Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 września 2015

DENKO #3 KOLORÓWKA!

DENKO #3 KOLORÓWKA!

Po długiej przerwie nareszcie kosmetycznie się tu coś dzieje! Dziś tylko kolorówka! W związku z przeprowadzką robiłam porządki i kilka rzeczy wykończyłam! Także jeśli jesteście ciekawi mojej opinii to zapraszam do lektury :)
***

YVES ROCHER Podkład wygładzająco-rozświetlający nr Beige Rose 100

Bardzo dobry podkład! Znalazł się w ulubieńcach :) Jego konsystencja jest bardzo rzadka, ale mała ilość wystarczy do makijażu twarzy. Co dla mnie ważne nie trzeba go dodatkowo pudrować bo można go ładnie rozprowadzić pędzlem, że cera jest gładka. Nie wysusza, nie podkreśla ewentualnych suchych skórek. Utrzymuje się naprawdę cały dzień! Twarz jest jasna, właśnie rozświetlona, ale podkład nie zawiera drobinek żadnego brokatu czy czegoś w tym stylu. Mimo, że krycie ma dobre to nie obciąża skóry za bardzo. Bardzo podoba mi się opakowanie, gdyż nie posiada ono zakrętki, która się często gubi, pęka itp..

KUPIĘ PONOWNIE

REVLON Photoready nr 003 Shell

Już dawno wykończyłam ten podkład, ale nie wiem czemu nie wyrzuciłam buteleczki. Używałam go zimą, często wychodziłam z nim na imprezy, na których był robione zdjęcia i cera wyglądała nieskazitelnie. Nic złego nie mogę powiedzieć o nim, wad nie pamiętam. Byłam zadowolona z użytkowania, pewnie gdy wyhaczę go na jakiejś promocji to skuszę się ponownie!

KUPIĘ PONOWNIE

RIMMEL Lasting Finish nr 100 Ivory

Podkład którego używałam trochę zimą, potem miałam przerwę i zaczęłam go stosować wiosną. Mam do niego mieszane uczucia. Raz go nienawidzę, a raz sprawdza się super. Ma bardzo kremową konsystencję, niczym krem. Po jego aplikacji czasami jest jakby niewchłonięty, że bez pudrowania się nie obejdzie, a raz nie ma potrzeby nakładania pudru. Podkład ma średnie krycie, ale dla mało problematycznej cery wystarczające. Co do wytrzymałości większość dnia da rade bez poprawek, ale nie jest on raczej na większe wyjścia.

MOŻE KUPIĘ PONOWNIE

UNDER TWENTY Multifunkcyjny antybakteryjny krem BB nr 01 jasny beżowy

Nie będę się za dużo rozpisywać o tym kosmetyku, powiem jedynie, że inni go kochają, ale ja zdecydowanie nie. Więcej do poczytania w recenzji --> link

NIE KUPIĘ PONOWNIE

***

ESSENCE Sun Club 100% splash-proff mascara nr 01 ultra black

Tusz który dostałam kiedyś gratis do zakupów w naturze.. Szczerze? BUBEL. Na zdjęciu nie ma szczoteczki, ale była ona taka wygięta w uśmiech, w ogólnie nie rozczesywała rzęs, zostawiała tak tusz, że sklejał rzęsy masakrycznie. Według producenta ma podkręcać i wydłużać - nie robi tego.

NIE KUPIĘ PONOWNIE

YVES ROCHER Volume Vertige mascara nr 01 noir

Mascara wydłużająca i naprawdę działa :) Niestety całkowicie nie pogrubia rzęs. Szczoteczka jest dość duża, więc trzeba uważać przy małych oczach, aby nie skleić rzęs. Nie rozmazuje się na dolnej powiece, wytrzymuje cały dzień w stanie nieruszonym. Dostałam go do zakupów w prezencie, czy dałabym za niego 50 zł ? Myślę, że nie, ale jeśli macie okazję kupić go taniej to warto spróbować :)

MOŻE KUPIĘ PONOWNIE


WIBO eyeliner czarny

Klasyczny eyeliner, który chyba każda z Nas miała ;) Całkiem ok, dobry do nauki kresek, ale nie jest on wytrzymały, potrafi się kruszyć.

NIE KUPIĘ PONOWNIE

MISS SPORTY Studio Lash Metalic Eye Liner nr 011 SIlver Flirt

Bubel nad bublami! Okropny rozczapierzony pędzelek, Konsystencja produktu z grudkami, nie da się namalować ładne z równomiernie rozłożonym kolorem kreski, o zrobieniu jaskółki nie wspomnę, bo tym pędzelkiem nic nie da się zrobić.

NIE KUPIĘ PONOWNIE

***

L'OREAL True Match korektor nr 2 Vanille

Jeden z lepszych korektorów jakie miałam, maskuje genialnie moje cienie pod oczami, wytrzymuje większość dnia. Nie zbiera się, nie wysusza. Jest naprawdę wydajny, taka mała buteleczka starczyła mi na kilka miesięcy. 

KUPIĘ PONOWNIE

WIBO Cienie z jedwabiem i wit.E nr 13

Jakieś stare cienie, które zawieruszył się z mojej toaletce. Jakoś nie powala, myślę, że w cienie tej firmy nie warto inwestować.

NIE KUPIĘ PONOWNIE

***

RIMMEL 60 seconds nr 200 Princess Pink

Bardzo fajny lakier :) Kolorek taki niby nic, a jednak coś jest na tych paznokciach! U mnie trzyma się koło 4 dni, co jest sukcesem. Szybko wysycha. 2-3 warstwy są potrzebne żeby kolor ładnie było widać. Uwielbiam ten szeroki pędzelek którym naprawdę łatwo się aplikuje lakier.

KUPIĘ PONOWNIE

LIFE Wysuszacz do pomalowanym paznokci

Myślałam, że to działa, ale po kilka aplikacjach stwierdziłam, że to pic na wodę. Jakbyśmy polały paznokcie oliwką. Omijajcie ten produkt. Lepiej trochę dołożyć i kupić coś skutecznego.

NIE KUPIĘ PONOWNIE

CARREFOUR Zmywacz do paznokci bez acetonu

Moje któreś z kolei opakowanie. Zmywa dobrze, az tak nie śmierdzi, a kosztuje grosze :)

KUPIĘ PONOWNIE

ADIDAS for Women Fizzy Energy

Bardzo fajna mgiełka. Pachnie lekko słodko, takim melonem. Utrzymuje się tak koło 3 godzi więc całkiem całkiem.

MOŻE KUPIĘ PONOWNIE
***

Dajcie znać jakie są Wasze opinie o tych kosmetykach :)
Niedługo kolejne projekty denko! Gdyż trochę tych pustaków mi się uzbierało!

Buziaki, Ala xx

sobota, 4 kwietnia 2015

Ulubieńcy lutego i marca!

Ulubieńcy lutego i marca!
Mamy początek nowego miesiąca, więc czas na ulubieńców poprzednich , czyli lutego i marca!
Kosmetyków jest całkiem sporo - trochę pielęgnacji, jak i kolorówki :D
Część na pewno jest Wam dobrze znana, ale kilka z nich może widzicie po raz pierwszy. Jeśli jesteście ciekawe to zapraszam do lektury :)
***
***
Szampon nawilżający do włosów zniszczonych i suchych ALTERRA z granatem i aloesem 

To pierwsza moja styczność z tą marką i jak bardzo trafiona! Szampon kupiłam z myślą o wyjeździe, gdyż ma dość zgrabną buteleczkę, a cena też atrakcyjna około 8 zł. Najpierw o cudownym słodkim zapachu, co więcej utrzymuję się on dość długo na włosach! Niewielka ilość produktu bardzo dobrze się pieni oraz  wystarcza na pokrycie moich włosów. Szampon ma nawilżać włosy i tak też się sprawuje. Naprawdę włosy są milsze w dotyku, Spokojnie 3 dni wyglądają świeżo. Nie mam problemu z rozczesywaniem, nie są oklapnięte. Naprawdę genialny szampon, z pewnością będę po niego sięgać :) Dla wielu z Was ważne jest skład. Ten produkt nie zawiera silikonów. Szczerze, obawiałam się tego lekko na początku, bo gdy sięgałam po szampon z podobno ''dobry'' składem to moje włosy średnio się lubiły z takimi szamponami. Ale z tym jeszcze nie raz wpadką w wakacyjny romans ;)

Szampon wzmacniający do włosów suchych i zniszczonych Oleo Repair 2w1 GARNIER

Tak jak dawno nie pojawiały się żadne pozytywne słowa o szamponach, to dziś mam aż 2 do polecenia! Skład tego specyfiku, taki naturalny nie jest. Ale również świetnie się u mnie sprawdza! Włosy odżywia, nadaje im miękkości. Zapach również mnie powalił na kolana i utrzymuję się też całkiem długo. Ciesze się, że nareszcie coś służy moim włosom :)

***
Nawilżający płyn micelarny Esencja Młodości BIELENDA

Z tą firmą ostatnio się pokochałam <3 Kolejny kosmetyk do demakijażu, który sprawdza się cudnie! Bezbłędnie usuwa make up, radzi sobie również z kosmetykami wodoodpornymi, nawet z eyelinerem, a jednocześnie nie podrażnia skóry! Nie wysusza skóry, po aplikacji jest nawet taka odświeżona, ukojona! Bardzo podobnie działa do płynu z L'oreal (recenzja tu). Też przed nałożeniem makijażu przemywam nim twarz i od razu się budzi. Cena płynu to około 10 zł. A dodatkowo jest naprawdę bardzo wydajny.

Żel pod prysznic z owocami marakui ISANA

Jestem naprawdę miło zaskoczona tym produktem! Bardzo gęsty, lekko kremowy, a zapach przesłodki, owocowy - no CUDO :D W dodatku bardzooooooo długoooo się utrzymuje na skórze! Kosztuje 2,99, a często widuję te żele na promocjach! Czego chcieć więcej. Buteleczka 300 ml starczy Wam spokojnie na miesiąc jak i dłużej! Na pewno kupię inne wersje zapachowe :)

***
Woda perfumowana Perceive AVON <klik>

Perfumy, które używam ostatnimi czasy codziennie! Lekko słodki, ale taki świeży zapach z mocną nutą cytrusów :3  Taki już dość letni zapach! Utrzymuję się całkiem ok, parę dobrych godzin. W dodatku bardzo podoba mi się flakonik. Taki minimalistyczny, a jednak ma coś w sobie. 

***
Pomadka Rouge Edition Velvet BOURJOIS Ole flamingo 05

Powiem Wam, że przekonałam się do noszenia mocniejszych kolorów na ustach na co dzień :D Tę szminkę znacie na pewno doskonale! Kolor - piękna mocna fuksja <3 Utrzymuje się cały dzień!! Aplikator pozwala ładnie pomalować usta. Jedyny minus to ten dziwny zapach, ale na twarzy jest niewyczuwalny. Z pewnością kupię inne kolory, jak będą te szminki na promocji. Nastał marzec i pojawiły się wyraziste kolorki :D

Pomadka Velvet Matte GOLDEN ROSE 09

Tutaj coś bardziej dziennego i stonowanego! Tę pomadkę miałam na mojej studniówce. W kolorze jestem zakochana <3 Jeśli nie wiem co nałożyć na usta, to an 99% jest to ta szminka! Kremowa konsystencja, pełne krycie! Trzyma się równie długo, nawet nie przegrywa w starciu z jedzeniem i piciem. W dodatku ma bardzo wygodny kształt to aplikacji. Już kupiłam następne kolory, zobaczymy czy trafią do kolejnych ulubieńców :)

***
Mascara Volume Million Lashes So Couture L'OREAL

To niewątpliwie najlepszy tusz do rzęs jaki miałam EVER <3 Głęboka czerń, ekstremalnie rozdziela, wydłuża i pogrubia rzęsy. Nie są chamsko sklejone, tworzy się cudowny wachlarz. Bez problemu osiągniecie nią efekt sztucznych rzęs. Jest warta każdej złotówki. Cena regularna to 50 zł, ale często widują ją na promocjach za 30-35 zł. Szczoteczka jest naprawdę precyzyjna. Lubię ją też za sposób w jaki się ją zmywa. Całkowicie bez podrażnień, schodzi po prostu jakby jednym pociągnięciem wacika. Jednak np w ciągu dnia, nawet gdy pada deszcz się nie rozmazuje - zostaje na swoim miejscu. 

***

Camouflage cream CATRICE 010 Ivory

Myślę, że to kosmetyk również kultowy, jednak niedawno trafił w moje ręce. Szukałam czegoś głównie pod oczy i przez ostatnie 1,5 miesiąca używałam go również i tam, Krycie jest bezbłędne, jednak delikatnie wysusza okolicę pod oczami i niestety nie wytrzymuje tam całego dnia. Po około 3-4 godzinach zaczyna się rolować. No niestety, muszę szukać dalej.. Może Wy coś mi polecicie? :D 
Ale jeśli chodzi o ukrywanie niedoskonałości lub przebarwień na twarzy to sprawdza się super, tutaj wytrzymuje już cały dzień, więc nadal bardzo lubię ten korektor! Ale stwierdzam, że za bardzo wydajny to on nie jest ;)

***

Aktywna maseczka oczyszczająca Pure Effect NIVEA

Dziękuję Julii za polecenie tej maseczki! Jest świetna, skóra jest po niej gładka jak pupa niemowlaka heh, nawilżona. Wygląda świeżo i tak promiennie. Kosztuje trochę więcej, bo 5-6 złoty, ale mamy 2 saszetki, za to jedna starcza na dwa użycia! Rozbawiło mnie, iż kolor kosmetyku jest niebieski. Tuż przed studniówką, gdy moja cera była w złym stanie - ciągle przesuszona, jakieś niedoskonałości, pojedyncze pryszcze. Dzięki kuracji z tymi maseczkami doprowadziłam ją do porządku!

***

Cień do powiek  Matt Effect ESSENCE 22 Blockbuster

Zwykły matowy cień w beżowo-białym kolorze. Myślę, że to obowiązkowy element kosmetyczki każdej kobiety. Do zmatowienia obszaru pod łukiem brwiowym, roztarcia granicy między cieniami, ale też bazowy cień w moim dziennym makijażu ostatnich miesięcy. Jego pigmentacja jest średnia i niestety bardzo się sypie, gdy dotykamy go pędzlem przez co nie jest wydajny, lecz nałożony na bazę utrzymuje się długo oraz kolor cienia jest wyraźny! Także baza + ten cień + perłowy cień w wewnętrzny kącik + cienka kreska eyelinerem sponsorowały mój codzienny make up ;)
***

Pędzel GlamBrush O6

Mój ulubiony pędzel <3 Precyzyjny do aplikacji cieni  na małą powierzchnię, rozcierania kreski, aplikacji produktów na dolną powiekę. Takiego modelu mi brakowało! Świetnie sprawdza się zwłaszcza na niewielkich powiekach. Po praniu nic się z nim nie stało, nadal zachowuje kształt takiej kuleczki.

***
Paznokcie żelowe zrobione w ART STUDIO <klik>

Jak cudownie było mieć piękne długie, ładnie pomalowane paznokcie. Aby cały look na moją studniówkę był perfekcyjny, poszłam założyć tipsy, gdyż moje paznokcie to koszmar. Serdecznie polecam Wam Art Studio, miła atmosfera. Niecałe półtorej godziny i paznokcie zrobione. Duża gama kolorów i umiejętności kosmetyczki :) Kosztowały mnie 120 złotych, ale wytrzymały ponad 3 tygodnie! Koniecznie odwieźcie stronę studnia, link macie w nazwie!.



To już wszyscy moi ulubieńcy :D
Trochę się ich uzbierało! Dajcie znać jakie są Wasze perełki tego miesiąca oraz czy mialyśmy któreś z moich i jak się Wam sprawdziły? ; >
 ***

Radosnych Świąt Wielkiej Nocy! Bogatego zająca! Niech Wam przyniesie duużo dobrych kosmetyków!
Dużo pysznego jedzenia i mnóstwo odpoczynku :*

Ala xx


sobota, 21 lutego 2015

Hardcore Green Smokey! || Sleek Garden of Eden

Hardcore Green Smokey! || Sleek Garden of Eden
Znacie mój nowy nabytek, a mianowicie paletę Garden of Eden od Sleek. Mając trochę wolnego czasu, zaszalałam i wynikło z tego oto całkiem mocne smokey!
Nie myślałam, że aż tak spodobają mi się zielone cienie :D Co sądzicie?
***

 ***
***
 ***
 ***
 ***
***
Użyte kosmetyki:

  • Podkład rozświetlająco-wygładzający Yves Rocher nr 100
  • Korektor True Match L'oreal nr 2
  • Maybelline Color Tatto nr 40 (brwi)
  • Baza pod cienie Art Deco
  • Paletka Sleek Garden of Eden (5 zielonych cieni)
  • Essence Eyeshadow matt effect 22 blockbuster
  • Golden Rose Velvet Matte nr 09
  • Bronzer Honolulu W7
  • Rozświetlacz Inglot Multicolor
  • Eyeliner żelowy Rimmel
  • Mascara Wibo Growing Lashes
  • Rimmel Soft Kohl nr 07 (linia wodna)


Użyte pędzle:

  • GlamBrush T2 (podkład+korektor)
  • GlamBrush O7 i Hakuro H77, 80 (cieniowanie)
  • GlamBrush O11 (kreska)
  • GlamBrush O6 (dolna powieka+wewnętrzny kącik)
  • Hakuro H85 (brwi)
  • Hakuro H21 (rozświetlacz)
  • Hakuro H13 (konturowanie)

***
Klasyczne 3 kroki, najpierw seledynowy mat na całą ruchomą powiekę, najjaśniejsza perłowa zieleń w wewnętrzny kącik, ta ciemniejsza od połowy powieki do załamania, a leśny ciemny mat w zewnętrzny kącik oraz przy linii rzęs! I zaczyna się zabawa w rozcieranie - główna magia chyba każdego makijażu ;) Ta sama mieszanka na dolnej powiece :) 

***

Ala xx


sobota, 23 sierpnia 2014

DENKO #2

DENKO #2

Dziś bardzo kosmetycznie, a mianowicie kilka mini recenzji zużytych przeze mnie kosmetyków :)
Zaczynajmy!
***
Na początek żele pod prysznic pod prysznic! Jeśli czytacie mojego bloga dłużej to wiecie, że dwójka to stali bywalcy mojej kosmetyczki ;p

1. Żel pod prysznic Lovely GArden C-THRU 250 ml

Żel miałam ze sobą nad morzem. Zapach ładny, słodki. Produkt nie wysuszył mi skóry, nie podrażnił. Konsystencję miał akurat, nie za rzadki, nie za gęsty. Wydajność średnia. Ogólnie przyzwoity żel od prysznic, co by więcej mówić ;)

MOŻE KUPIĘ PONOWNIE

2. Żel pod prysznic HAmamelis YVES ROCHER  500 ml

Jeden z moich ulubionych żeli, który kupuje non stop ; p Chyba będzie w każdym denku. Wydajny, o lekkim, świeżym zapachu, dobrze się pieni, nie podrażnia ani nie wysusza skóry. Co by tu mówić uwielbiam go i Wam polecam!

KUPIĘ PONOWNIE

3. Żel pod prysznic Purely Pampering Alomnd Cream with Hibiscus DOVE 500 ml

Kremowe żele z Dove to również moi ulubieńcy, ten miał lekki słodki zapach. Jak poprzedni nic złego nie robił. To co lubie w tych żelach, że skóra wydaje się po nich taka miękka i 'nawilżona'. Oczywiście ten żel nie nawilża, ale daje takie przyjemne wrażenie, kocham go za to. W związku  z tym jest dość gęsty, ale nadal wydajny, bo wystarczy jego odrobina.

KUPIĘ PONOWNIE

***
Teraz sekcja demakijaż!

4. Oczyszczający płyn micelarny Ideal Soft L'OREAL  200 ml

Przedostatni post był recenzją tego płynu - BARDZO POZYTYWNĄ! Z pewnością jest to produkt do którego wrócę. Znalazł się już w ulubieńcach. Zmywa dokładnie make up, nie wysusza, nie podrażnia. CUDO! Zapraszam do recenzji :) -> klik

KUPIĘ PONOWNIE

5. Żel myjący do twarzy Physiogel STIEFEL 150 ml

Żel bardzo polecam dla osób z cerą suchą! Wiosną miałam problemy z moją skórą, pojawiło mi sie dużo przesuszeń i sam krem sobie z tym nie radził. Żelu używałam po zmyciu makijażu innym kosmetykiem. Tym oczyszczałam twarz na końcu. Ma bardzo kremową, gęstą, białą konsystencję. Przyjemnie koi skórę :3 I co ważne można używać go bez wody i tak robiłam. Nakładałam go na twarz, wmasowując i wycierałam suchym wacikiem kosmetycznym. Wraca do niego gdy pojawiają mi się takie problemy :)

KUPIĘ PONOWNIE

6. Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Pur Bleuet YVES ROCHER

Ten płyn już okrzyknęłam mianem bubla! Drogi, niewydajny, słabo zmywa oczy i twarz. Tutaj -> klik mówię o nim więcej.

NIE KUPIĘ PONOWNIE

***

7. Mleczko do ciała do skóry suchej i zniszczonej Bio Olejek z awokado ZIAJA 400 ml

Produkt znalazł się już w ulubieńcach. Natomiast wkracza do grona moich ulubionych balsamów. Wydany, świetne opakowanie z pompką, w dodatku niska cena. Konsystencja jest w sam raz, nie za gęsta. Bardzo ładny leciutko słodkawy zapach. Skóra jest odrzywiona, nawilżona, no czego chcieć więcej :) 

KUPIĘ PONOWNIE

8. Szampon odbudowujący Reparation Nutri-Repair Treatment Shampoo YVES ROCHER 300 ml

Szampon dostałam z prezencie do zakupów w tym sklepie. Ma bardzo ładny słodki zapach (coś lubię słodkości ;p ). Konsystencja niezbyt gęsta, produkt ma kolor biały. Czytając trochę o tych szamponach dowiedziałam się, że jest to nowa wersja tych samych szamponów, które były wcześniej dostępne. Jeśli chodzi o skład to nie wiem co się zmieniło (podejrzewam, że trochę tak), natomiast wcześniej były w orągłej butelce. Każdy szampon ze starej wersji nie sprawdził się u mnie - produkt nie pienił się, włosy był oklapnięte, na drugi dzień wyglądały jak do umycia, koszmar. Z nową wersją nie ma już takich problemow, ale nie jest to idealny szampon. Produkt lepiej się pieni, jednak nadal trzeba nałożyć większą ilość, aby nałożyć go na wszystkie włosy (mówię o włosach długich, bo wtedy go stosowałam). Włosy nie były jakoś odbudowane, inne w dotyku - nic rewolucyjnego nie zrobił ten szampon. Po prostu jakby zapobiegał tym aby nie stały się zniszczone. Włosy ładnie wyglądały, szampon nie odciążył ich, nie podrażnił skóry głowy. Jednak na drugi dzień czasami był lekko oklapnięte.

MOŻE KUPIĘ PONOWNIE

9. Chusteczki do demakijażu BELLA 20 sztuk

Bubel nad bublami!!! Totalnie nie zmywa żadnego makijażu, podrażnia skórę nie miłosiernie. Nie wiem jak można było to wyprodukować. Więcej mówię o tym w notce o bublach --> klik

NIE KUPIĘ PONOWNIE

***
No coś z kolorówki się pojawiło ;p

10. Zmywacz do paznokci LADY 50 ml

Najzwyklejszy zmywacz kupiony w kiosku, czasami go kupuję, jak podczas zakupów przypomni się, że nie mam zmywacza w domu. Lakiery zmywa dobrze, nie zauważyłam, aby robił coś złego na moich paznokciach.

KUPIĘ PONOWNIE

11. Zmywacz do paznokci Bebeauty BIEDRONKA 150 ml

Ostatnio ten produkt stał się dla mnie problematyczny, mimo że go bardzo lubiłam - w szczególności za opakowanie i wydajność. Jednak zauważyłam, że moje paznokcie ciągle się rozdwajają. Poczytałam trochę i nie tylko mi podczas tego zmywacza pojawił się taki problem. Także chyba zrobię sobie od niego przerwę.

MOŻE KUPIĘ PONOWNIE

12. Lakier do paznokci WIBO 9,5 ml

Końcówka lakieru nie chcesz wyjść z pudełeczka, więc czas wylądować w koszu. Kolor dość jesienny,taki śliwkowy, lecz bardzo łady. Trwałość na moich paznokciach to max. 2 dni bez top coatu. Aby uzyskać, pożądany kolor to tak 2-3 warstwy trzeba nałożyć, lakier początkowo był dość rzadki. Co do lakierów Wibo na pewno kiedyś jakiś kupię, ale staram się inwestować w coś trwalszego ostatnio :)

MOŻE KUPIĘ PONOWNIE

13. Matujący puder prasowany ESSENCE

Szczerze to puder nie jest mi zbytnio potrzebny do codziennego makijażu. Kupiłam go, gdyż używając kremu bb z under20 moja twarz byłą ciągle tłusta i świeciła się przez ten krem po nałożeniu, dlatego chciałam go zmatowić. Do tego dobrze się spisywał. Po zaprzestaniu stosowaniu kremu bb, używałam do sporadycznie, najczęściej punktowo do utrwalenia korektora lub idąc na imprezę aby jednak ten podkład się długo trzymał. Wydajność niesamowicie długa, miałam go z rok, a w między czasie spadł mi się trochę pokruszył! Opakowanie jest z dość słabego plastiku, bo mi się rozpadło po lekkim upadku i nie zawierało gąbeczki. Pudrem omiatałam twarz za pomocą pędzla Hakuro H13 - wiem, że ten pędzel do tego nie służy z założenia ale innego nie mam póki co, a ten sprawdzał się dobrze do tego ;)

MOŻE KUPIĘ PONOWNIE

***
Tak prezentuje się moje DENKO :) 13 produktów! Miałyście je, coś zamierzacie kupić? Opinie podobne do moich czy różne? Dajcie znać ! :)
Ala xo
Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger