piątek, 6 listopada 2015

TAG: Kocham jesień ♥☁☔

Jesień mamy w pełni! Pogoda, widok za oknem oraz przeziębienie wiszące w powietrzu ;)
Dziś sobie trochę o tej porze roku porozmawiamy! Bo przychodzę do Was z TAGiem! I czy zgadzam się z tytułem ? Czy kocham jesień ? Na pewno ją lubię ! :D A dlaczego to myślę, że dowiecie się czytając odpowiedzi na pytania : )




1.       Ulubiona szminka na jesień?

Szminki są ze mną cały rok, głównie używam tych samych kolorów non stop, ale ewidentnie zdecydowanie częściej sięgam po mocniejsze i  trwalsze kolory. Na pewno będą to moje dwie szminki od Bourjois z serii Rouge Edition Velvet11 So Hap Pink oraz 05 Ole Flamingo! Te nazwy mówią same za siebie. Następni ulubieńcy to kredka od Miss Sporty Instant lip Colour&Shine w kolorze  Bubble Pop – ośmielę się powiedzieć, że te kredka jest zdecydowanie lepsza od tej z Bourjois, przyjemna w aplikacji masełko wata konsystencja, jest cienka w porównaniu z innymi tego typu produktami na rynku, więc łatwo można wyrysować kontur i pomalować usta. A kolor jest obłędny i żywy, z trwałością jest też naprawdę okej! Ostatni ulubieniec chyba najbardziej neonowy odcień, tym razem od Golden Rose z serii pomadek z witaminą E nr 57. Zakochałam się w tym kolorku <3 Niestety z trwałością jest słabo ;< Ale czasem można się poświęcić i trochę częściej poprawić szminkę na ustach!



2.       Ulubiony lakier do paznokci na jesień?

Moja osoba i lakiery do paznokci nie są dobrymi przyjaciółki ehh. Należę do tych osób co lubią mieć je pomalowane, ale nie cierpią ich malować. Także wychodzi tak, że od czasu do czasu je pomaluję. Wyróżnię tutaj jeden lakier i odżywkę, bo wybór kolorów w moim przypadku zależy od humoru czy ubioru, a nie sezonu. Kolor czarny jest uniwersalny i chyba najczęściej po niego sięgam zwłaszcza po ten z Golden Rose z serii Rich Color nr 35. A odżywkę którą staram się regularnie używać jest Maximum Growth firmy Sally Hansen.



3.       Co najbardziej lubisz pić jesienią?

Odpowiedź jest oczywista! Nie mogę się obejść bez herbaty z miodem w moim wielkim ulubionym kubku <3 Ale najlepsza wersja tego napoju jest z malinkami ze słoika i syropem malinowym domowej roboty :3 Herbatę piję przeróżną, najczęściej czarną lub zieloną J  Za owocowymi nie przepadam. Dobra hernata w moim przypadku daje większego kopa z rana niż kawa ; p Ostatnio do gustu przypadła mi herbana z cytryną i melissą od Liptona.



4.       Ulubione perfumy na jesień?

Zdecydowanie bardzo słodkie i mocne zapachy! Także na sezon jesienno-zimowy odstawiam wszystkie kwiatowe i cytrusowe zapachy. Moje ukochane perfumy są od Lancome La vie est belle, także używam wszystkiego podobnie zapachowego do nich.



5.       Ulubiona jesienna świeca zapachowa?

Świec typowo zapachowych nie palę, ale woski tak. Moim ulubionym będzie chyba Home Sweet Home oraz Cranberry Mandarin od Yankee Candle. Pachną domem, zbliżająca się zima oraz świętami! Umilacze wieczorów, które są już coraz dłuższe.



6.       Ulubione jesienne akcesoria?

Mój codzienny komplet obowiązkowy to zegarek, ulubione bransoletki, drobne kolczyki najczęściej perełki, srebrny wisiorek, a typowo jesiennym elementem jest szal bądź apaszka! Uważam, że zdecydowanie lepiej się wygląda gdyby nakładając kurtkę, płaszczyk, skórę szyje owiniemy chustą ! A na pewno też służy to naszemu zdrowi!



7.       Gdybyś poszła na imprezę Halloween za kogo byś się przebrała?

Nigdy się nad tym nie zastanawiałam hmm. W Polsce dopiero to święto i wszelkie związane z nim zabawy stają się popularne. W dzieciństwie nawet takie imprezy nie były organizowane. Myślę, że pewnie byłaby to jakaś wampirzyca, bądź nie aż tak przerażająca czarownica. Jakoś nigdy mnie nie ‘jarało’ to całe święto i przebieranki za straszne potwory.

8.       Jaki trend na jesień podoba Ci się najbardziej?

Nie mam pojęcia co jest w tym sezonie uważane za trendy! Nie śledzę takich rzeczy. Jedyne co zauważyłam na ulicach to frędzle! U kogoś podobają mi się, lecz siebie w nich nie widzę ;p

[zdjęcie pochodzi z link]

9.       Co lubisz, a czego nie lubisz w jesieni?

To zacznijmy od tych dobrych stron! Najbardziej lubię fakt, że mam jesienią urodziny :D Od strony urodowej  - sam fakt, że jest chłodniej i musimy ubrać więcej warstw na siebie sprawia, że możemy bawić się modą, układać ciekawsze stylizacje! Tak samo w makijażu, możemy używać kosmetyków, bez obaw, że nam coś spłynie. Zwłaszcza makijaż oka jest bogatszy o kolory, tez ciemniejszy, który nie sprawia, że od razu nazywamy go wieczorowym . A teraz od strony life stylowej! Niektórzy wpadają w taki jesienny bezruch i tracą motywację, a ja mam wręcz przeciwnie. Im więcej obowiązków (teraz studia, wcześniej była to szkoła) to jestem bardziej zmotywowana, aby zrobić coś dla siebie – czy to przeczytać książkę, sprzątać, pisać na bloga, ćwiczyć, gotować! Mam takie poczucie, że część dnia/tygodnia zajmują mi obowiązki, więc koniecznie muszę bardziej się zorganizować, aby wszystko zrobić.  Poza tym spójrzcie na mój widok z okna czy nie jest piękny? <3 Tylko się cieszyć, że mamy w kraju taki klimat, w którym możemy obserwować tak cudownie zmieniający się krajobraz!
Co do wad, owszem nie cierpię deszczu, zwłaszcza takie co troche pada potem nie i potem znowu – wiecie co mam na myśli! Ale jesienią jestem na to przygotowana, mam świadomość, że takie uroki polskiego klimatu i nie ma co się wkurzać (co innego wiosną, pogoda taka sama ale wszyscy są nastawieni na super poprawę a tu …).






***

A Wy lubicie jesień? J
W tym roku mamy prawdziwą i długą złotą jesień :3
Napiszcie w komentarzach albo zróbcie u siebie podobny wpis, chętnie poznam Wasze zdanie !
Naprawdę ważne jest nauczyć się cieszyć pozytywami, zwłaszcza tymi małymi i szukać ich dookoła siebie!

Trzymajcie się ciepło i nie dajcie chorobie! Buźka :*

Ala xx