niedziela, 29 czerwca 2014

Ulubieńcy czerwca !

Hejka !
Dziś przyszedł czas na ulubieńców. Kilka produktów z kolorówki, jak i pielęgnacji zauroczyło mnie przez ostatnie 4 tygodnie i czas Wam je pokazać :)
***

1. Mascara YVES ROCHER Volume Vertige (black)
Jestem bardzo zaskoczona tym tuszem! Poprzednie tusze tej firmy to były prawdziwe buble...także d tego podeszłam sceptycznie. Dostałam go w prezencie od Yves Rocher, jego cena to 54 zł, więc dość sporo. Czy bym za niego tyle dała, tego nie wiem. Ma fajną silikonową szczoteczkę, która idealnie rozdziela i rozczesuje rzęsy!Produktu nabiera się odpowiednia ilość. Przy pierwszej warstwie rzęsy są wydłużone i rozdzielone, przy następnym warstwach możemy uzyskać efekt pogrubienia. Naprawdę przy 3 warstwach oko jest przepięknie podkreślone :) Tusz nie rozmazuje się i nie kruszy!
***

2. Paletka cieni YVES ROCHER 91. Teintes delices de roses
Na nowo odkryta przeze mnie paletka cieni! Jak widać zużycie jest spore ; p Dwa jasne świetliste cienie pięknie wyglądają w wewnętrznym kąciku jak i na całej powiecie. Śliwkowy fiolet pięknie podkreśla oko w załamaniu. Cienie utrzymują się znakomicie, również bez bazy potrafią wytrzymać większość dnia, a z bazą trzymają się całe 24 godziny :) Tymy 4 kolorkami zrobimy cały makijaż oka dzienny jak i wieczorowy :)
***

3. Lakier do paznokci RIMMEL 60 seconds 200 Princess Pink
Kolejny miesiąc ten lakier gościł na moich paznokciach :) Trzyma się 3-4 dni co u mnie jest dość długo! Kocham ten lakier za pędzelek których swobodnie mi się operuje! Link do prezentacji lakieru klik link. Teraz mam zamiar zacząć używać żywszych kolorków ;)
***

4. Szminka RIMMEL Lasting Fishish by Kate Moss  101 Rossetto
Idealny kolor dla mnie! Matowo-szatynowy róż! Pomadka wytrzymuje ponad godzinę na ustach, równomiernie się ściera. Jedyny minus to fakt, iż może lekko przesuszać usta, natomiast kolor tej szminki wszystko mi wynagradza ! :D
***

5. Podkład REVLON Photoready 003 Shell
Przepraszam, że nie dodaję zdjęcia zrobione przez siebie, ale już praktycznie wykończyłam ten produkt i lekko rozwaliłam buteleczkę... Na początku wspomnę, że na co dzień nie używałam podkładów, poza imprezami/wyjściami, jednak od jakiegoś czasu mój stan skóry pogorszył się i musiałam znaleźć coś z większym kryciem, zakupiłam TM z Loreal, ale dla mnie okazał się klapą i ukradłam ten oto podkład z mojej mamy kosmetyczki. Okazał się strzałem w 10! Krycie ma średnie, ale całkowicie dla mnie wystarczające! Nie podkreśla suchości na twarzy, nie powoduje efektu maski, perfekcyjnie wtapia się w skórę co wygląda naturalnie. OGROMNY PLUS za pompkę!!!! Chyba to jedyny podkład ten firmy, który ją ma. Oczywiście kosmetyk utrzymuje się cały dzień. I fakt na zdjęciach cera prezentuje się o wiele lepiej :) Cena niestety jest wysoka w różnych stacjonarnych drogeriach waha się mniej więcej 55-70 zł. Do podajże 26 czerwca w Superpharm kupując 2 drugi jest za grosz, w Toruniu zostały niestety same ciemne kolory i mojego 003 Shell już nie było, ale sprawdźcie u Was :)
***

6. Woda toaletowa YVES ROCHER Un Matin au Jardin, Muguet en fleurs 100 ml
Zapach który mam na sobie dosłownie codziennie! Czysta konwalia <3 Co ważne nie jest nachalna!Ten zapach mogłabym nazwać mgiełką, gdyż utrzymuje się do 2 godzin, więc nie jest to bardzo długo. Koszt to 95 zł za 10 ml, więc nie mało. Nie wiem czy bez promocji skusiłabym się na niego, jednak całą ta seria <zapach, balsam, żel> razem musi dać całodniowy efekt !!! :)
***
Tak prezentują się moi ulubieńcu czerwca! Niedługą ukażą się również niekosmetyczni ; D Chciałabym jeszcze wspomnieć, że kosmetyki które były moimi ulubieńcami nadal używam, z większą lub mniejszą częstotliwością, lecz uważam, że nie ma sensu pokazywać ich znowu, a podzielić się z  Wami nowymi odkryciami :)
Wakacje czas zacząć! Buziaki, Ala xo