niedziela, 11 maja 2014

Krem Masło Kakaowe ZIAJA cera normalna i sucha | recenzja

Witajcie!
Dziś kilka słów o dość popularnym kremie, czyli ZIAJA Masło Kakaowe!
Firmę Ziaja bardzo lubię, mam do niej ogromne zaufanie, kupując produkt tej marki jestem wręcz przekonana, że sprawdzi się. Jeśli jesteście zainteresowani jaką mam opinię na jego temat zapraszam do lektury ; )
***

***
Co mówi producent?

Dostarcza skórze cennych substancji odżywczych. Regeneruje, wygładza i działa ochronnie na naskórek. Nawilża skórę i zapobiega utracie wody. Skutecznie łagodzi podrażnienia. Regularnie stosowany przywraca skórze piękny wygląd i wyraźnie poprawia jej koloryt. Przeznaczony dla cery normalnej i suchej.
Cena około 5 za 50 ml

Skład:


Kilka słów ode mnie: 
Od dawna miałam chrapkę na ten krem. Zauważyłam go jakiś czas temu w Auchan za jedyne 4,50, więc włożyłam do koszyka i stosuję go od jakiegoś miesiąca. Jestem właścicielką cery normalnej z tendencjami do przesuszeń. W ostatnim czasie (coś koło 2 tygodni) pojawiły mi się przesuszenia w kilku miejscach na twarzy i z nimi ten krem sobie nie poradził. Jednakże ma bardzo lekką konsystencję, gdy go wsmarowujemy w skórze tak jakby się roztapia, jego konsystencja robi się ''wodnista'', ciężko jest mi to opisać, ale to uczucie można byłoby nazwać rosą. Bardzo szybko się wchłania. Jeśli chodzi o zapach, spodziewałam się głębokiego kakaowego zapachu, lecz ten jest na moje bardzo chemiczny... Początkowo tego kremu używałam na dzień i na noc, jednak jak już wspomniałam nie radził sobie z widocznymi przesuszeniami na mojej skórze, a w tym aspekcie jest ona bardzo wymagająca. Aby polepszyć jej stan na noc zaczęła używać innego kremu, a ten stosowałam na dzień. Krem na pewno sprawdzi się u osób, które mają nieskazitelną cerę, lub mało problematyczną, czyli normalną, gdyż zapewnia lekkie/optymalne nawilżenie. Moja skóra po prostu potrzebuje większego nawilżenia! Aktualnie stosuję go w tygodniu rano, przed nałożeniem makijażu, ponieważ szybko się wchłania, a skórę chroni jak każdy krem oraz balsamuje nim ramiona. Poprawy kolorytu skóry nie zauważyłam, ale być może dlatego, iż nie opalałam się, a na zewnątrz nie mamy jeszcze letniego słońca. Jeśli chodzi o to czy regeneruje, bądź wygładza to mam średnie zdanie, na pewna złagodzi podrażnienia.

Plusy:
+ łatwo dostępny, praktycznie w każdym hipermarkecie
+ lekki
+ wydajny, używam ponad miesiąc i starczy jeszcze na dobre 2 tygodnie
+ łagodzi podrażnienia, koi
+ tani
+ szybko się wchłania

Minusy:
- zbyt słabe nawilżenie dla skóry z przesuszeniami
- nie wygładził skóry
- chemiczny zapach

***
Kremu nie kupię ponownie, bo po prostu potrzebuję czegoś mocniejszego! Ma bardzo dużo plusów, więc mimo to zachęcam to testowania, jeśli nie macie problemu z suchością na buzi :) U wielu osób się sprawdził i ma grono zwolenniczek. Pamiętajcie również, że to co nie sprawdziło się u mnie, może sprawdzić się u Was!
***
W Toruniu pada od rana, ale mimo to życzę udanej niedzieli! A jak Wasze wrażenia po wczorajszej Eurowizji? Moim zdaniem Cleo i Donatan sprostali zadaniu doskonale, a ich 14 miejsce to i tak mała wygrana dla Polski. A Austrii gratuluje spektakularnej wygranej, lecz osobiście nie rozumiem fenomenu tego występu i Conchity Wurst...

Trzymajcie się, Ala :)