sobota, 18 lutego 2017

STYCZEŃ W ZDJĘCIACH | Powrót do loków & Sesja...

Dawno tej serii na bogu nie było... A wiem, że bardzo ją lubiłyście, ja również! Zawsze jak przygotowuję takie wpisy to wracam myślami do pozytywnych rzeczy jakie wydarzyły się w danym miesiącu! Co prawda styczeń mimo, że dość długi to miesiąc minął mi bardzo szybko i głównie pod znakiem zaliczeń, kolokwiów oraz sesji.. Na szczęście to już dawno za mną.. a teraz zerknijmy co się tam u mnie działo!


Zima wreszcie porządnie dała o sobie znać na początku miesiąca! Uwielbiam mróz i śnieg wokół! Mi nie spieszy się do wiosny.. Bardzo lubię to jak wyszły moje włosy na pierwszym zdjęciu, za pewnie to kwestia słońca i filtru z Instagrama, ale wyszło całkiem fajne ombre, co myślicie? Pasowałby mi taki efekt?

Drugie zdjęcie jest z akcji #mastercarddlawosp. Niestety w tym roku, chyba po raz pierwszy nie udało mi się być na finale orkiestry. Zbyt dużo nauki miałam, ale jakiś swój akcent chciałam dać, gdyż bardzo popieram działania tej fundacji. Brawo dla MasterCard za taką akcję! A sama wsparłam skarbonkę przelewem.


Zdecydowanie w pierwszej połowie miesiąca złapał mnie szał na ciemne wiśniowo-śliwkowe usta! Wszystko za sprawą pomadki od Miss Sporty (kupionej przypadkiem) z serii  Wonder Smooth w kolorze 401 Wonder Plum .  Wykończenie ma lśniące, natomiast nie ma w sobie drobinek. Na ustach trzyma się tak 3-4 godziny jeśli nic nie jemy i nie pijemy niczego ciepłego. 


Złapała mnie faza na wosk Grey! Zawsze po sprzątaniu zapalałam go i w pokoju pachniało taką czystością i świeżością oraz trochę męskością! Zapach, że tak powiem bardzo na topie z okazji premiery kolejnej części. Zdają sobie sprawę, że to bardzo specyficzny wosk, i albo się ko kocha albo nienawidzi.

Bransoletka od Ani Kruk - wygrana w konkursie Fantasi! Chyba pierwszy raz wygrałam w tego typu konkursie! Nagroda szła do mnie chyba prawie 3 miesiące, ale bransoletkę noszę an co dzień, pasuje do mojego stylu i ma urocze etui. Także, żeby wygrać trzeba brać udział!

Tyle nowości, tyle testowania tylko kiedy? W tym roku Mikołaj był naprawdę bogaty! Wszystko Wam pokazałam w HAUL'u (link) no i o niektórych kosmetykach Wam już opowiadałam w ulubieńcach stycznia (link)!



Kolory z którymi się nie rozstaje! Czyli moje ulubione pomadki 2016 <3 Nigdy nie sądziłam, że polubię brązowe usta! A dzięki GR znalazłam ulubioną czerwień na co dzień, czyli 04 - nie obawiam się jej nosić! Natomiast moją pomadką na każda okazję jest 12 z serii Matte Crayon!



Ostatni tydzień przed sesją na ćwiczeniach był raczej luźny, ale było czuć stres w kościach przed sesją! 



Tak wyglądał mój makijaż dzienny w tym miesiącu najczęściej! Cień addiction stał się uzależnieniem! Ani to bordo ani brąz z lekkimi drobinkami. Fajnie się prezentował na dolnej powiece, jak i na górnej w załamaniu. Jest on z serii Hot Singles Nyx'a. A na ustach Bourjois Rouge Edition Velver nr 10. - Tak zapomniałam o tych kosmetykach powiedzieć w ulubieńcach :< Ale nadrobimy w lutym, gdyż nadal namiętnie ich używam!



Lok któy bardzo polubiłam! Czyli powrót do loków/fal *.*  Jakoś na listopad/grudzień napadła mnie mania na proste włosy to pod koniec stycznia wróciłam do fal. Te robiłam prostownicą, dzięki czemu uzyskałąm dość subtelny efekt! Na sobie mam body z H&M upolowane na wyprzedaży!



SESJA! W tym semestrze miałam 3 egzaminy, wszystkie w pierwszym tygodniu, co 2 dni, od najmniej stresującego zaczynając! Wszystko udało zdać się w 1 terminie, także wielka ulga i 2 tygodniowe ferie! Mam nadzieję, że w czerwcu uda się to powtórzyć i z lepszymi wynikami! 
Dla ciekawskich spódnica pochodzi z Reserved, również z wyprzedaży, sweterek Mohito, a botki z Wojasa (stara kolekcja). 



Mała przypominajka o wpisach z poprzedniego miesiąca! (linki w nazwach)

Podsumowanie 2016 oraz postanowienia na 2017 || Ulubieńcy listopada i grudnia 2016 || Hity i odkrycia kosmetyczne 2016 - Kolorówka || Hity i odkrycia kosmetyczne 2016 - Pielęgnacja || Recenzja peelingu cukrowego Tropikalne Mango Perfecty ||  Co dostałam na święta? HAUL

Zdecydowanie najbardziej zaciekawił Was wpis o postanowieniach!

Jeśli chodzi o ich realizację to na blogu pojawiło się 6 wpisów, a biorąc pod uwagę mój zawalony nauką styczeń to nie jest zły wynik! Planowałam z post z makijażem, ale plan przeniósł się na kolejny miesiąc.. Kino odwiedziłam i to więcej niż raz, także progres! Ciasta nie upiekłam, także w lutym muszę upiec 2!


No było by na tyle! To był dobry miesiąc, także 2017 świetnie rozpoczęty, oby koniec był również taki!  A jak Wam minął styczeń? 


Ala xo
Copyright © 2016 limonade_alice , Blogger