wtorek, 25 listopada 2014

Ulubieńcy października i listopada!

Witajcie!
Dziś post w duuuużo innej formie, bo z filmikiem :)
Postanowiłam rozszerzyć swoją działalność, gdyż niektóre treści jest mi łatwiej przekazać Wam mówiąc, niż tylko pisać posty. Mam nadzieję, że filmik Wam się spodoba! Proszę o wyrozumiałość, wiem, że muszę dopracować kilka spraw technicznych, ale myślę, że z każdym następnym będzie coraz lepiej :D
***

***
Zdjęcia produktów o których mówię:

***
***
***
***
***
***
W filmie mówię o:
maść Hascovir pro
Maybelline Color Tattoo 40 Permanent Taupe
cień do powiek Debby 21
Astor Skinmatch blush 001 Rosy Pink
Lakier do paznokci Avon Speed Dry Ballerina
Pomadka Rouge Edition Velvet Bourjois 05 ole flamingo Notka z GRWM:
Lancome La vie est belle
***
Miałyście któryś z kosmetyków i jak Wam się sprawdziły? Jacy są Wasi ulubieńcy? :)

Buziaki Ala xx






niedziela, 23 listopada 2014

✰ List do Świętego Mikołaja, czyli CHRISTMAS WISHLIST ✰


Witajcie :D 
Dziś pierwsza taka notka na moim blogu, a mianowicie - lista życzeń!
Zbliżają się święta - już nie mogę się ich doczekać *.* Więc powiedzmy, że to taki mały list do Świętego Mikołaja ;) 
Od pewnego czasu przywykłam do zapisywania sobie rzeczy na które zwróciłam uwagę, chciałabym mieć m.in. aby kupować to co naprawdę jest mi potrzebne, marzę o tym od dłuższego czasu, czy gdy ktoś zapyta mnie co bym chciała dostać to mniej więcej mu podpowiedzieć ;) Co do tego ostatniego należę do osób, której każdy prezent się podoba (bardzo rzadko zdarzają się wyjątki!). Chyba jak każdy lubię dostawać prezenty, ale też uwielbiam dawać je innym, zwłaszcza częściowo przeze mnie zrobione czy ozdobione! Zobaczymy czym zaskoczy mnie ''Mikołaj'' pod choinkę ;p
***
  • Pędzle GlamBRUSH

Myślę, że nadszedł czas powiększenia swojego arsenału pędzli. Mój zestaw 8 sztuk z Hakuro ma już ponad 2 lata i nadal sprawuje się świetnie, ale jest kilak rodzajów pędzli, które chciałabym mieć w swojej kolekcji! Z pędzli do twarzy upatrzyłam sobie T2 - do podkładu oraz T3 do pudru, gdyz takiego pędzla nie mam. Do oczu natomiast wybrałam O6, O7 oraz O11 - pędzle do rozcierania cieni i kresek. Myślę, że umiejętność blendowania to klucz do sztuki makijażu, więc na te pędzle zwróciłam szczególną uwagę. O pędzlach Hani digitalgirl ostatnio dużo się mówi, większość to pozytywne słowa. Prezentują się elegancko i uroczo oraz nie są zbyt drogie, trzeba spróbować :D
***
  • Silikonowe różowe etui na telefon

W zeszłym miesiącu wymieniłam telefon na Samsung Galaxy S4. Jest cudowny *.* Więc aby jak najdłużej taki pozostał ważne jest aby trzymać go w pokrowcu. Póki co zakupiłam sobie case pandę, ale nie wszędzie się sprawdza, gdyż telefon w tym etui jest o wiele większy. Także potrzebuję klasycznego pokrowca, a myślę, że różowy kolor będzie się dobrze komponował z białym telefonem.
***
  • Paletka cieni MUA Undressed

Chciałabym zwiększyć swoją kolekcję cieni i to paletka nr 1 na liście! Opinie ma różne, ale w większości pozytywne. Podobno to kopia słynnych NAKED - nie dbam o to. Podobają mi się po prostu kolorki cieni, po przeczytaniu opinii jestem jej bardzo ciekawa i chcę juz wykonać nią make up :3
***
  • Paletka do konturowania twarzy SLEEK Face Form Fair lub bronzer W7 Honolulu

Wiele dobrego słyszałam o tym trio, więc z chęcią bym je wypróbowała. Co więcej taki komplet jest bardzo poręczny. Natomiast zastanawiam się również nad kupnem samego bronzera, gdyż tego kosmetyku mi brakuje, a ten z W7  mnie zainteresował, ma śliczne opakowanie oraz przystępną cenę.
***
  • Sztuczne rzęsy

Czasem fajnie zaostrzyć sobie spojrzenie doklejając sztuczne rzęsy. Nie wiem jakiej firmy chciałabym wypróbować podobno najlepsze są te z Ardell. Macie jakieś ulubione ? 
***

  • Paletka cieni SLEEK Au naturel/Vintage Romance/
    Garden of Eden

Kolekcję kosmetyków mam w planach powiększyć o jeszcze jedną paletkę i zastanawiam się pomiędzy tymi trzema. Myślę, że do moich zielonych oczu każda dość dobrze się sprawdzi. Cienie tej marki mają wielu zwolenników, jak i przeciwników - ja należę do tej pierwszej grupy. Paletkę Oh so special uwielbiam i jak ją wykończę to od razu zamówię następną, a póki co chcę jej sprawić koleżankę . ;)
***
  • Lokówka stożkowa

Moje włosy już dość urosły, a z natury raczej są proste i lubię im nadać trochę objętości kręcąc je! Domowe metody nie zawsze się sprawdzają, więc myślę, że czas zainwestować w lokówkę. Zastanawiałam się jaki typ jest najlepszy i po poczytaniu wielu opinii zdecydowałam się na stożkową. Jednak konkretnej marki nie wybrałam, używacie takiej lokówki i może możecie mi jakąś polecić ? ; >
***
  • Ciepły sweter

Szczególnie do gustu przypadły mi te z Reserved! Ostatnio kupiłam sobie tam jeden, ale jest wiele innych tez ślicznych. Przede wszystkim ma być ciepłu, miły w dotyku, może być lekko luźny i bez golfu. Fajnie jeśli będzie miał też tzw. warkocz.
***

A Wy już wiecie co chcecie sobie sprawić z okazji świąt? ; > Napiszcie mi na dole!
Mam taki pomysł, aby zrobić serię wpisów z pomysłami na prezenty? Co Wy na to? ; >
Również postanowiłam narzucić sobie wyzwanie, aby przez cały grudzień wstawiać notki  razy w tygodniu :D
+ Jak Wam się podoba nowe 'świąteczne' wydanie bloga?

Trzymajcie się ciepło, Ala xx

poniedziałek, 17 listopada 2014

Wakacje w zdjęciach :D

Prawdziwa jesień już zawitała i myślę, że już wszyscy weszliśmy w melancholijny nastrój ;) W szkole ciężko, w następnym tygodniu próbne matury, powoli kończę kurs na prawo jazdy... Jednak dopadła mnie chwila wakacyjnych wspomnień i chciałabym się z Wami nią podzielić :)
***
 
Wakacje rozpoczęte małym girls party :D
***

Jaski i jego pierwszy spacerek po łonie natury ;3
***

Pyszne frappo w najlepszej pierogarnii na świecie *.*
***

Takie deserki po pracy :) #zdrowo
***

#frendsie
***

Selfie boom!
***

Babski wyjazd we dwie <3 Wpis z vlogiem: klik
***
Taka moja personalna pamiątka ;)
***
Duet idealny - milka oreo i koktajl jagodowy <333
***

Adrenalina to lubię! Polecam każdemu :D
***
Pozdrowienia z Ustki! Dość cicha nadmorska miejscowość, lecz trzeba uważać na inwazję mew ; p
***
Najlepsze belgijskie frytki :3
***
Na wieży widokowej ~~~~
***
AHOJ~~ DRAGON
***

Kolejny mały skok adrenaliny - atrakcja fajna, aczkolwiek nie warta ceny ;)
***
Moja twierdza ^^
***
TO było coś! Podziwiam moją mamę <3 Teraz mi się marzy skok !!!
***
SKYWAY !!! Chyba najlepsze wakacyjne wydarzenie w Toruniu! W tym roku to było coś - naprawdę się postarali :D Jeśli planujecie wycieczkę do Torunia to zaplanujcie wyjazd, aby załapać się na ten event :)
***
Tak prezentują się w skrócie wakacyjne wspomnienia :) Kilka wyjazdów, kilka spotkań z przyjaciółmi, wakacyjna praca. Ale już za miesiąc święta i w tym roku przerwa świąteczna jest dłuższa od ferii bo trwa aż 16 dni *.* SZALEŃSTWO :D


STAY TUNED & visit 
my Instagram @limonade_alice xx

Trzymajcie się, Ala xx

poniedziałek, 10 listopada 2014

Nawilżające mleczko-krem Intensywna pielęgnacja GARNIER | recenzja

Witajcie :)
Jak widać po tytule dziś porozmawiamy sobie o Nawilżającym mleczku-krem Intensywna pielęgnacja firmy GARNIER! 
***

Co mówi producent?

Nawilżające mleczko-krem 24h przywraca optymalny poziom nawilżenia do skóry przesuszonej. Bogata formułą mleczka-kremu wzbogacona q 5% hydro-urea. Ten nawilżający składnik aktywy ma zdolność zatrzymywania wody w skórze, tak aby zapewnić jej nawilżenie na optymalnym poziomie i ty samym zapobiegać jej przesuszaniu. Skóra jest długotrwale nawilżona. Rezultat: skóra natychmiast odzyskuje komfort, przez 24 godziny skóra jest optymalnie nawilżona - by w każdej chwili dnia byłą gładka, elastyczna i delikatna, jakbyś dopiero użyła mleczka, po tygodniu stosowania skóra odzyskuje miękkość i jest optymalnie nawilżona. Bogata konsystencja-Szybko się wchłania-Nietłusta-Nie klei się-Formuła testowana dermatologicznie.

Cena i dostępność:

Koszt około 15-18 zł, dostępny w drogeriach, jak i marketach. Kupiłam go w Superpharm na promocji za 14,99 zł.

Opakowanie i pojemność:

Butelka z dość dobrego, twardego plastiku. Kształt ma charakterystyczny dla balsamów Garniera. Otwór z którego wydobywamy produkt jest raczej niewielki. Pojemność 400 ml.

Skład:


Moja opinia:

Z tym balsamem znamy się od lipca i używam go do teraz, nadal mam 1/4 opakowania. Na wstępie już powiem, że nie mogę się doczekać kiedy zakończymy nas romans! Jest niesamowicie wydajny! W ogóle sobie go nie żałuję nakładając na ciało. Jeśli pamiętacie pokazywałam go w poście z moją kosmetyczką na wakacje, gdyż kupiłam go na wyjazd nad morze. Lipiec mieliśmy upalny, a jako, że mam dość jasną karnację skóry, to najpierw opalałam się na czerwona z czasem kolor opalenizny lekko ciemnieje. Także, po przyjściu z plaży i szybkim prysznicu od razu nakładałam balsam, aby dać ukojenie skórze i od razu ją nawilżyć. Patrząc na to co napisał producent (intensywne nawilżenie!) ten balsam powinien być idealny na ukojenie, ale NIE JEST. Balsam bardzooooo długo się wchłania, po 30 minutach jeszcze lekko tłuste plecy. Co więcej nie odczułam żadnej ulgi czy ukojenia - więc skóra nie ''odzyskała komfortu". W konfrontacji z opalenizną mleczko przegrało, ale dałam mu kolejną szansę, ty razem w normalnych domowych warunkach. Jednak moja opinia się nie zmieniła. Balsam prawie nic nie zrobił z moją skórą, może i lekko ją nawilżał, ale nie stałą się ona ani specjalnie gładsza, delikatniejsza czy elastyczna. Jedyne co zapobiegał przesuszeniom. Po prostu pozostała na takim 'poziomie' jak była. Co do konsystencji jest bardzo gęsta, ale takie lubię. Jednakże opakowanie nie jest zbyt poręczne, gdyż strasznie trudno jest wycisnąć kosmetyk, jak już jest go mniej niż połowa, a mały otwór również tego nie ułatwia. Zapach klasyczny dla balsamów, mi odpowiada.

W skrócie:

Plusy:
+wydajny
+łatwa dostępność
+atrakcyjna cena
+ładny zapach 
+zapobiega przesuszeniom
+gęsta konsystencja

Minusy:
-brak intensywnego nawilżenia
-długo się wchłania
-mało praktyczne opakowanie
-nie przywraca komfortu skórze
-nie wygładza i nie uelastycznia skóry
NIE KUPIĘ PONOWNIE
***
Podsumowując zwiódł mnie całkowicie, zwłaszcza dlatego, że ten klasyczny czerwony balsam jest świetny i znakomicie się u mnie sprawdza, więc spodziewałam się, że będzie fajny.

Ala xx



czwartek, 6 listopada 2014

DENKO #3 (Ziaja, Yves Rocher, Alcon, La Roche-Posay..)


Witam w trzeciej odsłonie projektu denko ! Dziś dość skromnie, ale dawno nie było żadnej recenzji, więc postaram się opowiedzieć  klika słów o tych kosmetykach :)
Zaczynamy!

1. Płyn do soczewek Opti-Free ALCON 
Ten płyn pojawił się chyba w każdym dotychczasowym denku i pewnie będzie pojawiał się dalej. Jest bardzo dobry zarówno do przechowywania i czyszczenia soczewek.  
KUPIĘ  PONOWNIE
2. Krople do oczu Ultra Systane ALCON
Próbka kropli do oczu, również bardzo dobre. Spełniają swoją funkcję.
KUPIĘ PONOWNIE

3. Mleczko do ciała Bio Olejek z awokado
Bardzo dobre mleczko, a właściwie powiedziałabym, że balsam! Przyjemna konsystencja, kosmetyk ma ładny lekko słodki zapach. Opakowanie również poręczne dzięki pompce. Ale co ważne bardzo dokładnie odżywia skórę, sprawia, że staje się miła i miękka w dotyku. Spełniał się również jako ukojenie dla opalonej skóry. A jak widać na zamieszczonym obrazku cena również zachęcająca ;)
KUPIĘ PONOWNIE
4. Kremowe mydło pod prysznic z jedwabiem ZIAJA
Bardzo przypomina mi żele z Dove. Jest kremowy ( może lekko mniej niż te z D.), sprawia, że po kąpieli mamy uczucie miękkie i nawilżonej skóry - takiego otulenia. Zapach miał lekki, typowy na 'kremowych' mydeł.
KUPIĘ PONOWNIE

5. Dwufazowy płyn do demakijażu ZIAJA
Płyn wystąpiła nawet w ulubieńcach. Jest to produkt do którego wracam co jakiś czas, zwykle przy okazji wyjazdów. Dobrze zmywa wodoodporne mascary. Jest delikatny dla oczu, nie podrażnia ich, ani skóry wokół. Kolejny super produkt tej firmy !
KUPIĘ PONOWNIE
6. Żel myjący do twarzy Physiogel STIEFEL
Żel idealny dla skóry suchej, z przesuszeniami. Szybko i skutecznie pozwala je zwalczyć. Nie będę się tutaj o nim długo rozwodzić.. w jednych z ulubieńców <<klik>> opisuję jego działanie :)
KUPIĘ PONOWNIE

7. Krem do twarzy i ciała Pure Camille YVES ROCHER
Mój ulubiony krem do twarzy! Perfekcyjnie się z nią dogaduje ;) Zapewnia jej dogłębne nawilżenie! Opakowanie starcza na bardzo długo!Same plusy :) Więcej o nim w recenzji <<klik>>
KUPIĘ PONOWNIE
8. Krem do twarzy Masło kakaowe ZIAJA
Z tym kremem się nie polubiłam.. Ma przedziwną konsystencję, z pozoru lekką, ale wmasowując go w skórę zmienia się w wodę O.o Zajrzyjcie do recenzji tam jest dokładnie opisane jego działanie, a w sumie brak <<klik>>
NIE KUPIĘ PONOWNIE
9. Podkład Toleriane Teint LA ROCHE-POSAY
Jedyna rzecz  z kolorówki! Próbka podkładu, który miałam nałożony w dniu mojej imprezy osiemnstkowej. Taka mała saszetka starczyła na 3-4 użycia. Genialny podkład, wygląda naturalnie, a ma bardzo dobre krycie. Jest niewyczuwalny na skórze, nie wysuszył skóry i trzymał się cały dzień bez skazy! Cudo!
KUPIŁABYM GO !
***
9 mini recenzji na dziś :D
Miałyście coś z tych produktów? ; > jakie wrażenia?

Trzymajcie się, Ala xx

niedziela, 2 listopada 2014

GET READY WITH ME: MY SWEET 18TH ❤❤❤

Kosmetyczno-urodowe posty wracają ! :D
Zapraszam Was na obiecane GRWM z mojej 18stki rodzinnej, jak i klubowej! Pokaże Wam mój makijaż, fryzurkę oraz stylizację :) 
***
MAKE UP

1. Rodzinne spotkanie
Na pierwszy ogień idzie makijaż z mojej rodzinnej osiemnastki! Malowałam się samemu. Na wstępie mówię, iż nie jestem makijażowym guru! To co potrafię to zasługa oglądania licznych tutorialów na yt ; p
Makijaż dość mocny, za sprawą ust! Oko wyraźnie podkreślone, ale bez przesady!


Użyte kosmetyki:


  • Podkład MAX FACTOR Colour Adapt 50 Porcelain
  • Korektor MAYBELLINE Affinitone 01 nude beige
  • Korektor MISS SPORTY So Clear 01
  • Puder MISS SPORTY So Matte Perfect Stay 001 Light
  • Puder rozświetlający INGLOT Multicolour System
  • Baza pod cienie ARTDECO
  • Cień w kremie MAYBELLINE Colour Tattoo 24hr 40 Permanent Taupe
  • Trio cieni PIERRE RENE Superbly Elegant ( najjaśniejszy cień)
  • Paltka cieni SLEEK Oh So Special (organza, the mail, gift basket, boxed)
  • Kredka YVES ROCHER Couleurs nature czekoladowa
  • Mascara MAYBELLINE The Rocket black
  • Pomadka BOURJOIS Rouge Edition Velvet 05 Ole Flamingo
Użyte pędzle:

  • HAKURO H50S
  • HAKURO H70
  • HAKURO H60
  • HAKURO H80
  • HAKURO H77
  • HAKURO H21
  • HAKURO H 85
  • HAKURO H13




Na początku nałożyłam korektory, z Maybelline pod oczy i koło ust, a ten z Miss Sporty koło nosa, na brodzie i koło brwi, gdyż ma od większe krycie, a w tych miejscach mam najbardziej zaczerwienioną skórę. Następnie nałożyłam podkład pędzlem Hakuro H50s. Dołożyłam cienką warstwę korektora z Maybelline pod oczy, aby mieć 100% pewność, że moje cienie zostały zakryte. Miejsca gdzie nałożyłam korektor przypudrowałam pudrem używając małego pędzelka z Hakuro H77. Następnie na ruchomą powiekę nałożyłam cienką warstwę bazy pod cienie, a na nią cień the mail na całą ruchomą powiekę, a w wewnętrznym kąciku cień z Pierre Rene pędzlem Hakuro H70. Na zewnętrzną cześć powieki i załamanie nałożyłam pędzlem Hakuro H60 cień Colour tattoo jako bazę pod ciemne cienie. W to załamanie nałożyłam cień boxed od razu go rozcierając pędzlem Hakuro H80. Aby nadać blasku na zaraz obok wewnętrznego kącika zaczęłam nakładać cień organza i tak do połowy powieki pędzelkiem Hakuro H70. Jednak aby zrobić ładne przejście kolorystyczne i lekko rozświetlić załamanie ponownie pędzlem Hakuro H80 nałożyłam rozcierając cień. ! Tuż przy lini rzęs tak do 3/4 powieki nałożyłam brązową kredkę i lekko ją roztarłam oraz na dolnej powiece tak do 1/3. Potem zalotka i tuszowanie rzęs Na policzkach wylądował rozświetlacz, A co do brwi to podkreśliłam je cieniem Colour Tattoo używając Hakuro H85. A na ustach piękna mocna różowa pomadka!

2. Klubowa impreza!

Na moje urodziny ze znajomymi malowała mnie koleżanka mojej mamy, którą serdecznie pozdrawiam :) Niestety nie znam dokładnej listy użytych kosmetyków, więc jej Wam nie podam. Mogę tylko powiedzieć, że użyła cieni z paletki NAked z URBAN DECKAY. Podkład to LA ROCHE POSAY Toleriane Teint, natomiast rozświetlacz to MAC Mineralizer Soft&Gentle. Na brwi nałożyłyśmy również Colour Tattoo, a na ustach wylądowała ta sama pomadka :)



***
WŁOSY

Na oby imprezach miałam tę samą fryzurę. Włosy zakręciłam używając prostownicy. Włosy podzieliłam na 3 warstwy, kręcąc każdą po kolei i spryskując lotonem od razu po pofalowaniu pasma. Na moich krótszych włosach takie fale naprawdę fajnie sie prezentują, a loton trzymał je w nieskazitelnym stanie przez prawie całą imprezę ;)


***
STYLIZACJA











Sukienka jasna Preety Girl
Sukienka czarna New Yorker
Buty CCC
Kolczyki I am
Bransoletki nn
Na paznokciach Avon Speed Dry Ballerina
***
Tak w skrócie wyglądały przygotowania do mojej 18stki :D Mam nadzieję, że makijaż Wam się spodobał i spróbujecie go odtworzyć :) Może to będzie dla Was jakaś inspiracja!
Jeśli nie widziałaś zapraszam do posta urodzinowego klik !!!

Do zobaczenia wkrótce! Miłej niedzieli :* Ala

PS Jeśli macie pytanie np o kreację któreś osoby widocznej na zdjęciu to śmiało pytajcie w komentarzu :)