Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oriflame. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oriflame. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 marca 2017

DENKO #2 | SAMA KOLORÓWKA | REVLON, ORIFLAME, L'OREAL

DENKO #2 | SAMA KOLORÓWKA | REVLON, ORIFLAME, L'OREAL


Takie denka rzadko się zdarzają, aby były same produkty do makijażu! Ale tak to jest, gdy robi się generalne porządki w toaletce..Myślę, że kosmetyki Was nie zdziwią, bo większość z nich pojawiała się wiele razy na blogu, lecz wpadł jeden bubel! A o dziwo, jest to mascara przez wiele dziewczyn bardzo zachwalana! Jaka? Czytajcie dalej!




Catrice Liquid Camouflage High Coverage Concealer nr 020 oraz 010

Zdecydowanie najlepsze korektory drogeryjne! Co ja będę więcej mówić, pojawiły się w ulubieńcach roku! 10tki używam zimą, 20stki latem - głównie pod oczy ale na drobne niedoskonałości też się sprawdzą. Co prawda teraz używam innego korektora pod oczy, ale te na pewno kupię ponownie. Must have!

Revlon Colorstay podkład do cery normalnej/suchej nr 150 Buff  (wersja bez pompki) 

Ja się pytam dlaczego tak późno odkryłam ten podkład! Wersja bez pompki jest genialna! Pełne krycie, niesamowicie długotrwały! Ładnie wygląda cały czas na skórze. Może leciutko ją przesuszał, natomiast nie było to uciążliwe. Buteleczka byłą naprawdę bardzo wydajna. Wiecie czy wersja bez pompki jest nadal dostępna czy już ją wycofano? Ta z pompką jest również fajna, ale zdecydowanie ciut mniej trwała i mniej kryjąca. 




Hean High Definition Mineralny puder bambusowy nr 500 Translucent

Bardzo wydajny puder! Był ok. Sprawdzał się z wszystkimi podkładami, jeśli chodzi o korektory, to z większością tak. Najlepiej wyglądał nałożony gąbeczką. Zdarzało się, że bielił lekko twarz. Nie wiem czy kupię go ponownie, bo jakoś bardzo mnie nie zachwycił, ale jest wiele innych sypkich pudrów w podobnej cenie.

Eveline Liquid Precision  2000 Procent Eyeliner czarny 

Jeden z lepszych linerów z pędzelkiem, a w zasadzie z sztywną gąbeczką. Bardzo intensywny czarny kolor, Polecam go bardzo osobom, które zaczynają swoją przygodę z kreskami. Jest bardzo tani, a zdecydowanie łatwiej rysuje się nim kreski niż np. tym z Wibo, po który sięga wiele nastolatek! Swobodnie można namalować cienką jak i grubszą kreskę z jaskółką. 




L'oreal Volume Million Lashes So Couture So Black Mascara 

Mój ulubiony tusz do rzęs! Głęboka czerń, piękne rozczesane rzęsy, pogrubione, lekko wydłużone! W dodatku ta mascara tak pięknie pachnie *.*

Oriflame The One 5in1 Wonder Lash Mascara czarna 

Jeden z moich ulubionych mascar! Robi praktycznie to samo co ta z L'oreala! Ale jej cena w katalogu to najczęściej około 20 zł, czyli o połowę mniej. Wszytsko o niej mówiłam, w HITACH ORIFLAME.

Lovely  Curling Pump Up Mascara

KOSZMAR! A silikonowa szczoteczka i jej kształt zapowiadały dobrze ten tusz, jednak formuła jest fatalna.. Po kilku godzinach, w połowie dnia osypuje się .. Za każdym razem wyglądałam jak pando, gdy się nim malowałam. A do tego kiedy spacerowałam i lekko zaczynały mi łzawić oczy, to on lekko spływał. Rozumiem, że coś nie jest wodoodporne, ale z powodu lekkich, lecz nie powinien od razu się rozmazywać.




Isana Rumiankowy krem do rąk 

Mały wyjątek! Kremik jak kremik, lekko nawilżał. Kupiłam go do torebki i najczęściej używałam, kiedy miałam ręce od kredy - nie cierpię takiego uczucia suchości. 


A jaki jest Wasz ulubiony tusz do rzęs? Bo z chęcią wypróbowałabym coś nowego.. 

LEGENDA
Kupię ponownie
Może kupię ponownie
Nie kupię ponownie

piątek, 20 stycznia 2017

HITY&ODKRYCIA KOSMETYCZNE 2016 | ULUBIEŃCY ROKU - KOLORÓWKA

HITY&ODKRYCIA KOSMETYCZNE 2016 | ULUBIEŃCY ROKU - KOLORÓWKA

W końcu są! Ulubieńcy roku! Dziś pogadamy o ulubionej kolorówce! A jest o czym, bo w tamtym roku naprawdę kilka genialnych kosmetyków wpadło w moje ręce oraz wypróbowałam też kilka kultowych produktów. Oczywiście kosmetyki, które pokochałam w 2015 nadal używam, w większej lub mniejszej ilości. Jeśli chcecie zobaczyć i porównać co się zmieniło to kliknijcie TU. A teraz zapraszam Was na półgodzinny film, w którym opowiadam o kosmetykach, pędzlach i innych akcesoriach!




W filmie mówię o:

  • Glam Brush T2, T14, T13
  • Hakuro H85. H21
  • Zoeva 142, 315, 226, 228, 224

  • Brush Egg

  • cienie Inglot, 355, 357, 397
  • Zoeva Smoky

  • L'oreal Volume Million Lashes So Couture mascara
  • Oriflame The One Wonderlash 5in1 mascara

  • podkład Revlon Colorstay do cery suchej i normalnej 150 (z pompką i bez)
  • podkład Rimmel Wake Me Up Ivory i  True Ivory
  • baza matująco-wygładzająca Kobo

  • puder do konturowania Kobo nubian Desert
  • paleta do konturowania Kobo (puder rozjaśniający, róż, pudry do konturowania)
  • Mac Mineralize Skinfinish SOft&Gentle

  • Catrice Liquid Camouflage High Coverage  010&020

  • Maybelline Color Tattoo Creamy Mattes 91, 93

  • Nyx Eyebrow Gell Expresso
  • Brow Kit The One Oriflame
  • Maybelline eyeliner w żelu czarny
  • Glam sponge

  • Golden Rose Longstay Matte Lipstick 04, 03
  • Golden Rose Matte Crayon nr 12
  • Kiko Matte Musse nr 01
  • Wibo Glossy Temptation nr 05
  • Nyx Lingerie nr 06


Zdecydowanie kosmetycznie był to bardzo udany rok! Co prawda na pierwszą połowę roku mam w planach zachować lekki rozsądek kosmetyczny, ale powoli kompletuję wishlistę kosmetyczną, która mam nadzieję trafi do ulubieńców 2017!

Koniecznie podzielnie się swoimi opiniami o tych kosmetykach i napiszcie swoje perełki!


Miłego weekendu, Ala xx

wtorek, 23 sierpnia 2016

HITY ORIFLAME | Co warto zamówić z katalogu ?! | HITY JEDNEJ MARKI

HITY ORIFLAME | Co warto zamówić z katalogu ?! | HITY JEDNEJ MARKI

Ta marka swego czasu dość często pojawiała się na blogu, głównie dlatego, że jestem konsultantką i trochę tych katalogów przejrzałam. Publikując posty z przeglądem oferty zauważyłam, że macie pewne obawy przed tymi kosmetykami lub pamiętacie je z czasów nastoletnich. Dlatego stwierdziłam, że chcę Was trochę przekonać do kosmetyków tej firmy, gdyż mają w ofercie kilka super perełek! Bo dziś będę mówić dosłownie o perełkach! Wiadomo, są kosmetyki które lubię, sprawdziły się, ale nie zawładnęły moim sercem! Ale ta 4 jest warta poświęcenia im tych paru minut!




Tym oto postem/filmem chcę rozpocząć nową serię, a mianowicie HITY JEDNEJ MARKI - po prostu jak uzbieram po 3-5 kosmetyków danego brandu to zrobię ich zbiorczą recenzję! Czasem pojedyncze posty gdzieś giną w natłoku innych, a takie zestawienia moim zdaniem będą wszystko porządkować! 
Koniecznie dajcie znać czy ten pomysł się Wam podoba!

Poniżej zostawiam Wam zdjęciach tych pierwszych zwycięzców! A na dole filmik z recenzją, w którym się naprawdę rozgadałam odnośnie tych perełek! Zapraszam!


Tender Care 



Cała recenzja i 5 super zastosowań -> klik klik

The One 5in1 Wonderlash mascara (black)





The One Brow Kit



mgiełka Nature Secrets mięta&malina




Mam nadzieję, że trochę Was przekonałam, aby zajrzeć do katalogów Oriflame. Najnowszy możecie zobaczyć klikając <TU> ! Jeśli jesteście z Torunia/Poznania chcecie coś zamówić, ale nie znacie konsultantki to śmiało możecie do mnie napisać na FB (Alicja Siemieniecka Makeup&Blog) lub mail'a (blog.alicebeauty@gmail.com) i się dogadamy!

Ale żeby nie było, zdarzają się też buble, jak chyba każdej firmie kosmetycznej, więc siostrzana seria stety/niestety też powstanie! Abym Was mogła ustrzec przed kiepskimi kosmetykami.

Miłego dnia, A. xx

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

DENKO #3 | Kobo, Ziaja, Oriflame

DENKO #3 | Kobo, Ziaja, Oriflame

W ostatnim denku już postanowiłam, że będą mniejsze a częstsze! Dzięki temu żadne kosmetyki mi się nie zapodzieją gdzieś oraz ja więcej pamiętam, więc bardziej szczegółowo mogę opisać działanie. 


The One Everlasting Foundation Oriflame kolor Porlelain

Tego podkładu używałam głównie zimą o kolor był idealnie jasny! Krycie określiłabym jako średnie,  dobre na co dzień, zakrywa zaczerwienienia, drobne niedoskonałości. Podkład ma wykończenie pół matowe, raczej takie satynowe. Na twarzy wytrzymuje większość dnia. Najładniej prezentuje się na twarzy nałożony glamspongem. Znalazł się w podajże styczniowych ulubieńcach oraz pojawił się w filmie z moim codziennym zimowym makijażem <link> . Myślę, że na zimę kupię go ponownie lub wersję typowo rozświetlającą i sprawdzę różnicę.

Camouflage cream Catrice nr 010 light beige

To już chyba klasyk! Totalny must have! W kosmetyczce mam już kolejny. Radzi sobie z każdymi moimi niedoskonałościami na twarzy. Pod  oczy nie polecam go używam, gdyż wysusza skórę oraz po 2 godzinach się roluje.


Paletka kremowych cieni No Name

Dość śmieszny akcent.. Jest to paletka, którą dostałam na urodziny chyba 11. Kiedyś był szał aby mieć takie super cienie, paletkę itd. Wgl z koleżankami co my wyczyniałyśmy na pseudo makijaże na szkolne dyskoteki. Te cienie były hitem! Kolory może są ładne, ale ani trwałe ani napigmentowane. Leżały sporo w moich szafce ze względy na sentyment, ale czas już je zutylizować. Ostatni raz użyłam ich przed świętami Bożego Narodzenia kiedy dekorowałam figurki gipsowe - do tego były idealne!


Make Up Fixer Spray Kobo

Sprawdzał się, rzeczywiście przedłużał trwałość makijażu. Kiedy rano się spryskałam cienie i policzki były non stop nienaruszone! W dodatku scalał ładnie makijaż oraz nie wysuszał skóry. Jednak alkohol w składzie jest dość wyczuwalny i poszukam czegoś innego. Natomiast myślę, że jeszcze zagości w mojej kosmetyczce, gdyż za tę cenę super się sprawdzał i wystarczył na 6 miesięcy!


Łagodzenie i ulga krem łagodzący do skóry suchej, podrażnionej i nadwrażliwej Physiogel Stiefel

Krem, który bardzo przypadł mi do gustu! Próbeczka niesamowicie wydajna i już wychwalałam go w ulubieńcach! Lekki, szybko się wchłania, ale daje twarzy ogromną ulgę, ukojenie. Nadaje się pod makijaż, bo szybko się wchłania i dobrze współgra z podkładami. Twarz jest nawilżona tak jak powinna. Na pewno rozejrzę się za pełnowymiarowym opakowaniem.

Ekspresowo nawilżający balsam do ciała Ultra Soft Naturals

Nie wiem skąd jest ten balsam, mama go gdzieś kupiła, ale nie pamięta gdzie. W dodatku marka kompletnie mi obca...niestety, by balsam jest świetny! Bardzo gęsty, ale skóra po wysmarowaniu nim w przeciągu kilku dni naprawdę odżywia! Jedyny minus to niestety troszkę dłużej się wchłania. Ma również typowy dla balsamów zapach, który uwielbiam, taki oliwkowy. Na pewno będę się zanim rozglądać.


Tonik zwężający pory Oczyszczanie Liście Manuka Ziaja

Mój ulubieniec! Mega wydajny - to jest buteleczka, którą moja mama kupiła w listopadzie i dopiero teraz się skończyła! Uwielbiam go za aplikator, za to jak genialnie budzi twarz, odświeża cerę. Pięknie pachnie! W te upalne dni nawet mając na sobie makijaż pryskałam nim twarz i z makijażem twarzy nic się nie działo!

Krople do oczu Max Opti Fresh

Buteleczka prawie pełna, a ja tych kropli użyłam zaledwie 5 razy. Po prostu ich nie używałam, dostałam je bardzo dawno temu jako gratis kupując soczewki. Nic na ich temat powiedzieć nie mogę. Wyrzucam, bo z pewnością straciły termin ważności.


Maska rozjaśniająca Winogrono Lomi Lomi

Jest teraz szął na maseczki w płachcie! Spróbuje i ja! W jakimś vlogu RLM maski tej firmy rzuciły mi się w oczy, akurat inna wersja. Będą w Hebe zauważyłam je przy kasie i stwierdziłam, że wezmę jedną. Kosztowała 4,99 zł. Padło na rozjaśniającą, gdyż miałam w ostatnim czasie trochę zaczerwienień na skórze i chciałam to jakoś zneutralizować. Maseczka jest naprawdę nasączona! płachta dobrze przyczepia się do twarzy, resztę kosmetyku z saszetki wsmarowałam w szyję. Cera była promienna, naprawdę fajnie rozświetlona. W dodatku maska fajnie ją schłodziła. Koniecznie wypróbuje inne wersje!


Chusteczki nawilżane Alouettee

Zawsze kupuje taką paczuszkę na wyjazdy! Był dobrze nasączone, nie wysychały szybko! Dłonie, twarz, a nawet buty dobrze czyściły. A cena też była całkiem niska!
***

Zdecydowanie to DENKO można zaliczyć do bardzo pozytywnych! Rzadko się zdarza coś takiego.

Mam nadzieję, że zużywanie będzie mi szło coraz to prężniej!

A ja pozdrawiam Was z Poznania i zapowiadam vloga z tego wypadu! Z koleżanką właśnie wybieramy się na obiad a wieczorem główna atrakcja czyli mecz Sparty Wrocław - z Get Well Toruń ! Na bieżącą relację zapraszam na snapa -> limonade_alice !

Buziaki, Ala xx

czwartek, 11 sierpnia 2016

ULUBIEŃCY LIPCA | Oriflame, Yves Rocher, Isana

ULUBIEŃCY LIPCA | Oriflame, Yves Rocher, Isana

Niestety na blogu nastąpił mały zastój.. Najpierw awaria laptopa, potem wyjechałam nad morze, a po powrocie spotkały mnie problemy z wynajmem mieszkania i musiałam udać się do Poznania.. Na szczęście wszystko już załatwione, a ja mam dla Was zaległych ulubieńców lipca! Balans między kolorówką a pielęgnacją jest, więc myślę, że każda z Was coś podejrzy!



Kremowe żele pod prysznic ISANA Marakuja&Kokos oraz Miód&Mleko


Szampon z aloesem i granatem ALTERRA
Krem do stóp z kiełkami pszenicy i pomarańczą Feet Up ORIFLAME


Dwufazowy płyn do demakijażu oczy ZIAJA
Krem nawilżająco-łagodzący Sensitive Vegetal YVER ROCHER


ESSIE lovie dovie
GOLDEN ROSE Color Expert nr 62


rzęsy z Aliexpress
MAYBELLINE Color Tattoo nr 40 Pernament Taupe


mascara L'OREAL False Lashes Wings waterproof


mgiełka do ciała Love Nature ORIFLAME 

***

Obiecany przed wyjazdem makijaż postaram się zmontować na dniach.. A na pewno niebawem denko!

..oraz lookbook i relacja z wyjazdu do Władysławowa i Hel! A dla tych co nie śledzili mnie na Snapchacie (limonade_alice) to zapraszam na Instagram @limonade_alice tam kilka ujęć z wyjazdu!

Buziaki, Ala xx

poniedziałek, 18 lipca 2016

GREEN-EYE BRUNETTE IN BROWN SMOKY | MUA Undress me too & Zoeva Smoky MAKE UP

GREEN-EYE BRUNETTE IN BROWN SMOKY | MUA Undress me too & Zoeva Smoky MAKE UP
Moje ostatnio dwie ulubione paletki w akcji! Makijaż idealny dla brunetek, podkreślający zieloną tęczówkę, jest lekko drapieżnie, brązowo, ale i coś się błyszczy! Myślę, że taka cięższa wersja w neutralnych barwach przypadnie Wam do gustu! Zapraszam do obejrzenia zdjęć i zestawienia kosmetyków, które użyłam!


TWARZ: podkład Oriflame The One Foundation w kolorze Porcelain \\ korektor na niedoskonałości Catrice Camouflage Cream nr 010 Light Beige \\ korektor pod oczy Catice Liquid Camouflage nr 010 Porcelain \\ puder Hean High Definition bamboo fixing powder nr 500 Translucent // bronzer Kobo Mat & Countouring Powder nr 511 Nubian Desert // róż I <3 Makeup Blushing Hearts // rozświetlacz Wibo Diamond Illuminator




Gąbeczką Glamsponge nałożyłam podkład oraz korektory, lecz również puder. Powiem wam szczerze, że taką aplikacją ten puder najlepiej się sprawdza i najdłużej się trzyma! Pędzlem Glambrush T13 wykonturowałam policzki oraz czoło, a Hakuro H13 nałożyłam róż i rozświetlacz. Dodatkowo rozświetliłam też nos, środek czoła oraz łuk kupidyna.

OCZY&BRWI: palety cieni Zoeva Smoky oraz MUA Undress Me Too \\ eyeliner Maybelline Master Drama  w kolorze czarnym \\ baza pod cienie Maybelline Color Tattoo nr 93 Creme de Nude \\ mascara L'oreal False Lash Wings waterproof \\ sztuczne rzęsy połówki z Aliexpress \\ kredka na linię wodną Golden Rose Dream Eyes eyeliner nr  426 // wypełnienie brwi Oriflame Brow Kit ciemniejszy cień \\ utrwalenie brwi Maybelline Browdrama w kolorze dark brown // klej do rzęs DUO






Paluszkiem nałożyłam odrobinę kremowego cienia jako bazę na ruchome powieki, a następnie Sweet Smell na całą ruchomą powiekę omijając wewnętrzny kącik, również poszedł z załamanie ale tam puchatym pędzlem rozcierałam go na zewnątrz, żeby tworzyła się fajna chmurka. Potem Ashes Awake w zewnętrzny kącik, ale zrobić takie lekkie kocie oko i przyciemnić powiekę. Wewnętrzny kącik, lecz lekko blendując z brązem nałożyłam Relieve the Moon. A na niego Tranquil na brązowy cień do połowy powieki poszedł piękny miedzianozłoty cień Dreamy! Analogiczne kroki na dolnej powiece. Narysowałam dość cienką kreskę eyelinerem, bez wyraźnego zakończenia, gdyż roztarłam je cieniem Real Light. Górne granice nad załamaniem roztarłam jeszcze beżem z paletki od MUA. Na linię wodną poszła białą kredka. Nałożyłam pierwszą warstwę tuszu i następnie dokleiłam polówki rzęs z Aliexpress! W końcu się z nimi dogadałam! No i dalej wytuszowałam rzęsy. Brwi wyczesałam grzebyczkiem z  Inglota i nałożyłam cień a następnie utrwaliłam żelem.

USTA: pomadka Maybelline Color Sensational nr 900 Pink Pop



Na usta poszedł prawdziwy cukiereczek! Ale szczerze nie jestem do tej pomadki przekonana.. Kupiłam ją w zeszłe wakacje i miałam może 5 razu na ustach ehh. Bardzo przyjemnie nakłada się ją na usta, sunie jak masełko. Ale nie jest za bardzo kremowa, przez co nie migruje po twarzy i siedzi na swoim miejscu! Wykończenie ma takie satynowe. Błyszczy się trochę jak błyszczyk, ale nie ma takich wyraźnych drobinek brokatu , po prostu połyskuje.







***

Jak podoba Wam się makijaż? Myślę, że jest bardzo uniwersalny i prawie każda pomadka będzie tu pasować!

A jak Wy oceniacie szminkę Pink Pop ? HOT or NOT?

Na zdjęciach jeszcze jestem w dłuższych włosach, jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o mojej nowej fryzurze i pielęgnacji włosów to zapraszam do poprzedniego postu --> <klikamy> !!!


Buziaki, Ala xx

Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger