Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 marca 2016

SPRING is going to town! MAKE UP | KOBO&KIKO Pink Smokeyeyes

SPRING is going to town!  MAKE UP | KOBO&KIKO Pink Smokeyeyes

Pierwszy dzień wiosny, więc witamy tę porę roku wiosennym makijażem na blogu!
Różowe, lekko neonowe smokey eye! Z wykorzystaniem nowości!
Jeśli jesteście ciekawe jakich kosmetyków i pędzli użyłam do wykonania tego makijażu to zapraszam dalej!
***
Użyte kosmetyki!

  • Rimmel Wake Me Up nr 100
  • Oriflame The One Everlasting Foundation Porcelain
  • Oriflame The One Everlasting Concealer Light Nude
  • Catrice Camouflage Cream nr 010 Ivory
  • High Definition Bamboo Fixer Powder Hean nr 500 Translucent
  • Oriflame Tender Care uniwersalny
  • cień Inglot nr 355
  • Zoeva Naturally Yours cień Soft&Sexy
  • cień Kobo nr 110 Candy i 107 Rosy Coral
  • Kiko Colour Sphere Duo Eyeshadow nr 105
  • Eveline Liquid Precision Eyeliner 2000 Procent 
  • Kępki 10 mm z Aliexpress
  • Oriflame The One 5in1 Wonderlash Mascara
  • Golden Rose Dream Eyes Eyeliner nr 426
  • Oriflame The One Eyebrow Kit
  • Maybelline Browdrama Dark Brown
  • bronzer Honolulu W7
  • róż Blushing Hearts I ♥ Makeup
  • Bell Hypoallergenic Lip Liner nr 01
  • Kiko Matte Muse lipstick nr 01
  • Kobo Fixer Spray
Użyte pędzle:


  • konturowanie GlamBrush T13
  • róż Hakuro H 21
  • cienie Zoeva 228, 230, 227,224, 237,226, 231, Hakuro H60, H80, GlamBrush O7
  • brwi Zoeva 322
  • podkład+puder GlamSponge


Zwilżonym GlamSpongem nakładam zmieszane ze sobą podkłady, The One da nam krycie, a Wake Me Up rozświetli nieco twarz, potem nakładam korektor z Oriflame pod oczy oraz trochę na środek czoła, a na niedoskonałości Camouflage Cream, wszystko wklepuje gąbeczką! Następnie za pomocą gąbki wklepuję puder z Hean i nakładam Tender Care jako bazę na ruchome powieki! BARDZO WAŻNE! trzeba dać do odrobinkę!!!! Następnie pudruję powiekę tym samym pudrem gąbką. Cieniem Soft&Sexy od Zoevy zaznaczam, załamanie powieki i wychodzę trochę powyżej pędzlem również z Zoevy nr 228. Nie nabieram dużo produktu na pędzle, tylko stopniowo dokładam i bardzo mocno rozcieram, żeby ten 'gradient' był bardzo naturalny! Następnie pędzle Zoeva 227 nakładam cień Kobo Candy na całą powiekę od samego wewnętrznego kącika, potem pędzlem Zoeva 231 nakładam drugi cień Kobo czyli Rosy Coral tak od 2/3 ruchomej powieki i w załamanie! I tutaj teraz żmudne rozcieranie cieni i dokładanie, łączymy kolor z wcześniejszym brązem i blendujemy do pożądanego efektu! Teraz beżem od Inglota nr 355 i pędzlem 224 rozcieram górne granice tworząc taką rozmytą chmurkę. Teraz czas dodać trochę błysku! zwilżonym pędzlem Hakuro H 60 wklepuje na środek powieki różowy cień z paletki Kiko! Potem ołówkowymi pędzelkami poprawiam granice i rozcieram. Eyelinerem z Eveline rysuję czarną kreskę, nie martwcie się o jaskółkę nie musi być idealna, bo będziemy ją rozcierać! Ciemnym cieniem z drobinkami z Kiko i pędzlem 237 rozcieram jaskółkę w górę, do załamania! Na dolnej powiece analogiczne kroki! Na linię wodną nakładam Cielistą kredkę z Golden Rose. Doklejam po 2 kępki na każdej powiece w zewnętrznym kąciku i tuszuję rzęsy. Honolulu W7 i GlamBrush T13 konturuję twarz i nakładam błyszczce trio róży na policzki, Na usta ląduje konturówka z Bell, a na nią matowy Muse od Kiko, a na koniec spryskuje twarz fixerem od Kobo!





Dajcie znać jak Wam się podoba makijaż i jak czujecie się w takich kolorach!
Oraz jakie makijaże byście chciały zobaczyć? Ciepłe, zimne, dzienne, wieczorowe?

Nie wiem jak u Was, ale w Poznaniu jest nadzieja na wiosenną pogodę, co prawda słońce raz jest, raz się chowa i wiatr wieje, ale nie jest najgorzej ;) 

Buziaki, Ala xo

czwartek, 3 marca 2016

KIKO Matte Muse Lipstick nr 01 | PIERWSZE WRAŻENIA

KIKO Matte Muse Lipstick nr 01 | PIERWSZE WRAŻENIA

Kiko Milano to jak sama nazwa wskazuje marka włoska, w Polsce wydaje mi się, że jeszcze mało znana. Powoli gdzieś na Youtube o niej słychać, ale na blogach nie za dużo. Na moim blogu zachwalałam Wam już cienie tej marki! A dziś przyszedł czas, aby powiedzieć kilka słów, a właściwie pierwszych wrażeń o spontanicznym zakupie tego oto musu to ust! 
Zapraszam!
***


Dostępność i cena:

Pomadkę kupimy w sklepach Kiko  w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Bydgoszczy, bądź w sklepie internetowym <link> !
Cena: 14,90 zł (na wyprzedaży)

Opakowanie:

Bardzo mnie urzekło! Solidny szklany pojemnik, dość ciężki - szybko znajdziemy w torebce heh!
Pojemność to 8 ml.

Moje wrażenia po pierwszej aplikacji:

Na początku wspomnę, że nic nie wiedziałam wcześniej o tym produkcie, nie czytałam recenzji itd.. Jedynie mignęło mi zdjęcie na Karoliny Stylizacje w którym pokazywała ten mus, jednak nie pamiętam czy ten lub inny kolor. Jeśli śledzicie moich ulubieńców to doskonale wiecie, że takie odcienie różu to moja miłość! W dodatku ma być matowa! A czy jest? 



Zacznijmy od aplikatora! Dość specyficzna gąbeczka, dość sztywna, ale nabiera odpowiednia ilość produktu, tak na półtora warstwy. Dość precyzyjnie można wymalować usta kosmetykiem. Aplikator bez problemu sunie po ustach i równomiernie rozprowadza produkt. Nałożyłam 2 warstwy. Na początku przez jakieś 10-15 minut mus zachowuje się jak błyszczyk, bez drobinek, po prostu ma takie mokre wykończenie, można ruszać wargami i produkt się ''ślizga'' po tym czasie wysycha na piękny mat! A wykończenie nie jest tępym matem, tylko takie jakby aksamitne, podobne do pomadek Bourjois Rouge Edition Velvet. Tego dnia moje usta były lekko popękane, więc w nie najlepszej kondycji. Produkt wszedł lekko w pęknięcia, było to lekko zauważalne, ale nie irytujące. Co do trwałości nadal testuje produkt, ale kilka godzin na pewno bez zarzutu trzymał się na moich ustach! Jak sprawdzę to na pewno wspomnę w innych wpisach, może i nawet w ulubieńcach!




Podsumowując pierwsze wrażenie bardzo na plus! Jeśli produkt okaże się trwały to na pewno skuszę się na inne kolory, być może to alternatywa dla wspomnianych już Bourjois Rouge Edition - testy pokażą !
***

Przypominam o ROZDANIU <KLIK>

Do wygrania m.in Golden Rose Matte Crayon nr 12 !!!

***

Zapraszam Was również do polubienia mojej strony na Facebook'u! Powoli się tam rozwijam!



Udanego pierwszego marcowego weekendu! 
No i koniecznie podzielcie się w komentarzach czy znana Wam jest marka Kiko :D
Co polecacie? Albo co ja mam przetestować!
***


Ala xx

Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger