Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kiko Milano. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kiko Milano. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 stycznia 2017

HITY&ODKRYCIA KOSMETYCZNE 2016 | ULUBIEŃCY ROKU - KOLORÓWKA

HITY&ODKRYCIA KOSMETYCZNE 2016 | ULUBIEŃCY ROKU - KOLORÓWKA

W końcu są! Ulubieńcy roku! Dziś pogadamy o ulubionej kolorówce! A jest o czym, bo w tamtym roku naprawdę kilka genialnych kosmetyków wpadło w moje ręce oraz wypróbowałam też kilka kultowych produktów. Oczywiście kosmetyki, które pokochałam w 2015 nadal używam, w większej lub mniejszej ilości. Jeśli chcecie zobaczyć i porównać co się zmieniło to kliknijcie TU. A teraz zapraszam Was na półgodzinny film, w którym opowiadam o kosmetykach, pędzlach i innych akcesoriach!




W filmie mówię o:

  • Glam Brush T2, T14, T13
  • Hakuro H85. H21
  • Zoeva 142, 315, 226, 228, 224

  • Brush Egg

  • cienie Inglot, 355, 357, 397
  • Zoeva Smoky

  • L'oreal Volume Million Lashes So Couture mascara
  • Oriflame The One Wonderlash 5in1 mascara

  • podkład Revlon Colorstay do cery suchej i normalnej 150 (z pompką i bez)
  • podkład Rimmel Wake Me Up Ivory i  True Ivory
  • baza matująco-wygładzająca Kobo

  • puder do konturowania Kobo nubian Desert
  • paleta do konturowania Kobo (puder rozjaśniający, róż, pudry do konturowania)
  • Mac Mineralize Skinfinish SOft&Gentle

  • Catrice Liquid Camouflage High Coverage  010&020

  • Maybelline Color Tattoo Creamy Mattes 91, 93

  • Nyx Eyebrow Gell Expresso
  • Brow Kit The One Oriflame
  • Maybelline eyeliner w żelu czarny
  • Glam sponge

  • Golden Rose Longstay Matte Lipstick 04, 03
  • Golden Rose Matte Crayon nr 12
  • Kiko Matte Musse nr 01
  • Wibo Glossy Temptation nr 05
  • Nyx Lingerie nr 06


Zdecydowanie kosmetycznie był to bardzo udany rok! Co prawda na pierwszą połowę roku mam w planach zachować lekki rozsądek kosmetyczny, ale powoli kompletuję wishlistę kosmetyczną, która mam nadzieję trafi do ulubieńców 2017!

Koniecznie podzielnie się swoimi opiniami o tych kosmetykach i napiszcie swoje perełki!


Miłego weekendu, Ala xx

niedziela, 3 kwietnia 2016

ULUBIEŃCY MARCA! | ZIAJA, KIKO, KOBO, EGGBRUSH

ULUBIEŃCY MARCA! | ZIAJA, KIKO, KOBO, EGGBRUSH

Hej kochane !
Jak co miesiąc przychodzę z małym podsumowaniem kosmetycznym ubiegłego miesiąca, czyli marca! Pogoda już całkowicie wiosenna! Aż milej się wstaje, mnie niestety dopadło przeziębienie i z weekendu nie skorzystałam… Oby szybko przeszło!  Mam Wam do opowiedzenia o trzech kosmetykach do pielęgnacji, kilka nowości w kolorówce i jedno akcesorium, które przyśpieszyło pranie pędzli!
Zapraszam!

ZIAJA Oczyszczanie skóry normalnej, mieszanej i tłustej LIŚCIE MANUKA tonik zwężający pory


Myślę, że ten produkt, a an pewno ta seria jest Wam dobrze znana lub sporo o niej słyszałyście. To mój pierwsza styczność z tą serią i bardzo pozytywna. Podpatrzyłam ten tonik u mojej mamy, używałam go podczas pobytu w domu rodzinnym i w końcu sama go sobie kupiłam. Moja cera od kilku miesięcy przechodzi kryzys i staram się wzbogacić jej pielęgnację, aby wróciła do normy i zaczęłam dbać o tonizację twarzy. Tonik ma cudny zapach – taki świeży, lekko trawiasty. W dodatku forma aplikacji jest mega szybka i poręczna, wystarczą 2 psiknięcia! Bardzo przyjemnie rozbudza twarz rano a ożywia wieczorem. Nie pozostawia żadnej lepkiej powłoczki na twarzy. Czasami nawet psikam bo na makijaż twarzy, wtedy buźka promienieje i wydaje się na mniej zmęczoną! W dodatku buteleczka jest mega wydajna!
***

 Physiogel ŁAGODZENIE I ULGA krem łagodzący do skóry suchej, podrażnionej i wrażliwej


Ten mały kremik, bo to próbka, moja mama dostała w Hebe lub Super Pharm podczas zakupów, używam żelu z tej firmy i jestem bardzo z niego zadowolona, więc stwierdziłam, że przetestuję krem. Używam go na dzień i jest świetny! Myślę, nad kupnem pełnowymiarowego opakowania. Bardzo mała ilość starczy to nakremowania całej twarzy, co czyni go extra wydajnym! W dodatku ładniej odżywia twarz, szybko się wchłania i współgra z podkładem. Kiedy miałam podrażnioną twarz fajnie koił, więc jeśli macie skórę wrażliwą to możecie być spokojne! Nie wywoła żadnych podrażnień.
***

Tender Care Oriflame


O tym króciutko! Najlepszy balsam do ust! Więcej o nim będzie w kolejnym poście, tam recenzja oraz kilka zastosowań, bo ten krem jest naprawdę uniwersalny!
***

Róż I Heart Makeup i Hakuro H21


Już ostatnio Wam wspominałam, że kiedyś prawie nie używałam różów. W tym roku nastąpił przełom! A w ostatnim miesiącu najczęściej sięgałam po to serduszko! Piękne żywe wypiekane róże z drobinkami. Także rozświetlacz poszedł w odstawkę również. Dobrze napigmentowane, więc trzeba uważać z aplikacją, ale pędzel Hakuro H21 świetnie sobie daje radę, idealnie rozciera kosmetyk na twarzy, jest także mega mięciutki! Róże fajnie wyglądają wymieszane, jednak z tych 2 kolorków moim ulubionym jest środkowy! Jak widać na zdjęciu zużycie produktu jest minimalne!
***

KIKO Matte Muse 01


Moja ulubiona pomadka tego miesiąca! Idealny dzienny kolor dla mnie, piękne (takie nie tępe) matowe wykończenie! Co prawda trzeba zadbać o usta, kiedy chcemy nałożyć tę pomadkę, gdyż wejdzie w każdą grudkę ust. Utrzymuje się około 4 godziny jeśli nie jemy niczego tłustego i nie pijemy ciepłych napojów, bo w takim przypadku się ściera od razu. Jestem ciekawa jak inne kolory wyglądają na ustach, mam nadzieję, że to nie było limitowana kolekcja i nadal te musy są w Kiko. Ogólnie sam design opakowania bardzo mnie urzekł, a aplikator pozwala bardzo precyzyjnie wymalować usta.
***

Fixer Spray KOBO


Teraz już rozumiem fenomen fixerów! Makijaż oka oraz konturowanie po wielu godzinach pozostają nienaruszone! W Dodatku spray ładnie zdejmuje pudrowość z twarzy i łączy produkty np. róż z bronzerem. Nie przesusza nadmiernie skóry oraz nie ściąga twarzy, nie tworzy jakby efektu maski!
***

Egg Brush


Jajeczko, które kupiłam na Aliexpress.com przyśpieszyło i ułatwiło mi pranie pędzli! Zwłaszcza tych od podkładu, korektora czy kremowych cieni lub eyelinera! Raz dwa i czyste! 4 zł i tyle radości!
***
Powiedziałabym, że początek wiosny to u mnie mała rewolucja! Ostatnio staram się bardzo skupić na pielęgnacji twarzy i mam nadzieję, że wkrótce pojawią się efekty! Wtedy na pewno pojawi się post z kosmetykami, których używałam. Bo o części na blogu nie mówiłam. Ulubieńcem nr jeden z tego postu, jest zdecydowanie Egg brush! Naprawkę ułatwiło mi pranie pędzli, a zakupy na Aliexpress to łatwizna i przyjemność, tylko musicie uważać, żeby nie wpaść w nałóg ;)

Buziaki, Ala xx


czwartek, 3 marca 2016

KIKO Matte Muse Lipstick nr 01 | PIERWSZE WRAŻENIA

KIKO Matte Muse Lipstick nr 01 | PIERWSZE WRAŻENIA

Kiko Milano to jak sama nazwa wskazuje marka włoska, w Polsce wydaje mi się, że jeszcze mało znana. Powoli gdzieś na Youtube o niej słychać, ale na blogach nie za dużo. Na moim blogu zachwalałam Wam już cienie tej marki! A dziś przyszedł czas, aby powiedzieć kilka słów, a właściwie pierwszych wrażeń o spontanicznym zakupie tego oto musu to ust! 
Zapraszam!
***


Dostępność i cena:

Pomadkę kupimy w sklepach Kiko  w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Bydgoszczy, bądź w sklepie internetowym <link> !
Cena: 14,90 zł (na wyprzedaży)

Opakowanie:

Bardzo mnie urzekło! Solidny szklany pojemnik, dość ciężki - szybko znajdziemy w torebce heh!
Pojemność to 8 ml.

Moje wrażenia po pierwszej aplikacji:

Na początku wspomnę, że nic nie wiedziałam wcześniej o tym produkcie, nie czytałam recenzji itd.. Jedynie mignęło mi zdjęcie na Karoliny Stylizacje w którym pokazywała ten mus, jednak nie pamiętam czy ten lub inny kolor. Jeśli śledzicie moich ulubieńców to doskonale wiecie, że takie odcienie różu to moja miłość! W dodatku ma być matowa! A czy jest? 



Zacznijmy od aplikatora! Dość specyficzna gąbeczka, dość sztywna, ale nabiera odpowiednia ilość produktu, tak na półtora warstwy. Dość precyzyjnie można wymalować usta kosmetykiem. Aplikator bez problemu sunie po ustach i równomiernie rozprowadza produkt. Nałożyłam 2 warstwy. Na początku przez jakieś 10-15 minut mus zachowuje się jak błyszczyk, bez drobinek, po prostu ma takie mokre wykończenie, można ruszać wargami i produkt się ''ślizga'' po tym czasie wysycha na piękny mat! A wykończenie nie jest tępym matem, tylko takie jakby aksamitne, podobne do pomadek Bourjois Rouge Edition Velvet. Tego dnia moje usta były lekko popękane, więc w nie najlepszej kondycji. Produkt wszedł lekko w pęknięcia, było to lekko zauważalne, ale nie irytujące. Co do trwałości nadal testuje produkt, ale kilka godzin na pewno bez zarzutu trzymał się na moich ustach! Jak sprawdzę to na pewno wspomnę w innych wpisach, może i nawet w ulubieńcach!




Podsumowując pierwsze wrażenie bardzo na plus! Jeśli produkt okaże się trwały to na pewno skuszę się na inne kolory, być może to alternatywa dla wspomnianych już Bourjois Rouge Edition - testy pokażą !
***

Przypominam o ROZDANIU <KLIK>

Do wygrania m.in Golden Rose Matte Crayon nr 12 !!!

***

Zapraszam Was również do polubienia mojej strony na Facebook'u! Powoli się tam rozwijam!



Udanego pierwszego marcowego weekendu! 
No i koniecznie podzielcie się w komentarzach czy znana Wam jest marka Kiko :D
Co polecacie? Albo co ja mam przetestować!
***


Ala xx

poniedziałek, 29 lutego 2016

OPENBOX zamówienie ORIFLAME z Katalogu 2/2016

OPENBOX zamówienie ORIFLAME z  Katalogu 2/2016

Zapraszam Was dziś na post z nowościami w mojej kosmetyczce! Moje zamówienie z Oriflame, drobiazgi od Kobo oraz spontaniczny zakup z Kiko.
Nie ma tego dużo, ale może chcecie wiedzieć czego będę aktualnie używać i co może pojawić się niedługo w postach!
***

Oriflame Happy Skin Sensitive Skin Oriflame 14,90 zł

Duże opakowanie i dobra cena mnie skusiły, moje pierwsze wrażenia są takie, że zapach jest dość przyjemny taki typowy dla balsamów oraz produkt szybko się wchłania,

Oriflame Tender Care 9,90 zł

Najlepszy balsam do ust <3 Ulubieniec forever! Jednak jest to produkt niesamowicie uniwersalny! Chcecie post z jego zastosowaniami ? :)
***

Ofriflame Lace Love Soap Bar & Hand Cream 6,90 zł

Uroczy zestaw! Piękny słodki, kwiatowy zapach - kremik idealny do torebki i dzięki niemu przekonuje się do kremowania rąk w ciągu dnia.

Oriflame Nature Secrets Body Mist Mint&Raspberry 11,90 zł

Bardzo ciekawy zapach ma ta mgiełka, przypomina mi mohito! Zdecydowanie poczekam z jej używaniem na bardziej letnią pogodą!
***

Oriflame The One Wolnerlash 5in1 Mascara 17,90 zł

To jest jeden  z takich tuszy, kiedy po pierwszym użyciu mówię WoW! Pięknie wydłuża i rozczesuje! 

Oriflame The One Colour Stylist konturówka 9,90 zł

Jeszcze jej nie testowałam, ale kolor to klasyczna czerwień. Będzie pasować do pomadki z Golden Rose Velvet Matte nr 18.

***

Oriflame The One Nail Buffer 6,90 zł

Wykończyłam moje pilniki, więc przyszedł czas na następny. Lubie takie pilniko polerki mam nadzieję, że ten się sprawdzi :D
***

Kobo Mono eyeshadow 110 Candy 107 Rosy Coral

Zapomniałam Wam je pokazać w poświątecznym haul'u! Dziękuję Kini za prezent! Jak widzicie pigmentacja jest super! Kolorki bardzo wiosenne, więc jeśli chcecie makijaż w różach to napiszcie w komentarzach !
***

Kiko Matte Muse Lipstick nr 01 14,90 zł

Spontaniczne zakupy w Kiko! Jakoś przypadkiem weszłam i zauważyłam dość sporo kosmetyków w promocji, od razu zwróciłam uwagę na te musy, gdyż ostatnio Karolina z Stylizacji pokazała ten kosmetyk na swoim Instagramie. Desing opakowania wpadł mi w oko, cena też bardzo fajna, a do różowych pomadek mam słabość. Post z pierwszymi wrażeniami na dniach na blogu!!!

Zachęcam do wzięcia udziału w ROZDANIU! Aby się zgłosić klikamy TU <ROZDANIE> !!!
Dla osób które uzupełniły ankietę i odpowiedziały na pytanie konkursowe KOMUNIKAT!
Proszę o pozostawienie komentarza zgłaszającego Was do rozdania! (czyt. zasady konkursu)
***

***

Czekam na Wasze zgłoszenia! :D

Dziś mamy 29 luty, więc fajnie wykorzystajcie ten dodatkowy dzień w roku!

Buziaki, Ala xx


poniedziałek, 8 lutego 2016

ULUBIEŃCY stycznia 2016!

ULUBIEŃCY stycznia 2016!
Pierwsi ulubieńcy 2016!


Znajdzie się tu też  kilka rzeczy, które zachwyciły mnie w grudniu, więc możemy przystać, że to taki mój zimowy zestaw. Godna reprezentacja kolorówki jest i mały akcent pielęgnacyjny!

Zapraszam na film !



***

W filmie mówię o:

  • Styczniowy Manicure hybrydowy ---> POST TU

Instagram Moniki @blondiee__w


  • Żel do brwi Maybelline BrowDrama Dark Brown
  • Eyeliner Eveline Liquid Precision 2000 procent


  • podwójny wypiekany cień do powiek Kiko nr 213
  • pojedynczy cień do powiek Kiko nr 102
  • Róż Catrice Defining Blush nr 110 Legend Berry

  • Pędzel GlamBrush T14
  • Osłonki do suszenia pędzli z GlamShop.pl

  • Krem do stóp Oriflame Feet Up  Orhange blossom&wheat germ
***

A jak prezentują się Wasi pierwsi ulubieńcy 2016 ? :)
Napiszcie w komentarzach!
A jeśli podobał Ci się filmik to koniecznie daj kciuka w górę i subskrybuj!

Buziaki, Ala xx

środa, 30 grudnia 2015

★ Sylwestrowy błysk ★| KIKO Milano | Brokatowe Smokey Eyes z Martą!

★ Sylwestrowy błysk ★| KIKO Milano | Brokatowe Smokey Eyes z Martą!

Już jutro mamy SYLWESTRA !
Czyste szaleństwo - na parkiecie, w modzie, jak i w makijażu :D
Nie może zabraknąć mojej propozycji na ten dzień - w tym celu pomogła mi moja przyjaciółka Marta (dziękuję kochana <3)  Ma idealne powieki do tego typu makijażu, czyli smokey eye! Jednakże nie jest to klasyczne smokey, gdyż mamy dość duże rozświetlenie, dzięki podwójnemu  wypiekanemu cieniowi firmy KIKO nr 213.
Martę możecie już kojarzyć, gdyż wcieliła się w rolę modelki już na moim blogu, jednak w bardzo klasycznym brązowo- złotym makijażu, możecie go zobaczyć --> TU !
***

Jeśli chcecie się dowiedzieć jak wykonać taki makijaż i jakich kosmetyków użyłam to ZAPRASZAMY :)

***
Nasz główny bohater:

KIKO Milano Colour Sphere Duo Eyeshadow nr 213


***

Użyte kosmetyki:

  • Podkład RIMMEL Wake Me Up nr 100 Ivory
    Korektor pod oczy CATRICE Liquid Camouflage nr 020
  • Korektor na niedoskonałości CATRICE Camouflage Cream nr 010
  • Puder HEAN High Definition nr 500 Translucent
  • Brwi - cień z paletki SLEEK Oh So Special Boxed
  • Żel do brwi MAYBELLINE Brow Drama Dark Brown
  • Eyeliner RIMMEL Waterproof Gel Liner black
  • Mascara MAX FACTOR Mastrpiece Glamour Extensions black
  • Konturówka do oczy MISS SPORTY Me
    Bronzer do konturowania KOBO nr Nubian Desert
  • Róż WIBO Smooth&Wear nr 2
  • Rozświetlacz WIBO Diamond Illuminator
  • Pomadka WIBO Glossy Temptation nr 5
Cienie:
  • KIKO Milano Colour Sphere Duo Eyeshadow nr 213
  • Inglot nr 355, 434, 120
  • MUA Undress Me To -> Lavish, Exposed
  • ZOEVA Naturally Yours -> First Love, Timeless Chic

    ***


Użyte pędzle:
  • Podkład - GlamBrush T2
  • Korektor - Zoeva 142
  • Puder - GlamBrush T3
  • Brwi - Hakuro H85
  • Eyeliner - Zoeva 315
  • Konturowanie - Hakuro H13
  • Róż - Hakuro H21
  • Rozświetlacz - Zoeva 224
  • Grzebyk Inglot
  • Cienowanie - mieszaka wszystkich moich pędzli ;) Zoeva/Hakuro/GlamBrush
***
***
Na twarz nakładam podkład, a następnie biorę się za brwi. Wypełniam je cieniem, a następnie utrwalam żelem, na koniec lekko przeczesuję grzebykiem z Inglota i gotowe. Na powieki nakładam palcem płynny kamuflaż z Catrice jako bazę pod cienie. Od wewnętrznego kącika po 2/3 długości ruchomej powieki nakładam cień First Love z paletki Zoeva Naturally Yours, będzie on służył jako podkład pod brokat. Następnie na pozostałą część ruchomej powieki puchatym pędzlem  aplikuję cień z palety MUA Lavish i zaznaczam nim załamanie. Dobieram cienia i rozcieram od razu, jest to pierwszy etap cieniowania. Bardziej precyzyjnym pędzlem lekko nakładam cień Timesless Chic i lekko rozcieram w załamaniu oraz w zewnętrznej części ruchomej powieki, żeby stworzyć efekt takiego dymu, a nie czarnej plamy. Kolejny krok to cień Inglota nr 434 i tym samym pędzlem rozcieram w tym samym miejscu co poprzednio - ten cień to mocna czerń i mikro drobinkami, sprawi, że makijaż nie będzie ociężały, zbyt ciemny. Teraz bierzemy się za brokat! Lekko zmoczonym płaskim pędzlem wklepuję brokatową cześć cienia Kiko nr 213 omijając wewnętrzny kącik do 2/3 powieki! Jaki to błysk *.* Dokładam cienia, aż efekt mi się spodoba. Teraz trzeba wyrównać krawędzie, a do tego posłuży mi pędzle typu mała kuleczka i cień Exposed. Rozcieram granicę między brokatem a ciemnymi cieniami. Do wewnętrznego kącika aplikuję cień Inglota nr 120 malutkim precyzyjnym pędzelkiem - jest to biała perła, niesamowicie napigmentowana, która maksymalnie otworzy oko! Rysujemy cienką kreskę eyelinerem, linia ma tylko podkreślić linię rzęs. Grubsza kreska zniszczyła by efekt tego brokatu - zależało mi żeby ten make up był mocny, wyrazisty, ale nie ociężały. Na koniec przyciemnimy lekko zewnętrzny kącik czarnym cieniem z duetu Kiko nr 213! Z ręką na sercu stwierdzam, że jest to o wiele lepszy i bardziej czarny czarny niż w palecie Zoevy! Malutką kuleczką rozcieram koniec kreski eyelinera wyciągając lekko do góry cień. Na koniec biorę puchaty czysty pędzle i blenduję załamanie. Zabieramy się za dolną powiekę! Na całą długość nakładam bazowy cień Inglota nr 355, potem od zewnętrznego kącika do 1/3 długości aplikuję cienie Lavish i Inglot nr 434, rozcierając lekko w dół, na środek wędruje Exposed, a omijając sam wewnętrzny kącik do środka powieki wędruje odrobina brokatu, a w kąciku cień nr 120 od Inglota. Na koniec linię wodną podkreślamy czarną kredką do około 2/3 długość zaczynając od zewnętrznego kącika. Brokat który lekko się osypał usuwam wacikiem i nakładam korektor pod oczy. Na całą twarz nakładam puder wciskając go pędzlem. Rzęsy podkręcamy zalotką i tuszujemy! Kości policzkowe, czoło oraz szyję konturuję, Na policzki idzie róż, a na ich szczyty, nos oraz łuk kupidyna rozświetlacz! Usta w tym makijażu będą neutralne z lekkim połyskiem,  taki efekt daje nam pomadka Glossy Temptation nr 5 od Wibo. Uwielbiam ją <3 Różowo - nude pięknie komponuje się z każdym typem urody. W dodatku nie wysusza ust, nie zjada się w brzydki sposób oraz łatwo poprawimy ją bez lusterka!
***




***

Jak Wam się podoba moja propozycja ? :D 
Sadzę, że będzie pasowała do wielu stylizacji!


Chciałabym Wam życzyć szalonego i pamiętnego Sylwestra! Przetańczonej całej nocy i widoku na śliczne fajerwerki !
Żeby Nowy Rok spełnił wszystkie Wasze marzenia! Dużo zdrowia i aby nigdy Was nie opuściło, mnóstwo miłość, tym co jej szukają to znalezienia tego jedynego! Wielu sukcesów zawodowych lub w nauce! Wymarzonych wakacji! Ładnej kwoty na koncie!
A tak kosmetycznie to samych perełek i zero bubli!

Buziaki xx
 Ala

Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger