xx


czwartek, 3 marca 2016

KIKO Matte Muse Lipstick nr 01 | PIERWSZE WRAŻENIA

KIKO Matte Muse Lipstick nr 01 | PIERWSZE WRAŻENIA

Kiko Milano to jak sama nazwa wskazuje marka włoska, w Polsce wydaje mi się, że jeszcze mało znana. Powoli gdzieś na Youtube o niej słychać, ale na blogach nie za dużo. Na moim blogu zachwalałam Wam już cienie tej marki! A dziś przyszedł czas, aby powiedzieć kilka słów, a właściwie pierwszych wrażeń o spontanicznym zakupie tego oto musu to ust! 
Zapraszam!
***


Dostępność i cena:

Pomadkę kupimy w sklepach Kiko  w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Bydgoszczy, bądź w sklepie internetowym <link> !
Cena: 14,90 zł (na wyprzedaży)

Opakowanie:

Bardzo mnie urzekło! Solidny szklany pojemnik, dość ciężki - szybko znajdziemy w torebce heh!
Pojemność to 8 ml.

Moje wrażenia po pierwszej aplikacji:

Na początku wspomnę, że nic nie wiedziałam wcześniej o tym produkcie, nie czytałam recenzji itd.. Jedynie mignęło mi zdjęcie na Karoliny Stylizacje w którym pokazywała ten mus, jednak nie pamiętam czy ten lub inny kolor. Jeśli śledzicie moich ulubieńców to doskonale wiecie, że takie odcienie różu to moja miłość! W dodatku ma być matowa! A czy jest? 



Zacznijmy od aplikatora! Dość specyficzna gąbeczka, dość sztywna, ale nabiera odpowiednia ilość produktu, tak na półtora warstwy. Dość precyzyjnie można wymalować usta kosmetykiem. Aplikator bez problemu sunie po ustach i równomiernie rozprowadza produkt. Nałożyłam 2 warstwy. Na początku przez jakieś 10-15 minut mus zachowuje się jak błyszczyk, bez drobinek, po prostu ma takie mokre wykończenie, można ruszać wargami i produkt się ''ślizga'' po tym czasie wysycha na piękny mat! A wykończenie nie jest tępym matem, tylko takie jakby aksamitne, podobne do pomadek Bourjois Rouge Edition Velvet. Tego dnia moje usta były lekko popękane, więc w nie najlepszej kondycji. Produkt wszedł lekko w pęknięcia, było to lekko zauważalne, ale nie irytujące. Co do trwałości nadal testuje produkt, ale kilka godzin na pewno bez zarzutu trzymał się na moich ustach! Jak sprawdzę to na pewno wspomnę w innych wpisach, może i nawet w ulubieńcach!




Podsumowując pierwsze wrażenie bardzo na plus! Jeśli produkt okaże się trwały to na pewno skuszę się na inne kolory, być może to alternatywa dla wspomnianych już Bourjois Rouge Edition - testy pokażą !
***

Przypominam o ROZDANIU <KLIK>

Do wygrania m.in Golden Rose Matte Crayon nr 12 !!!

***

Zapraszam Was również do polubienia mojej strony na Facebook'u! Powoli się tam rozwijam!



Udanego pierwszego marcowego weekendu! 
No i koniecznie podzielcie się w komentarzach czy znana Wam jest marka Kiko :D
Co polecacie? Albo co ja mam przetestować!
***


Ala xx

Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger